Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Studia pracy nie dają. Z takim wykształcenie ma się dość szerokie horyzonty. Praktyki są obowiązkowe i wszędzie są takie same po względem ilości czasu. 

Jest dużo praktyki jeśli chodzi o samo dziennikarstwo. Podyplomówki z marketingu medialny chwyt marketingowy. Po prostu Podyplomówki z marketingu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.06.2017 o 01:25, Maturzystka17 napisał:

Cześć! Czy ktoś może studiował/studiuje lub po prostu wie coś o kierunku 'dziennikarstwo i medioznawstwo' na UW? Szczególnie zależy mi na informacjach o specjalności 'Public relations i marketing medialny'

Jakieś 99,9% absolwentów dziennikarstwa na UW powie, że nie warto. Mnóstwo jest negatywnych opinii w sieci, a ludzie i tak się tam pchają. Zajęć praktycznych nie ma prawie wcale, nawet informatyka jest w formie wykładu. Same studia są raczej uwsteczniające intelektualnie i niewymagające. Egzaminy to kwestia przeczytania skryptu. Poziom przedmiotów poniżej krytyki (typu polski system medialny, na którym uczysz się, jakie są media w Polsce, jakby dziecko z podstawówki tego nie wiedziało). śmiem twierdzić, że wykład z PR był jednym z najgłupszych (prowadzący upierał się, że informacje prasowe trzeba koniecznie przesyłać w środy, nieważne czy ktoś pracuje w dzienniku czy kwartalniku). praktyki? Na drugim roku musisz odbębnić praktykę w uczelnianym pisemku PDF, którego nikt nie chce czytać i nikt nie chce do niego pisać, więc przymuszają studentów. A jeśli chodzi o zaliczenie praktyk jako takich, wystarczy przynieść byle świstek, nikt tego nie sprawdza. Uczelnia też oczywiście żadnych praktyk nie zapewnia, to Twoja brocha. Czy są jakieś plusy..... tak, dużo imprez i dużo taniego alko. Samorząd zawsze ma kupony na browar i chętnie rozdaje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.