Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. Wielu odwiedzających to forum ma dopiero przed sobą pierwszy i zarazem jeden z najważniejszych wyborów dorosłego życia, czyli kierunek studiów. Nie reklamując i nie odradzając żadnego z nich, postaram się wypunktować to, co szczególnie istotne z perspektywy osoby, która przeszła już ten etap. 1. Zainteresowania. Wiem, że wydaje się to banalne, ale z niewolnika nie ma pracownika, jak głosi znane przysłowie. Nie warto iść w coś, co wywołuje odruch wymiotny, by męczyć się na studiach i następnie przez... kilkadziesiąt lat pracy. Ponadto zawsze łatwiej jest tym, którzy po prostu lubią daną tematykę. 2. Perspektywy. Żyjąc w dobie Internetu mamy łatwiej od roczników sprzed lat, które musiały opierać się na niefachowej i subiektywnej opinii rodziców, znajomych i mediów. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru przydaje się zbadać rynek śledząc rządowe statystyki ekonomicznych losów absolwentów (https://ela.nauka.gov.pl/) i wiodące serwisy z ogłoszeniami o pracę. W tym drugim przypadku trzeba ocenić, jak dużo jest ofert w stosunku do liczby absolwentów i jaki jest trend popytu na danych absolwentów - stały, rosnący czy malejący. Pomocne w tym mogą być też fora i grupy branżowe. Chyba każdy zgodzi się z tym, że nie opłaca się wybrać czegoś, po czym znalezienie pracy w zawodzie graniczy z cudem. 3. Łatwość przekwalifikowania się. Kończąc studia nie wiemy, co czeka nas w bliskiej i dalekiej przyszłości. Dlatego ważne jest, by zdobyte kompetencje można było wykorzystać na różnych, niekoniecznie pokrewnych, stanowiskach po wcześniejszym doszkoleniu przez pracodawcę. Z tego powodu lepiej rokują "tradycyjne", obszerne i powszechnie znane kierunki niż jakieś okrojone niszowe wynalazki, które kiedyś funkcjonowały jako specjalność lub profil dyplomowania na jednym z nich. Materiał na takich często jest wyjątkowo skromny i zawiera sporo różnego rodzaju zapychaczy. 4. Odpowiednia uczelnia i odpowiedni wydział. Najlepiej wybrać kierunek zgodny z typem uczelni i wydziału. Tak więc np. ekonomia na polibudzie nie będzie najlepszym wyborem i analogicznie - budownictwo na uniwerku oraz informatyka na uczelni przyrodniczej. Takie uczelnie mają z reguły potężny deficyt kadry i zaplecza danego kierunku, a trudno nauczyć się czegoś, jeśli nie ma od kogo i gdzie. 5. Warunki studiowania. Częstą zachętą do wyboru tej, a nie innej uczelni, jest pozycja w rankingach. Marka ma jakieś znaczenie, ale warto też dowiedzieć się co nieco o tym, jak studiuje się w praktyce, czyli jak wyglądają zajęcia i zaliczenia, jakie podejście mają prowadzący i jak ogólnie traktuje się studentów. Studia zajmują kilka lat, więc dobrze, by przez ten czas nie trzeba było użerać się prawie z każdym na uczelni. Idąc na tzw. uczelnię badawczą trzeba również pamiętać, że jednym z jej priorytetów jest minimalizacja stosunku studentów do prowadzących (nauczanie nie jest już bezwzględnym nr 1), co pociąga za sobą co najmniej wysoko (nie zawsze do końca fair) zawieszoną poprzeczkę. Dlatego lepiej nie wkraczać na całkowicie nieznany teren. 6. Nie ufamy marketingowi. Uczelnie zawsze zachwalają swoją ofertę, więc do treści podawanych na stronach i w katalogach trzeba podchodzić z dużym dystansem i przede wszystkim weryfikować. Co więcej, zwłaszcza nie należy nabierać się na "inżynierskie" (specjalnie w cudzysłowie) wydania nietechnicznych kierunków - np. zarządzania, które są jak świnka morska (patrz pkt. 4) Licencjat jest tytułem równorzędnym inżynierowi, a takie chwyty stosują z reguły uczelnie ze słabą ofertą danego kierunku. To chyba z grubsza tyle, jeśli chodzi o najważniejsze kwestie. Udanych wyborów!
  3. Niecor

