Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, piszę ponieważ potrzebuję rady w podjęciu jednej z najważniejszych decyzji w życiu. Jestem tegorocznym maturzystą, pisałem 4 rozszerzenia: matematyka (20%), fizyka (42%), geografia (52%) i angielski (74%). Jak widać orłem nie jestem. Zawsze interesowała mnie geografia, więc pomimo chodzenia do matfizu udało mi się praktycznie bez nauki osiągnąć najlepszy wynik w szkole z geografii. Ciekawią mnie też podróże i to co z nimi związane. Kierunek, który mnie zainteresował jako pierwszy to geoinformatyka, potem budownictwo i transport.

Zarejestrowałem się na Politechnikę Warszawską gdzie w pierwszej kolejności wybrałem geoinformatykę, potem budownictwo a na 3 miejscu transport. Dostałem się tylko na transport a na zostań inżynierem budowlanym jestem 75 na liście rezerwowej. Na UMCSie w Lublinie złożyłem na geoinformatykę i tam dostałem się bez problemu, jestem w połowie listy. Teraz mam poważny dylemat między tymi 3 wyborami... do Lublina mam około 50 kilometrów, ale trochę już mnie to miasto odpycha. Wolałbym Warszawę, gdzie niedaleko mieszka moja siostra, lecz do domu mam już 130 km. Na UMCS mam kierunek który mnie nieco bardziej interesuje, ale różnica jest niewielka, budownictwo czy transport też bym chętnie studiował. Dodatkowo PW to prestiżowa uczelnia i oferuje inżyniera, a nie tak jak UMCS magistra. Słyszałem wiele opinii że aktualnie lepiej jest być inżynierem.

Wszyscy mówią, by studiować to co się lubi, w moim przypadku to geoinformatyka (oczywiście zaraz po tym transport i budownictwo), jednak nie sam program studiów się liczy. Fajnie się studiuje, jeśli otoczenie, ludzie jest sprzyjające i przyjazne. Idąc na wydział transportu natknąłem się na bardzo miłych ludzi, którzy od razu zachęcili do integracji i wyjazdu pierwszaków, podczas gdy na UMCS natrafiłem na niemiłą panią. Wiem, że to jeszcze o niczym nie świadczy i może okazać się odwrotnie, ale odnoszę wrażenie, że geoinformatyka może okazać się odrobinę ciekawsza, lecz wszystko inne wydaje się lepsze na zostań inżynierem budowlanym czy transporcie.

Co do budownictwa... nie wiem czy dam radę JEŚLI się w ogóle dostanę. Byłbym tam jednym z najsłabszych studentów. Nie czuję się na siłach, jednak z tego co słyszałem, po tym kierunku najłatwiej o pracę, przez co ostatecznie sam nie wiem co wybrać. Jak się na te kierunki zapatrujecie? Może studiowaliście jeden z nich i moglibyście coś o nim napisać? Z góry dzięki i pozdrawiam.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cięzka decyzja, nie powiem. Budownictwo jest jednym z najcięższych kierunków technicznych, więc faktycznie może być ciężko. O geoinformatyce na PW kiedyś sam myślałem, ale się rozmyśliłem - nawet mam znajomego, który to studiował i nie poleca, przynajmniej na PW, nie wiem jak na UMCS. Na PW na transport na pewno trochę na plus idzie miasto - a to jest ważne, bo spędzisz tam co najmniej 3 lata.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.