Skocz do zawartości
nev0ut

Prawo UMK czy UAM? A może administracja?

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie, też uważam to za super rozwiązanie. Człowiek od razu łaipe doświadczenie, które mu się w przyszłości przyda. Niestety o pracy w kancleriach słyszałem negatywne opinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pewnie zależy od tego do jakiej kancelarii się trafi, bo wiadomo, że z tym może być różnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale podobno większość prawników ma bardzo złe podejście, szczególnie do osób na aplikacji. Jakby nie pamiętali, że sami na niej byli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie jestem na administracji UAM (z prawa w Toruniu rezygnuję). Postaram się na 2. roku przenieść na prawo UAM (dzienne lub zaoczne).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie jestem na administracji UAM (z prawa w Toruniu rezygnuję). Postaram się na 2. roku przenieść na prawo UAM (dzienne lub zaoczne).

 

Dowiedz się od razu, jakie warunki będziesz musiała spełnić żeby się przenieść, np. jaka średnia musi być itd, żeby później nic Cię nie zaskoczyło. 

UAM to świetna uczelnia, myślę, że będziesz zadowolona z wyboru. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z przenosinami nie jest tak latwo. Szczególnie na oblegane prawo. Dziekan na prawie musi sie zgodzic. Migracje miedzy różnymi kierunkami sa prawie niemożliwe. Dowiedz sie od razu czy bedzie to możliwe na Twojej uczelni. Łatwiej jest przenieś sie z prawa na prawo miedzy uczelniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dobrze jesli od razu się wszystkiego dowiesz, bo szkoda się nastawiać jak okaże się że w ogóle nie ma takiej możliwości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej, że może się okazać za rok, że jest to niemożliwe... lepiej wiedzieć z góry na co się piszesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj sytuacja zmieniła się całkowicie! Moje odwołanie zostało pozytywnie rozpatrzone. Od października rozpoczynam studiować Prawo na UAM!
Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fantastycznie!!! To naprawdę świetna wiadomość, przynajmniej będziesz studiować od początku to co chcesz i gdzie chcesz :) 

Koniecznie daj znać jakie pierwsze wrażenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję CI zalożyć nowy wątek w nasze kierunki studiów i od czasu do czasu napisać jak wrażenia ze studiów. Po latach będziesz miał pamiątke z całych studiów w jednym miejscu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że podjęłaś męską decyzjję i zmieniłaś kierunek na taki który Cię bardziej inspirował. Brawo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Czy dobrze zrozumiałam? Nie udało Ci się dostać na prawo, na UAM, ale na administrację już tak i jeszcze przed rozpoczęciem nauki odwołałaś się od decyzji i miałaś możliwość przeniesienia się na prawo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Czy dobrze zrozumiałam? Nie udało Ci się dostać na prawo, na UAM, ale na administrację już tak i jeszcze przed rozpoczęciem nauki odwołałaś się od decyzji i miałaś możliwość przeniesienia się na prawo? 

Dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem tegoroczną maturzystka, dziś otrzymałam wyniki z matury, nie są one zbyt wysokie ( chodzi mi o przedmioty rozszerzone) bardzo chciałabym rozpoczać studia prawnicze, jestem z Poznania, niestety spodziewam się, że wyniki nie pozwolą na zakwalifikowanie sie na studia dzienne na UAM, czy studia zaoczne na UAM są dobrą opcją? Myślę również o Toruniu, tam dostałabym się bez problemu ponieważ w gre wchodzą wyniki z matury podstawowej, którą napisałam bardzo dobrze, jednak nie chce wyjeżdżać z miasta.... ktoś coś doradzi ?? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toruń to świetna opcja, jednak nie byłbym taki pewnym dostania sie tam.

Moim zdaniem jeśli masz możliwość to czemu by nie spróbować w Toruniu.

Co do zaocznych to moim zdaniem to nie jest zła opcja, warto ja rozważyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak: jeśli jesteś z Poznania - walcz o prawo na UAM. Prawdę mówiąc wyniki matur to nie wyrok ostateczny ;) Rok temu próg oscylował między 71-73 pkt. Wiele (naprawdę wiele) osób dostało się z odwołania, mając nawet po 40 punktów...

Co do Torunia - stawiałabym na drugim miejscu - myślę, że jeżeli masz dobre wyniki z matur podstawowych, to dodstaniesz się bez problemu. Pamiętaj jednak, że UAM to UAM (mam na mysli samo studiowanie, bo na CV z tego co slyszalam nie ja to większego wpływu).

