Skocz do zawartości
kinga469

architektura - Gdańsk czy Poznań?

Rekomendowane odpowiedzi

Zostałam przyjęta na studia na kierunku architektura zarówno w Poznaniu jak i Gdańsku i... nie mam pojęcia którą politechnikę wybrać. Czy są tu osoby studiujące na PG lub PUT i powiedzą coś więcej o swojej uczelni lub czym się kierować przy wyborze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam obie uczelnie. Rozum podpowiada Poznań. Serce Gdańsk. Gdańsk to świetne miejsce na studia i zycie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łukasz - a Poznań to gorsze miejsce na studia i życie? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Ale ja wolę Gdansk;) to moje zdanie ;) każdy ma swoje. Uwielbiam Trójmiasto. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Politechnika Poznańska uchodzi za ciut lepszą niż Gdańska, a do tego Poznań ma najniższe bezrobocie w kraju. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Łukasz napisał:

Znam obie uczelnie. Rozum podpowiada Poznań. Serce Gdańsk. Gdańsk to świetne miejsce na studia i zycie

Czemu Gdańsk to lepsze miasto do studiowania? Logiczniejszy wydaje się Poznań - miasto w środkowej Polsce, szybciej się rozwijające (tak mówią).

9 minut temu, aguagu napisał:

Politechnika Poznańska uchodzi za ciut lepszą niż Gdańska, a do tego Poznań ma najniższe bezrobocie w kraju. 

Obie są egzekwo w rankingu ogólnym (Perspektywy), a od ludzi przygotowujących do egzaminów słyszy się, że obie Politechniki mają ten sam poziom. Wskaźnikiem bezrobocia zbyt się nie sugeruję, po licencjacie na pewno będę robić magisterkę i wtedy mogę wybrać inną uczelnię.
__________________________________________

W Gdańsku bardzo podobały mi się egzaminy wstępne, był nacisk na wyobraźnię przestrzenną i projektowanie. W Poznaniu trzeba było po prostu narysować jeszcze raz temat, który wystąpił chyba w każdej szkole rysunku na zajęciach (było to miejsce przeznaczone do rekreacji i wypoczynku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zlituj się i nie powołuje się na ten ranking. Bywałem 6 lat w Poznaniu bardzo często i w tym czasie bywałem w Gdańsku. Zawsze do Gdańska jadę z uśmiechem. Tam jest wszystko co potrzeba. Jest Sopot - miejsc A relaksu. Jest Gdańsk z piękną starówka. Zresztą z PG blisko do starówki. Świetna komunikacja i to zawsze 3 miasta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc Gdańsk jest super pod względem posiadania dostępu do morza, jest mega rozwinięty oraz jest tam wiele biur projektowych. Poznań jest bardzo przyjaźnie nastawiony w stronę studentów, posiada dobrą bazę architektów oraz politechnika jest bardzo nastawiona na studentów( słysząc z opini znajomych na PP)  Masz mega ciężki wybór. Jednak bym wybrała Poznań. Do Gdańska możesz pojechać na wakacje albo przeprowadzić się na magistra ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Malutka napisał:

Do Gdańska możesz pojechać na wakacje albo przeprowadzić się na magistra ;)

