Skocz do zawartości
xtreq

Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!
Chciałabym się zapisać na UEP, ale waham się miedzy dwoma kierunkami - FiR a Wydziale Ekonomii i FiRB na Wydziale Zarządzania. 
Czy ktoś mógłby mi przybliżyć różnice między tymi dwoma kierunkami, które są lepsze (szczególnie z perspektywy pracy)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

praktycznie żadnej. 2 konkurencyjne wydziały. Konkurencja wewnętrzna. Będą się różnić specjalizacjami. Jakie chcesz mieć różne możliwości zatrudnienie po tym samym kierunku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Łukasz napisał:

wydziały. Konkurencja wewnętrzna. Będą się różnić specjalizacjami. Jakie chcesz mieć różne możliwości zatrudnienie po tym sam

Poszczególne kierunki i specjalności różnią się przedmiotami. Dlatego chciałabym się dowiedzieć, które z tej perspektywy wydaje się lepsze pod względem praktycznym i późniejszego wykorzystania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden pracodawca na to nie zwróci uwagi. Spójrz jakie masz programy i wybierz ten który Cię bardziej ciekawi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie nie zależy na tym, aby pracodawca zwrócił na to uwagę, tylko o praktyczne wykorzystanie wiedzy w pracy, co jest ważne dla mnie. 
Każda specjalność ma różne przedmioty kierunkowe i moje pytanie brzmi, które najbardziej się przydadzą, czyli jakie dziedziny pracy są najbardziej przyszłościowe, ciekawe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale jako kto chcesz pracować? inne przedmioty przydadzą się księgowej, a inne analitykowi czy aktuariuszowi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie nie wiem, w końcu rynek pracy jest nieprzewidywalny i rzadko kiedy dostaje się wymarzoną pracę. Na pewno nie chciałabym zostać typową księgową. Ale interesuje mnie coś powiązane z bankowością, giełdą, audytem, makro- czy mikroekonomią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat na typowe księgowe jest stałe i duże zapotrzebowanie, więc to najpewniejsza ścieżka kariery. :P 

 

Musisz wybrać specjalizację pod to, co chcesz robić. Interesuje Cię bankowość, wybierz bankowość. Jeśli audyt, wybierz specjalność związaną z audytem. To naprawdę tylko kwestia Twoich preferencji i planów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, aguagu napisał:

Akurat na typowe księgowe jest stałe i duże zapotrzebowanie, więc to najpewniejsza ścieżka kariery. :P 

 

Musisz wybrać specjalizację pod to, co chcesz robić. Interesuje Cię bankowość, wybierz bankowość. Jeśli audyt, wybierz specjalność związaną z audytem. To naprawdę tylko kwestia Twoich preferencji i planów. 

