Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tamira

    Czas na hobby

    Tak, siedzę w książkach cały czas, ale nie tylko w podręcznikach akademickich. Piszę dla czytamwszedzie.pl, prowadzę blog, robię zdjęcia. Nie można cały czas się uczyć.
  3. wlbird

    Problem klasy maturalnej

    Właśnie, w sumie to nawet ten przykładowy analityk finansowy by mi pasował. Mam naprawdę wiele cech, które powinien posiadać taki pracownik. I nie przeszkadzałaby mi ta praca, odnalazłbym się w tym. No może nie konkretnie tę pracę bym chciał, jednak ogólnie mówię. Zastanawiam się: czy nie lepiej już pójść w tym kierunku, a farmakologie itp. potraktować jako jakiegoś rodzaju hobby?
  4. Dzisiaj
  5. Łukasz

    Problem klasy maturalnej

    Zawód analityka finansowego czy jest atrakcyjny jednak moim zdaniem powinieneś podążać za marzeniami. Maturę masz za pół roku, możesz jeszcze zmienić przedmioty maturalne. Dodatkowo możesz maturę zdawać w 2020 roku - a konkretnie ją poprawiać. Moim zdaniem warto, żeby później całe życie nie żałować, że mogło robić się coś innego
  6. aguagu

    Problem klasy maturalnej

    Możesz iść studiować samą matematykę, ale potem pasowałoby mieć pomysł, co z tym zawodowo zrobić (bo przecież nie uczyć w szkole z psie pieniądze). Z ekonomią jest ten problem, że... no w finansach jest po prostu praca i to jedna z lepiej płatnych na rynku. Matematyczna strona ekonomii brzmi po prostu dochodowo. Nie myślałeś o pracy analityka? Tu jest dużo symulacji matematycznych, ale tę wiedzę z ekonomii jednak też trzeba mieć.
  7. aguagu

    Anglistyka w całości w języku angielskim na UAM

    Kierunki są niewątpliwie ciekawe, choć mnie też bardziej kręciłoby English Linguistics, bo lubię językoznawstwo, a moduły komputerowe zapewne okażą się bardzo przydatne życiowo. Nie jest to novum na UAM, bo oni od lat prowadzą językoznawstwo komputerowe. Z tym że to językoznawstwo komputerowe jest bardzo nastawione na pracę lingwisty na przykład przy komputerowym przetwarzaniu języków albo tworzeniu korpusów. Jeśli marzysz o pracy akademickiej, językoznawczej, w firmach zajmujących się własnie informatycznym przetwarzaniem języków (te naprawdę masowo zatrudniają językoznawców), to są to świetnie studia. Do nauczania i tłumaczeń niekoniecznie. Co prawda prawo wymaga jedynie od nauczycieli szkół publicznych ukończenia grupy przedmiotów zwanych przygotowaniem pedagogicznym, ale one wcale nie są takie głupie. Uczenia też trzeba się nauczyć. Możesz świetnie mówić w danym języku, ale nie potrafić wytłumaczyć komuś, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Tę wiedzę też trzeba nabyć, stąd specjalizacje nauczycielskie na filologiach. Nie są to też najlepsze studia pod tłumaczenia i to nie tylko dlatego, że nie ma w programie żadnych poświęconych temu zajęć. Te studia są po prostu jednojęzyczne, a tłumaczenie jest co najmniej dwujęzyczne. Jeśli chcesz tłumaczyć, musisz być trochę filologiem angielskim, ale trochę jednak filologiem polskim. Dlatego na studiach tłumaczeniowych dostajesz zwykle zajęcia z poprawności językowej również w języku ojczystym.
  8. Jestem w klasie maturalnej w liceum, profil mat-geo-ang. 1-2 klasa byłem pewien, że chcę studiować ekonomię. Potem stwierdziłem, że średnio lubię geografię, jednak matematykę lubię, więc wybiorę międzykierunkowe studia ekonomiczno-matematyczne, by się uczyć ekonomii bardziej od matematycznej strony. Jednak teraz zmieniłem zdanie i chyba niezbyt mnie kręci cokolwiek związanego z ekonomią. Wygląda to tak, że jakbym ją studiował, to byłoby tak, jak teraz mam z geografią - uczę się jej, jest ciekawa, ale to jednak nie "to coś". Jednak już długo zostaje ze mną zainteresowanie takimi rzeczami jak psychiatria, farmakologia, psychofarmakologia itp. Niestety niezbyt mam już wybór. I moje pytanie: czy iść w kierunku bardziej matematycznym (matematykę lubię, uważałem ją jakiś czas za taki mój ulubiony przedmiot), czy może jednak cokolwiek próbować, by iść w kierunku tym co naprawdę chcę? Trochę trudny dla mnie konflikt, dużo razy miałem problem z wyborem przedmiotów, bo lubiłem np. dwa 'przeciwne' do siebie i nigdy nie umiałem wybrać.
  9. Łukasz

    Rekrutacja będąc studentem.

    ??? Idź do pracy to w tym czasie na wszystko zarobisz a przy okazji doświadczenie złapiesz.
  10. Juloi

    Rekrutacja będąc studentem.

