Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

jak w tytule - posiadam duże doświadczenie zarówno pod kątem korekty, opracowania i wszelkich modyfikacji prac zaliczeniowych jak i tworzeniu nowych tekstów. Wszystkie zlecenia wykonuję od podstaw, cena zawsze jest ustalana indywidualnie - negocjowalna.

Moje publikacje można odnaleźć w sieci - publikowałem różne artykuły, głównie o treści historycznej (z wykształcenia historyk wojskowości o specjalności nauczycielskiej - mgr) aczkolwiek zajmuję się również pedagogiką, socjologią, psychologią, dziennikarstwem etc. W przypadku kontaktu przesyłam próbki swoich prac do wglądu.

Wszystkie zlecenia wykonuję rzetelnie i całkowicie OD PODSTAW.

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez knec3
      Witam wszystkich,
      posiadam wykształcenie średnie techniczne z fryzjerstwa. Aby stworzyć sobie alternatywę na rynku pracy (obecnie pracuję w zawodzie) postanowiłem przygotować się do zawodu nauczyciela przedmiotów zawodowych. Czy ukończenie licencjatu z pedagogiki specjalność Pedagogika szkolna z profilaktyką społeczną + ewentualne studia podyplomowe do nauczania zawodu będzie dobrą drogą do zdobycia odpowiednich kwalifikacji do wykonywania tego zawodu? Studiować mam zamiar na Akademii Ignatianum w Krakowie w trybie niestacjonarnym.
      Pozdrawiam! :) 
    • Przez mrchris9
      Jestem na ostatnim semestrze studiów licencjackich i nie mam napisanej pracy. Zupełnie straciłem motywację do jej pisania już jakiś czas temu, głównie z powodu problemów osobistych. Nie mam szans na otrzymanie zaliczenia seminarium przez mojego promotora. Pozostałe przedmioty na pewno zaliczę. Wcześniejsze semestry zaliczyłem bez problemu

      Jak wyglądają moje opcje? Co mogę zrobić? Czy "zaliczanie" semestru do końca ma sens?
      Jak wyglądają w takiej sytuacji procedury ew. zmiany uczelni i/lub trybu nauczania?
      Mam zupełną pustkę w głowie
    • Przez Zurix11
      Błagam o pomoc...Hej, jestem studentką logistyki w Lublinie kończę obecnie drugi rok. Wyjechałam do tego miasta za swoim wtedy ówczesnym chłopakiem oraz poszłam na te studia ze względu na niego. Teraz gdy już od ponad roku nie jesteśmy razem zdałam sobie sprawę jaki błąd popełniłam. Nienawidzę tych studiów już od pierwszego semestru a o mieście nie wspomnę (przepraszam fanów Lublina źle mi się kojarzy)... Jednak po rozmowie z rodzicami przekonali mnie bym została chociaż pierwszy rok. Zostałam, zdałam poprzez różne "sposoby", niestety teraz jak jest wszystko stacjonarnie jest mi strasznie ciężko. Przedmioty mnie nie interesują, praktycznie nie wiem co się tam dzieje, nauka tego sprawia że chce mi się płakać. Byłam na praktykach w centrum logistycznym, szczerze to mi się nie podobało, nie nadaje się do stresowych sytuacji. Jestem po liceum na profilu prawno-językowym, nienawidzę matematyki mimo, że zawsze miałam z niej dobre stopnie. Kompletnie nie umiem się dogadać z ludźmi z roku, którzy rywalizują ze sobą i nawet wyśmiewają się ze mnie przez to że mam problemy z zrozumieniem niektórych tematów i nie chcą pomóc. Płakać mi się chce na myśl że mam tam iść. Miałam się przenieść na semestrze jednak rodzice grozili mi że mi nie dadzą pieniedzy na utrzymanie, dlatego zrezygnowałam. Czuje że się do tego nie nadaje, dobrze wiem że jestem dobra w sprzedaży, handlu, prawie i psychologii. Od niedawna pracuje w firmie ubezpieczeniowej i strasznie mnie to interesuje, poznałam mega ludzi, jednak rodzice dzwonią i mówią masz się uczyć bo coś tam coś tam ... Szczerze ja naprawdę przestałam się uczyć rozpoczynając te studia... Tęsknię za prawem i psychologia której uczyłam się na kółkach i w szkole... Czuje że zmarnowałam sobie życie i nie wiem co robić. Mam ochotę zrezygnować lub iść na studia zaoczne i spróbować swoich sił na prawie lub psychologii bo wiem że to mnie interesuje ale boje się reakcji rodziców oraz tego że jestem 2 lata w plecy...powoli wpadam w jakąś depresję i nie wiem czy dam radę to dalej pociągnąć ...błagam o pomoc
    • Przez Natari
      Witam, 
       
      W tym roku będę poprawiać maturę z angielskiego i historii na rozszerzeniu.W tamtym roku pisałam normalnie maturę i zdałam wszystko na dość zadowalającym poziomie( wszystko powyżej 55%) na rozszerzeniu zdawałam przedmioty powyższe i jeszcze język polski na 70%. Jednak historia i angielski nie poszły mi już tak dobrze jak chciałam. Do sedna, zastanawiam się nad administracją ale dużo osób mi ją odradza ponieważ nie ma po niej pracy... I moje pytanie czy faktycznie jest w tym ziarnko prawdy? A jeżeli tak to jakie inne studia mogę podjąć po tych rozszerzeniach? Pozdrawiam


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam, dodałam ten wpis do działu rekrutacja ponieważ nie da się go dodać do działu miasta studenckie. A więc mam problem z akademikiem, a mianowicie rekrutuje się w II turze na uniwersytet papieski na kierunek psychologii na którym wyniki są 19 września. Moim drugim wyborem jest uniwersytet rolniczy kierunek ekonomia a wyniki 4 września. Mam problem z akademikiem ponieważ w większości miejsca można zająć do 31 sierpnia a ja nie mam statusu studenta i obawiam się o to że zostanę na tak zwanym lodzie. Czy ktoś się orientuje co z osobami z II tury i mógłby mi jakoś doradzić? Narazie dzwoniłam do AGH i nie mają miejsc a na rolniczy o miejsce mogą się ubiegać tylko osoby przyjęte na studia. Bardzo proszę o pomoc 
    • Oczywiście zabieram się czym prędzej za lekturę! 
    • To ja zachęcam do zapoznania się z regulaminem forum który został zaakceptowany przez Ciebie.
    • Zupełnie nic. Dodałam to w pierwszy lepszy dział do czego się przyznaje jednak po co tracić czas na komentowanie takowego postępowania? Dodałam tutaj i tyle nic się nie stało w związku z tym następnym razem dodam gdzieś indziej. Wolałabym aby dodawać tutaj odpowiedzi na pytanie ponieważ można samemu sobie odpowiedzieć na pytanie i domyślić się iż przytoczony przeze mnie temat nie ma zupełnie nic wspólnego z tym działem 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.