Jest dokładnie tak. I tak w razie czego w rok możesz się dokwalifikować na rocznych podyplomowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@aguagu Wspomniałeś/aś o aktuariuszu. Czy przeciętniak z matmy i absolwent FiRu ma w ogóle szanse nim zostać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Malwianka
      Cześć, mam do was pytanie odnośnie wyboru W-F na Uniwersytecie Ekonomicznym. Chciałabym pójść na coś w stylu yoga, aerobik i takie tam, ale boję się, że nie uzbiera się grupa i będę musiała przymusowo chodzić na jakąś siatkówkę czy coś w tym stylu. Jeśli ktoś już studiuje albo orientuje się jak to jest to proszę o wyjaśnienie
    • Przez A2001
      Są tu może studenci wydziału prawa i administracji z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu ? 
      Jaki kierunek studiujecie ? I jakie macie opinie ? 
    • Przez A2001
      Czy warto studiować prawo europejskie ? Nie ma na ten temat dużo informacji i zastanawiam się co wybrać: ten kierunek czy zwykle prawo
    • Przez Klaudiiaa
      Zastanawiam się nad studiami na kierunku Finanse i Rachunkowość na WSB we Wrocławiu. Jestem ciekawa opinii tej uczelni i tego kierunku na WSB. Czy odradzacie czy wręcz przeciwnie?
    • Przez Kamilaaaa
      Hej, zastanawiam się nad wyborem kierunku grafika na Collegium da Vinci w Poznaniu. Widziałam bardzo różne opinie na ten temat, niektóre są wręcz przerażające, ale inne bardzo pozytywne. Jest tu ktoś, kto studiuje/studiował w ostatnim czasie tam i jest w stanie opowiedzieć, ile jest prawdy w tych opiniach i czy warto próbować się tam dostać?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jeśli chodzi o prawo to liczy się tylko i wyłącznie aplikacja. Więc uczelnia musi do niej przygotować. Nie ma znaczenia tryb studiów. Na większości niestacjonarnych przyjmują wszystkich. 
    • Nie ma. Jest to realizowane na zarządzaniu. 
    • To nowy kierunek więc rzetelnych opinii brak. A co chciałbyś dalej robić po takich studiach? 
    • Piszę, ponieważ mam nadzieję zebrać jak najwięcej głosów, które pomogą mi w podjęciu decyzji. Za wszystkie opinie będę wdzięczna. Co do tego, że chcę pójść na studia i że ma to być prawo, jestem już zdecydowania. Nie mam natomiast pewności, w jakiej formie i na której uczelni studiować.   Gwoli wyjaśnienia, nie jestem tegoroczną maturzystką. Jestem osobą pracującą i nie mogę rzucić pracy, bo jestem na swoim własnym utrzymaniu. Moje godziny pracy są jednak dość elastyczne, mogę też pracować w weekendy, więc nie jestem przywiązana do schematu od poniedziałku do piątku od 9 do 17. Mieszkam w Warszawie.   Chyba bardziej pasowałyby mi studia stacjonarne, bo i to i większy prestiż i, nie będę owijać w bawełnę, mniejszy koszt. Za czesne z pięciu lat studiów niestacjonarnych można już kupić niezły samochód, więc na pewno byłoby to dla mnie spore obciążenie finansowe. Poza tym wcale nie mam nic przeciwko, żeby państwo mi coś w końcu zasponsorowało, do tej pory to ja się raczej dokładałam do interesu. Tyle że plan na takich studiach stacjonarnych musiałby być elastyczny, tzn. musiałabym mieć możliwość takiego zapisania się do grup, żeby jakoś zgrabnie poupychać te obowiązkowe zajęcia (ćwiczenia) wieczorami albo w 1-2 dni w tygodniu.   Pierwszą uczelnią, o której pomyślałam, jest UW, bo znane i na miejscu. Przyjmują też bardzo dużo studentów, dzięki czemu jest dużo grup zajęciowych do wyboru. Obawiam się jednak rekrutacji, bo wymagają matematyki, która za moich czasów była nieobowiązkowa. Wymagano jej wtedy tylko na stricte ścisłych kierunkach, które mnie nie interesowały, więc jej nie zdawałam. Przez brak jednego przedmiotu mój wynik jednak poważnie spada i chociaż niby jest trochę powyżej progów z poprzednich lat, to jednak może tak być, że się po prostu nie dostanę. Wieczorowe do mnie nie przemawiają, bo jak rozumiem są równie absorbujące jak dzienne i zajęcia ma się razem, a jedyną różnicą jest to, że się płaci i to niemało.   W Warszawie jest jeszcze UKSW, ale tam na dzienne przyjmują zdecydowanie mniej osób, więc i tych grup zajęciowych jest mniej. Obawiam się, że nie dałabym rady ułożyć planu tak, żeby nie kolidował mi z pracą. I jeszcze ta lokalizacja, bo jak rozumiem, na prawie zajęcia odbywają się na Wóycickiego, a to straszne zadu… znaczy lokalizacja na tyle oddalona od innych części Warszawy, że dojazd długo mi zajmie. Na UKSW mają też zaoczna i całkiem przyzwoitą ceną, ale na IRK widnieje informacja, że przyjmują po kolejności zgłoszeń. Trochę nie ufam studiom, na które nie ma żadnych wymagań i przyjmują wszystkich, jeśli mam być szczera.   I to tyle uczelni w Warszawie, bo na te dobre prywatne mnie nie stać, a na te słabe nie chcę iść.   Pomyślałam też o UJ. Plusy: renomowana uczelnia i spokojnie się dostanę. Minusy: nie mieszkam w Krakowie. Można dojeżdżać, jest teraz pendolino i podróż do Krakowa się znacznie skróciła. Ale tu z kolei koszt zaocznych, czyli czesne plus dojazdy i noclegi mógłby się okazać za wysoki. Może więc jednak dzienne? Dużo słyszałam o elastyczności studiów na UJ i o tym, że nawet ćwiczenia nie są tam obowiązkowe i można sobie wybierać, na co chce się chodzić. Zastanawia mnie, jak to wygląda w praktyce.   Ostatnią uczelnią, o której pomyślałam jest UŁ, bo to w miarę blisko i dobre połączenie kolejowe, ale jednak mało o tej uczelni wiem, a spotkałam się z opiniami, że tam studia są mało elastyczne i w zasadzie wszystko jest obowiązkowe.   Bardzo chętnie posłuchałabym opinii studentów i absolwentów prawa na tych uczelniach. Jak Wam się podobało? Jak oceniacie poziom? Na ile elastyczne były to studia i czy łatwo je połączyć z pracą? Jak wygląda kwestia przepisywania różnych przedmiotów? Kiedyś już coś tam studiowałam i chętnie przepisałabym takie popierdółki, jak lektoraty, WF-y, oguny. Na stronie UJ znalazłam na przykład informację, że WF można przepisać tylko do pięciu lat wstecz, na co niestety się nie łapię, i mnie to zmartwiło, bo jednak jeżdżenie do Krakowa, żeby pograć w siatkę, nie brzmi zachęcająco.   Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali do końca tego postu.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.