    AWL będąc zawodowym

    Wiem jaka jest procedura rekrutacji, też wiem że musze porozmawiac z przelozonymi itd, chodzi mi jednak o fakt jak to wyglada czy samemu zrywam kontrakt czy inaczej
  4. Gutek

    AWL będąc zawodowym

    Skoro jesteś żołnierzem zawodowym (podchorążowie są dopiero kandydatami na ŻZ), to chyba wypada najpierw pogadać z przełożonym..? Bo chyba nie sądzisz, że o tak po prostu zwiejesz na studia dzienne (!) bez żadnych konsekwencji i będziesz pobierał uposażenie za swoją służbę + bycie podchorążym? Na studia wojskowe wszyscy rekrutują się na tych samych zasadach, czyli konkurs świadectw + test sprawności + rozmowa. Natomiast do studium oficerskiego czasem przyjmują tylko zawodowych podoficerów (chociaż baaaardzo rzadko) po magisterce i wtedy rzeczywiście można mieć jakieś profity z wykonywanego zawodu, ale na ogół też jest równość. Wojsko ma to do siebie, że zaczynając na dole hierarchii, naprawdę trudno awansować w górę i stąd wynika popularność studiów wojskowych.
  5. Łukasz

    AWL będąc zawodowym

    Na forum jest gdzieś dokładny opis procedury rekrutacji. Rekrutacja jest do końca marca z tego co pamiętam A później są egzaminy.
  6. Witam, mam pytanie odnośnie AWL, chce wziąć udział w rekrutacji na studia wojskowe w roku 2020/2021 jednak jestem żołnierzem zawodowym kontraktowym, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda procedura w takim przypadku, dzwoniłem już do sekcji rekrutacji AWL jednak nie potrafili podać konkretnej odpowiedzi co robić mniej wiecej krok po kroku z góry dziękuje za pomoc
  7. Łukasz

    Rekrutacja na SGH

    Ale to czy Cie przyjma bedzie zalezalo ilu maja klientów. Jeśli co roku im na niestacjonarnych brakuje to będą przyjmować bo kasa musi się zgadzać.
  8. Magne22

    Rekrutacja na SGH

    Łukasz, mam wrażenie ze nie rozumiesz pytania, napisalem czy nie zdajac wszystkich wymaganych przedmiotów dostanę się na stucia zaoczne? A wymagania dot. Zdawania przedmiotow co roku są takie same.
  9. Łukasz

    Rekrutacja na SGH

    Tego nikt Ci dzisiaj nie powie. Sprawdź jakie progi były rok temu i ile osób na miejsce.
  10. Magne22

    Rekrutacja na SGH

    Hej, mam pytanie dotyczące rekrutacji na studia SGH w Wawie, a mianowicie jeżeli nie posiadam matury z 2 jezykow obcych(lecz 1) a mature zdaję z j.polskiego, geo, j.ang to jest opcja ze dostanę się na studia niestacjonarne(zaoczne) z takimi przedmiotami? Pozdrawiam
  11. Ostatni tydzień
  12. Z tego co wiem to można zdawać w innej. Zgłoś się do OKE
  13. Skoro dostaliście kartkę z tematyką, to w czym problem? Jeśli nie masz materiałów od roku wyżej, ogarnij to, co w niej najważniejsze. W sylabusie/karcie przedmiotu zawsze jest jakaś literatura, nawet w przypadku WF (!), bo tego wymagają przepisy.
  14. Gutek

    Poprawki na studiach

    Na filologiach chyba dużo się czyta, więc raczej nie powinnaś mieć problemów z lekturą regulaminu studiów, który podpisałaś (niestety wygląda na to, że nieświadomie) w październiku. Tam jest wszystko szczegółowo opisane - zarówno dopuszczalny dług punktowy, jak i terminy powtarzania przedmiotów. Odnośnie drugiego dodam tylko, że niektóre uczelnie realizują wybrane przedmioty tylko w semestrze zimowym albo letnim, co oznacza konieczność powtarzania dopiero za rok.
  15. Gutek

    Transport - warto?