A jeśli chodzi o zaoczne - jest to dobra opcja, masz większą motywację, by się uczyć. I możesz normalnie pracować - znam wiele osób studiująych zaocznie, które od 1-szego roku pracowały w kancelariach.

Podsumowując - polecam postąpić tak jak ja rok temu. Złóż papiery w Poznaniu i Toruniu. Jeśli nie dostaniesz się w Pzn, a w Toruniu tak, to tam zawieź świadectwo maturalne. Napisz odwołanie do UAM i czekaj - wyniki ok. 15 września. Jezeli nic Ciebie nie zadowoli, zawsze będziesz mogla zapisac się na zaoczne :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Toruń to jedno z najlepszych miejsc do studiowania w Polsce. Poznań też jest fajny. Faktycznie spokojnie możesz składać papieru tu i tu i zobaczysz co CI wyjdzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow ! Myślałam, że jeśli mam około 50 punktów, to nie mam sznas na dzienne na UAM, jestem miło zaskoczona :) Co do odwołania, składa się je w formie elektronicznej prawda? Rozumimem, że w takim odwołaniu muszę solidnie podeprzeć argumentami chęć studiowania tam ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o odwołania to bywa rożnie. Bardzo często biorą pod uwagę tylko brakujące punkty tak żeby wypełnić obrany limit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W decyzji o przyjęciu/nieprzyjęciu na studia jest informacja w jakim czasie można składać odwołania. Składamy je formie oficjalnego pisma (można wysłać albo dostarczyć osobiście). Na Twoim koncie rekrutacyjnym pojawi się nowa rubryka "Złożone odwołania". I właśnie w niej, jakoś w połowie września (tak było rok temu), pojawi się decyzja, czy zostałaś przyjęta z odwołania, czy też nie.

Co do skuteczności - rok temu brakowały mi chyba 3 punkty i dostałam się właśnie z odwołania. Ale znam osoby, które miały po 40, 50, 60 punktów i również się dostały. Naprawdę warto próbować :)

Jeśli będziesz miała jakieś bardziej szczegółowe pytania co do treści odwołania itd. to pisz, chętnie pomogę :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest szansa z odwołania sie dostać ponieważ wiele osob rekrutuje sie na kilka kierunków a pózniej rezygnują i tworzy sie długa lista rezerwowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez kowal.k
      witam, 
      jestem na 1 roku studiów na UMK. Rozpoczęłam kierunek w październiku na studiach dziennych. Zdecydowałam się , że chcę skończyć ten rok , ale od października zacząć studiować inny kierunek na ten samej uczelni. Czy jeśli nie zdam sesji letniej i zimowej na kierunku X ( posiadam rozliczenie roczne) to przyjmą mnie na tej samej uczelni na wybrany  kierunek Y w lipcu przy następnej rekrutacji na semestr zimowy ? czy muszę przed rekrutacją zrezygnować z obecnego kierunku X ? Maturę napisałam b. dobrze więc na 100 % "przejdę " przez próg.  
    • Przez TomaszSt
      Cześć wszystkim,
      jak w tytule - posiadam duże doświadczenie zarówno pod kątem korekty, opracowania i wszelkich modyfikacji prac zaliczeniowych jak i tworzeniu nowych tekstów. Wszystkie zlecenia wykonuję od podstaw, cena zawsze jest ustalana indywidualnie - negocjowalna.
      Moje publikacje można odnaleźć w sieci - publikowałem różne artykuły, głównie o treści historycznej (z wykształcenia historyk wojskowości o specjalności nauczycielskiej - mgr) aczkolwiek zajmuję się również pedagogiką, socjologią, psychologią, dziennikarstwem etc. W przypadku kontaktu przesyłam próbki swoich prac do wglądu.
      Wszystkie zlecenia wykonuję rzetelnie i całkowicie OD PODSTAW.
      Pozdrawiam
       
