Skocz do zawartości
krzysztof2912

Czy jest to trudny kierunek? (WAT, słaby z fizyki)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. W przyszłym roku szkolnym będę zdawał matutę z matematyki, angielskiego oraz geografii na poziomie rozszerzonym. Od zawsze wiązałem swoją przyszłość z armią. Marzył mi się WAT z uwagi na promocje oficerskie. Z matematyki idzie mi różnie. Maturę podstawową aktualnie piszę na ponad 80 %, lecz z rozszerzeniem bywa różnie. Na razie jest to poziom ok. 40 % max. Z fizyki jestem kiepski. O ile w gimnazjum radziłem sobie nieźle tak poziom rozszerzenia okazał się dla mnie za wysoki. Aktualnie rozważam dwie drogi. Albo wybrać się na studia logistyczne, albo do szkoły podoficerskiej i stać się żołnierzem zawodowym. Czy kierunek logistyka jest trudna? Czy ktoś kto nie jest dobry z fizyki ma szanse się utrzymać? Z góry dziękuję za odpowiedzi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na logistyce fizyka nie jest aż tak potrzebna. 

Jeśli chcesz iść na studia oficerskie to musisz być naprawdę bardzo dobry zarówno z matmy jak i fizyki. Dostają się najlepsi z najlepszych głównie dlatego że jest kilka uczelni w kraju i limity wynoszą po 50 osób.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Łukasz napisał:

Na logistyce fizyka nie jest aż tak potrzebna. 

Jeśli chcesz iść na studia oficerskie to musisz być naprawdę bardzo dobry zarówno z matmy jak i fizyki. Dostają się najlepsi z najlepszych głównie dlatego że jest kilka uczelni w kraju i limity wynoszą po 50 osób.

Matmę jestem w stanie podciągnąć. Teraz przez okres wakacyjny przygotowywałem się pod kątem egzaminu. Fizyka odpada bo jestem kiepski. Stąd moje pytanie. Czy da radę przebrnąć przez te studia bez większych problemów? I mowa tutaj tylko o logistyce. Bo wiem, że inne kierunki to już wymagają fizyki zaawansowanej wręcz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

krzysztof2912, 40% z rozszerzonej matmy to bardzo słaby wynik, z którym pozostaje tylko pomarzyć o studiach wojskowych. Chcąc dostać się na spokojnie zwykle trzeba zdać co najmniej w granicach 80%, bo chętnych na ciepłą państwową posadkę nie brakuje. Tym bardziej na kierunku, który nie zapewnia szerokich perspektyw w cywilu. Natomiast co do fizyki, to jest ona praktycznie jednym z najłatwiejszych przedmiotów na każdych studiach technicznych i pokrewnych. O wiele bardziej namęczysz się na przedmiotach wywodzących się z fizyki (chociażby na mechanice i elektrotechnice), o matematyce nawet nie wspominając.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Gutek napisał:

krzysztof2912, 40% z rozszerzonej matmy to bardzo słaby wynik, z którym pozostaje tylko pomarzyć o studiach wojskowych. Chcąc dostać się na spokojnie zwykle trzeba zdać co najmniej w granicach 80%, bo chętnych na ciepłą państwową posadkę nie brakuje. Tym bardziej na kierunku, który nie zapewnia szerokich perspektyw w cywilu. Natomiast co do fizyki, to jest ona praktycznie jednym z najłatwiejszych przedmiotów na każdych studiach technicznych i pokrewnych. O wiele bardziej namęczysz się na przedmiotach wywodzących się z fizyki (chociażby na mechanice i elektrotechnice), o matematyce nawet nie wspominając.

Matematykę będę oczywiście starał się poprawić. Czeka mnie 3 klasa, korepetycje, mnóstwo nauki itp. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.