    Legitymacja. Siłownia pociągi itd
  11. Wczoraj
  12. Łukasz

    Rekrutacja będąc studentem.

    Dlaczego chcesz kontynuować studia, które Ci nie pasują? Zupełnie nie rozumiem. Możesz zrezygnować w marcu. Żaden problem
  13. Dzień Dobry. Jestem aktualnie na zwykłych cywilnych studiach, które zupełnie mi nie pasują. Chciałbym zrekrutować się na studia wojskowe. Rekrutacja na AWL jest do 31 marca. I teraz pytanie. Kiedy muszę zrezygnować z mojego obecnego kierunku? Czy mogę zrobić to np. w marcu już po zapisaniu się na studia? I czy jeśli zrekrutuję się na te studia wojskowe to czy podczas rekrutacji będą moje punkty jakoś gorzej liczone? Bo drugi kierunek?
  14. Patrzyłam, szukałam, znaleźć pasującego tematu nie mogłam, to piszę tu. Czy ktoś ma jakąkolwiek wiedzę na temat kierunków anglojęzycznych na Wydziale Anglistyki UAM? Chodzi o English Studies: Literature And Culture i English Linguistics: Theories, Interfaces, Technologies. Na dzień dzisiejszy celuję w etnolingwistykę, ale szukam jakiegoś planu B, pomyślałam o tych dwóch kierunkach. W sumie to stosunkowo niedawno zainteresowałam się angielskim, przez pół życia go wyklinałam i miałam po dziurki w nosie (moja rodzina jest w połowie anglofońska, więc czułam dość sporą presję do nauki). Dopiero w liceum zaczęłam go doceniać i uczyć się dla siebie. Nie jest to może moja pasja, ale generalnie ciągnie mnie w świat języków. Planuję po licencjacie wyjechać do Kanady i być może tam zrobić Master's lub kolejny Bachelor. Co sądzicie o dwóch wymienionych wyżej kierunkach? English Linguistics wydaje się bardziej przyszłościowe i trochę ciekawsze (językoznawstwo interesuje mnie nieco bardziej niż literaturoznawstwo, chociaż obie dziedziny są fajne), ale obawiam się tego modułu informatycznego. Na stronie wydziału wśród predyspozycji kandydata wymienia się swobodę w pracy z komputerem, a ja nigdy nie byłam biegła w programach bardziej zaawansowanych niż Office. English Studies ma sporo zajęć praktycznych i zdaje się bardziej rozwijać umiejętności komunikacyjne, co z pewnością mi się przyda. Uprzedzając pytania o to, co chcę po tym robić: ostatnio dużo myślę o zrobieniu certyfikatu TESOL i nauczaniu angielskiego i może innych języków. Inne scenariusze to praca w NGO lub po prostu tłumaczenia.
  15. Gutek

    Studia zaoczne 250 km od domu...

    Studia zaoczne robią z reguły ludzie pracujący w zawodzie (albo okolicach), którzy potrzebują papierka do awansu lub z powodu wymagań pracodawcy. Inni też się zdarzają, ale są głównie w mniejszości. Odnośnie pracy podczas studiów warto pamiętać, że odległa od kierunku nie ma znaczenia w przyszłości. Dobrze zarobić trochę kasy, ale poza tym nic z tego nie wynika. Co więcej, dobrym zwyczajem jest, by nie zapychać sztucznie CV pracą poniżej zdobywanych kwalifikacji. W przeciwnym razie pojawiają się absurdy typu CV absolwenta na pełne 3 strony, niczym jakiegoś kierownika, a tam zero związku z pożądanym stanowiskiem.
  16. Łukasz

    Geografia UJ

    Faktycznie warto się kierować zainteresowaniami bo później to tylko kłopot i szkoda czasu i pieniędzy. Co do samego kierunku to mój kolega go kończył na UMK - i pracuje w zupełnie innym zawodzie. Natomiast same studia sobie chwalił.
  17. Cześć. Jestem właśnie w trakcie rezygnowania z obecnego kierunku(Geoinformatyka na AGH). I w przyszłym roku akademickim rozważam pójście na geografie, na UJ. Są tu może osoby, które zetknęły się z tym kierunkiem na UJ i mogłyby mi udzielić jakiś szczegółowych informacji? Dodam, że pasjonuje się geografia, a wybór geoinformatyki był nietrafionym pomysłem. Rozważałem również logistyke na UEKu w Krakowie, ale boję się, że będzie znowu tak jak z geoinformatyką, a geografia wydaję mi się dość pewnym dla mnie kierunkiem. Proszę o jakieś opinie, porady.
  18. Ostatni tydzień
  19. Łukasz

    Studia zaoczne 250 km od domu...

    Warto. Zdecydowanie. Co do pracy to ja uważam, że już na 1 semestrze warto by popracować. Chociażby na pół etatu. Co do pracy w zawodzie to w wielu firmach w dziale księgowości potrzebują do pomocy.
  20. AlsB

    Studia zaoczne 250 km od domu...