    Na PG transport, w zależności od wydziału, jest albo okrojonym budownictwem albo okrojoną mechaniką/oceanotechniką. Tak więc po budownictwie i mechanice bez problemu odnajdziesz się tam, gdzie po transporcie, ale w drugą stronę to już nie działa.
  16. Witam serdecznie Dwa lata temu pisałam maturę,ale w tym roku postanowiłam, że napiszę dodatkowo mature z historii sztuki i moje pytanie brzmi jak przenieść się ze szkoły macierzystej(w której zdawałam maturę) do innej szkoły, bliżej mnie? Dzieli mnie jakieś 300km i nie opłaca mi się wracać tylko na maturę. Jakie dokumenty są potrzebne? Czy mogę sama wybrać sobie szkole w jakiej będę pisała maturę? Pozdrawiam
  17. Łukasz

    Poprawki na studiach

    Wówczas trzeba wybrać taka grupę cwiczeniowa która nie koliduje.
  18. Czyli jeśli teraz nie uda mi się zdać to muszę mogę kontynuować studia,od października uczęszczam ponownie na te same zajęcia i w przypadku kolejnego niezdania za rok zostaję usunięta z listy studentów?Co się dzieje jeśli zajęcia z danego przedmiotu pokrywają się z innymi zajęciami w danym semestrze?
  19. Łukasz

    Poprawki na studiach

    Można mieć warunek.
  20. Wszystko zależy od sylabusu przedmiotu i jak dany przedmiot został skonstruowany. Jeśli są te książki w nim to może ich wymagać.
  21. Otrzymaliśmy ,ale wtedy wykładowca twierdził iż podana literatura to literatura na podstawie której mamy robić prezentacje.Na podstawie prezentacji (zawsze były to prezentacje bardzo obszerne ) miał odbyć się egzamin. W dniu wczorajszym zmienił zdanie natomiast zakres książek jaki nam podał bardziej nadaje się na kierunek lekarski niż pedagogikę. Obejmuje niemalże całą anatomię,choroby, fizjologię i genetykę.Ksiazki natomiast tak jak pisałam są skierowane dla studentów medycyny ,a ja studiuję pedagogikę.
  22. Witam.Jestem studentką filozofii angielskiej pierwszego roku na UO .Mam duże obawy ,że nie zdam w sesji jednego przedmiotu. Jeśli nie zdam terminu poprawkowego oznacza to dla mnie ,że wylatuję ze studiów czy mogę jednak zdawać za rok? Usłyszałam wersję ,że niezdanie czegoś w pierwszym semestrze pierwszego roku studiów oznacza skreślenie z listy studentów.Proszę o rzetelną odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
  23. A literatury nie otrzymaliscie na 1 zajęciach?
  24. Otrzymaliśmy kartkę z tematyką wykładów jednak nie zostały one nigdy przeprowadzone.
  25. Przed rozpoczęciem zajęć, w październiku student powinien dostać sylabus do przedmiotu, gdzie powinny być omówione tematy zajęć oraz książki, które są obowiązkowe oraz pozycje nadobowiązkowe. Przeważnie jest to 10 pozycji obowiązkowych, jednak egzamin dotyka tych tematów, które są wymagane w sylabusie. To znaczy, że nie trzeba jednoznacznie znać 10 książek na pamięć. W praktyce bywa dużo lepiej. Jednak fakt jest taki, że może wymagać 10 książek.
  26. Witam. Studiuję pedagogikę w jednym z większych miast w Polsce i mam przedmiot "Biomedyczne podstawy rozwoju i wychowania".Z tego przedmiotu są ćwiczenia i egzamin w sesji. Zaliczenie ćwiczeń polega na przedstawieniu dwóch prezentacji .Najczęściej na wykładach mieliśmy ćwiczenia i tych wykładów nie było. Jeśli chodzi o egzamin to wykładowca wczoraj nam oświadczył ,że zrobi go z 10 różnych książek.Na liście są m.in. z genetyki medycznej czy też książki z anatomii.Generalnie pewna część tych książek jest przeznaczona dla studentów medycyny.Inne są niemalże niedostępne.Czy taka sytuacja jest dopuszczalna ? Jaki jest dopuszczalny zakres materiału na egzamin w sesji?Czy wykładowca może sobie o tak stwierdzić ,że zrobi egzamin z 10 książek ,które nawet nie są z mojego kierunku? Czy egzamin nie powinien być z tego co jest na wykładzie (choć u nas nie były one w ogóle prowadzone)?Studiuję na bardzo znanym uniwersytecie dziennie .Proszę o pomoc
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.