Miałam dwa polipy macicy. Jeden był widoczny wyraźnie dopiero podczas samej histeroskopii. Dwóch ginekologów dostrzegło lekki cien na usg sugerując,że ten drugi również tam się znajduje. Podczas zabiegu okazało się,że jeden polip był bardzo duży i zasugerowano mi,że lekarz, do którego chodziłam wcześniej (nie ten od skierowania, który zauważył cień) wykonywał usg niedokladnie. także warto sprawdzić. Obecnie moje krwawienia stanowią połowę tego, co przed operacją. Nie muszę się już ukrywać podczas miesiaczki, brać wolnego w pracy czy używać podpasek pologowych, o poziomie żelaza nawet nie wspomnę, bo to już zupełnie inne życie
A jeśli chodzi o Rzeszów to polecam zapisanie się do pani doktor https://ginekolog-rzeszow.pl/