    Przez pierwszy semestr chcę się wdrożyć, po pierwszej sesji (z tym rokiem chyba serio przesadziłam) chcę iść do pracy. Co do tamtejszego miasta- po prostu mega tam lubię być, klimat, społeczność, bardzo dobrze się tam czuję i nic więcej;)
  21. Gutek

    Studia zaoczne 250 km od domu...

    Zaoczne bez pracy to raczej nietypowe połączenie. W każdym razie lepiej skończyć porządny kierunek w takim układzie niż byle co dziennie. Nie wiem, jak to jest dokładnie w przypadku FiR, ale student 2. roku przytłaczającej większości kierunków nie jest osobą, która nadaje się do wdrażania do zawodu. To nie działa tak, że kończąc lokalną uczelnię ma się przewagę nad kandydatami z innych regionów. Dyplom uczelni, na której dany kierunek stoi na wysokim poziomie, jest w cenie w całym kraju.
  22. Łukasz

    Studia zaoczne 250 km od domu...

    Tak, ma to sens. Dużo też zależy od tego jakie masz połączenia. Ale jeśli masz możliwość studiować i nie pracować przez 1 rok to sobie poradzisz. Jak już będziesz miał prace i będziesz na miejscu to też będzie dobrze.
  23. Czy to ma sens? Chciałabym studiować FiR zaocznie na uczelni oddalonej 250 km od domu, 3h pociągiem. Przez pierwszy rok chciałabym dojeżdżać (jeszcze nie pracować, najpierw się wdrożyć), później pójść do pracy. Wybieram uczelnię w tamtym mieście z myślą o przeprowadzce do niego w przyszłości. Nie wiem co o tym wszystkim sądzić;/
  24. Gutek

    Jaki kierunek studiów wybrać ?

    Na żadnych studiach technicznych nie będzie Ci potrzebna geografia. Lepiej zrobisz zdając już rozszerzony angielski. Inżyniera można w tych czasach zdobyć nawet z gastronomii (to nie żart), więc wzorem przedmówcy odradzam ślepe podążanie za samym tytułem. W skali kraju po FiR na porządnej uczelni są dużo większe perspektywy niż po studiach technicznych i nie mam tutaj na myśli dziwolągów powstałych przez skopiowanie kierunków z uniwersytetu.
  25. polerst

    Jaki kierunek studiów wybrać ?

    Ja kiedyś też (gdy byłem po maturze), kierowałem się tą rzekomą dobrą przyszłością ludzi po studiach inżynierskich... nic bardziej mylnego, szczególnie, że nie wiem np. jak chciałbyś zrobić inżynierkę z finansów i rachunkowości, o których wspomniałeś? Na przykładzie informatyki można tylko zauważyć, że papier niewiele znaczy, i nie ma tej rzekomej wyższości politechniki nad uniwersytetem, czy odwrotnie (zresztą: studia inżynierskie na informatyce to zazwyczaj po prostu dodatkowe, często niepotrzebne, przedmioty z elektroniki, itp.). Popatrz na programy studiów wybranych kierunków, na przykładowe zawody po danych studiach - nie kieruj się przesadnie zarobkami - bo ciężko jest zarabiać dużo, jeśli się danej dziedziny nie lubi.
  26. Łukasz

    Rezygnacja ze studiów a stypendium

    Było wiele razy na forum. Przeczytaj regulamin studiów i umowę która masz z uczelnia. Na uczelniach publicznych się nie zwraca.
  27. Agata Sarnecka

    Rezygnacja ze studiów a stypendium

    Witam Studiuje zaocznie na prywatnej uczelni. W tym roku przyznano mi stypendium socjalne ja natomiast musze zrezygnować z tych studiów i w związku z tym zastanawiam się czy uczelnia będzie żądała ode mnie zwrotu pełnych sum? Dodam, że regularnie opłacam czesne.
  28. Łukasz

    Jaki kierunek studiów wybrać ?

    Co do 1 części. To to, jaki kierunek wybierzesz zależy od Twoich Zainteresowań. Nie ma lepszych czy gorszych. Każdy ma inne zainteresowania. Nie ma czegoś takiego jak proszę podać inne równie ciekaw. Ciekawe dla kogo? Co do 2 części. To nie tak z tym inżynierem. Inżynier oznacza że ukończyłeś kierunek techniczny. Inżyniera możesz zrobić również na uniwersytecie. Inżynier i licencjat to ten sam poziom.
  29. Cześć . Mam dylemat jaki kierunek studiów wybrać . Zastanawiałem się nad logistyką oraz finansami i rachunkowością . Uczelnie o których myślałem to Uniwersytet Warszawski , Politechnika Warszawska i WAT . Chciałbym zdawać na maturze rozszerzoną geografię i matematykę . Czy ktoś mógłby mi coś powiedzieć o tych kierunkach albo dać pomysł na inne, równie ciekawe . Słyszałem , że lepiej iść na Politechnikę , gdyż jest to uczelnia techniczna i można uzyskać tam tytuł bodajże magister inżynier i to jest bardziej potrzebne dla naszych pracodawców niż jak magister po Uniwersytecie .
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.