    • Przez kamil785
      Witam, 
      Sprawa wygląda tak, że jestem studentem trzeciego roku prawa na Uniwersytecie Lipskim. Chciałbym wiedzieć czy możliwe jest przeniesienie się na Uniwersytet Wrocławski. Dodam jeszcze, że chciałbym się przenieść na semestr letni. Jakie są szanse powodzenia takiego przesięwzięcia?
    • Przez Elathea
      Hej! Ponieważ najbardzie interesują mnie i pasjonują języki obce, w przyszłym roku zamierzam wybrać się na filologię ( orientalną - japonistyka lub koreanistyka, a do tego być może angielski). Proszę o opinie i spostrzeżenia styudentów:
      - UW - lingwistyka stosowana/japonistyka/koreanistyka
      - UAM - koreanistyka/japonistyka
      - UWr - koreanistyka ----- czy poziom  filologii na uwr jest zadowalający? Notowania ma słabsze niż UW i UAM...Jakie są wasze odczucia?
      Jest ciężko? Trudno się dostać? Ciężko o pracę po studiach? Da radę ciągnąć 2 kierunki? Co myślicie o połączeniu filologii orientalnej z angielskim? Co uważacie za bardziej przyszy kierunek - koreanistykę czy japonistykę? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
    • Przez vahardan
      Cześć, figuruję na listach kierunku finanse i rachunkowość na wydziale ekonomiczno-socjologicznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz na finansach, audycie i inwestycjach (rok temu jeszcze jako FiR) na wydziale ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Istnieje również możliwość mojego pójścia na prawo w Łodzi na WPiA. Mam zatem pytanie: jaki jest charakter danych wyżej szkół? Zakładam, że na uniwersytecie ekonomicznym (skoro ma taki tytuł) finanse mogą być na wyższym poziomie, oczywiście UŁ również ma swoje sukcesy w tej dziedzinie. Dodam, że do Łodzi mam ok. 70 km, a do Poznania ok. 250 km. Czy różnica w poziomie kształcenia jest diametralnie większa dla którejś z wybranych uczelni? W przyszłości chciałbym parać się zawodem związanym z rachunkowością np. księgowy. Dziękuję z góry za opinie i informacje.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Studia nie są żadnym wyznacznikiem inteligencji znam ludzi inteligentnych po szkołach zawodowych, a także takich którzy kończyli ze mną kierunek na publicznej uczelni zdobywając tytuł inżyniera na który nie zasługiwali. Interesuje cię fizjoterapia kończ to, a to że to prywatna uczelni to nic później i tak przyszła praca zweryfikuje ile z tych studiów wyniosłaś. 
    • Najłatwiej to wziąć się za naukę matematyki i udowodnić Pani że się myli lub tylko kuratorium.
    • Hej. Moja siostra jest tegoroczną maturzystką. Niestety jest problem z Panią od matematyki która chyba dla statystyk robi wszystko aby jak najmniej uczniów przystąpiło do matury. Jest ich w klasie 24 do matury przystępuje 18 i na półrocze są tylko 3 pozytywne oceny (nie wyższe niż 4) a po zliczeniu wszystkich jedynek jakie uczniowie mają z kartkówek i sprawdzianów z całego półrocza wychodzi ich aż około 80. Pani mówi ze i tak dopuści do matury tylko te osoby które ona chce i jeżeli ktoś sam nie zrezygnuje to ona sama wystawi na koniec jedynkę i nie podejdzie do matury. Pani dyrektor o wszystkim wie ale wcale nie reaguje. Dodam że 2 lata temu była bardzo podobna sytuacja z tą samą panią i wywierała na uczniach taką presję że ci wyciągali deklaracje ale odbywało się to w taki sposób ze było to wcale niezgodne z przepisami. Kazano podrzeć deklaracje bez żadnego podpisu i tyle. Wtedy rodzice zainterweniowali i zgłosili sprawę do kuratorium i oke, Ci od razu złożyli w szkole wizytę i trochę sytuacja wtedy się poprawiła (było to w lutym i po wizycie kuratorium pani powiedziała ze skoro oni dla niej tacy są i nasyłają na nią kuratorium to niech się sami przygotowują do matury). Ale jak widać nic to nie nauczyło tą Panią ani Panią dyrektor. Co można z tym zrobić?
    • Witajcie, przychodzę z nietypowym pytaniem. Otóż podoba mi się chłopak, który właśnie kończy magisterkę na jednej z najlepszych technicznych uczelni w Warszawie.  Ja studiuję fizjoterapię na prywatnej uczelni, bo nie miałam matury z biologii/chemii tylko mat/fiz. I po roku budownictwa chciałam i poszłam na fizjo. Ten chłopak musi być niesamowicie mądry i co już udało się zauważyć inteligentny.  Nie mówię, że ja nie jestem inteligenta, tylko kurczę - gość jakoś mnie inspiruje i nie chciałabym być od niego gorsza. Czy tylko ja mam takie dziwne spojrzenie na studia człowieka? Może to w ogóle nie powinnam tak na to patrzeć?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.