Na magistra raczej nie wybierałabym Gdańska, chodzi mi wyłącznie o inżyniera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez vahardan
      Cześć, figuruję na listach kierunku finanse i rachunkowość na wydziale ekonomiczno-socjologicznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz na finansach, audycie i inwestycjach (rok temu jeszcze jako FiR) na wydziale ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Istnieje również możliwość mojego pójścia na prawo w Łodzi na WPiA. Mam zatem pytanie: jaki jest charakter danych wyżej szkół? Zakładam, że na uniwersytecie ekonomicznym (skoro ma taki tytuł) finanse mogą być na wyższym poziomie, oczywiście UŁ również ma swoje sukcesy w tej dziedzinie. Dodam, że do Łodzi mam ok. 70 km, a do Poznania ok. 250 km. Czy różnica w poziomie kształcenia jest diametralnie większa dla którejś z wybranych uczelni? W przyszłości chciałbym parać się zawodem związanym z rachunkowością np. księgowy. Dziękuję z góry za opinie i informacje.
    • Przez IgaWoz
      Witam, stoję przed ciężkim wyborem. Dostałam się na studia na dwie uczelnie, na UMK i na UG. Na UMK dostałam się na chemię, natomiast w kolejnych listach możliwe, że mam szansę dostać się na analitykę medyczną, bądź farmację (Wydział Farmaceutyczny w Bydgoszczy, CM UMK), natomiast na UG dostałam się na zwykłą chemię. Może trochę pesymistyczne myślenie, ale zakładając, że nie uda mi się dostać na analitykę bądź farmację, to stanę przed wyborem miasta na studiowanie chemii. Wiem, że zarówno UMK, jak i UG stoją w rankingach podobnie, ale chciałabym poznać opinię osób 'z zewnątrz', które są lub były na chemii w Toruniu, bądź Gdańsku: gdzie lepiej jest studiować na tym kierunku? Proszę o opinie, jakieś podpowiedzi, będę wdzięczna Pozdrawiam.
    • Przez deeudi
      Co do uczelni to tak:
      Zarządzanie - UMK w Toruniu
      Zarządzanie i inżynieria produkcji - UE Poznań
      Lingwistyka - UKW Bydgoszcz
      Są to trzy kierunki, które w jakiś sposób mnie interesują. Który wybrać, a który na pewno odrzucić? Jeśli chodzi o odpowiedzi w stylu 'zależy co Cię bardziej interesuje' to podziękuję, bo tak jak wyżej - w każdym znajdę tyle samo argumentów za i przeciw ze względu na zainteresowanie. W lingwistyce największym minusem jest to, że bardzo chciałam uniknąć studiowania w Bydgoszczy. Jakieś opinie, a może sugestie, żeby zastanowić się nad innym kierunkiem (jakim?)?
    • Przez kaspers21
      Witam. Planuję iść na studia do Poznania. Chciałbym się dowiedzieć jaki jest poziom trudności studiów na kierunku prawo-ekonomiczny, jak to wszytko wygląda egzaminy, zajęcia, zaliczenia i czy da się to ogarnąć nie siedząc cały czas nad książkami?
    • Przez adgjh
      Jestem studentką pierwszego roku budownictwa. Pierwszy semestr zaliczyłam bez problemu, praktycznie na samych 4. Nie byłam przekonana co do mojego kierunku, jednak wtedy oceny utwierdziły mnie, że być może się do tego nadaję. Zbliża się sesja letnia, a mnie dopadł kryzys. Nauka wchodzi mi coraz bardziej opornie, jest dużo na głowie: projekty, rysunki i teoria; co za tym idzie - siedzenie po nocach. Coraz częściej dopada mnie histeria i płacz, ponieważ nienawidzę wracać na uczelnię po weekendzie, nic mnie tam nie interesuje i nawet nie wiem, co miałabym robić po tych studiach. Poszłam na nie ze względu na to, że mój brat oraz rodzice napierali mnie na to, bo po tym jest dobrze płatna praca i bez problemu znajdę zatrudnienie. Mówiąc im o mojej niechęci, nie biorą tego na poważnie i mówią „dasz radę, jesteś zdolna”. Nie rozumieją tylko, że nie chodzi mi o samą naukę, a obrany kierunek, który mnie nie satysfakcjonuje. Myślę coraz częściej o pójściu na architekturę, bo jestem całkiem niezła w rysunku i o wiele bardziej mnie to interesuje, jednak wiem, że sytuacja na rynku pracy jest trudna. Nie potrafię obrać innego kierunku zastępczego i czuje, jakbym do niczego się nie nadawała, a 12 lat zakuwania w szkole było na nic. Jedynie co jeszcze mnie trzyma na studiach to właśnie perspektywa dobrego zarobku. Co według Was powinnam zrobić?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Wklepałem to w wyszukiwarkę i wyszło, że mowa o historii na UŁ - magisterka z limitem 30 miejsc. Pamiętaj, że w przypadku różnicy pokrewnych kierunków, która nie może przekroczyć określonej liczby ECTS, dostaje się do nadrobienia różnice programowe i tym samym znajduje się niżej na liście rankingowej. Mam w tym temacie pewne doświadczenie jako, że inżynierkę zrobiłem z MiBM, a magisterkę z energetyki. Natomiast drugi stopień dla absolwentów wszystkich kierunków bez żadnych komplikacji jest tylko w słabszych uczelniach prywatnych, bo podpisując się magister kierunku A trzeba mieć kompetencje takiego samego licencjata/inżyniera. To nie tak, że np. licencjat ekonomii pójdzie sobie na wydział elektryczny polibudy robić magistra z informatyki
    • http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-filozoficzno-historyczny/historia-2/ https://irk.umk.pl/2019/katalog.php?op=info&id=11510317&kategoria= https://rekrutacja.uni.wroc.pl/kierunek/filozofia-ii-stopnia-stacjonarne/   Przy okazji, co sądzisz o tym kierunku? http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-ekonomiczno-socjologiczny/informatyka-ekonomiczna/ http://www.kierunek_informatyka.uni.lodz.pl
    • tak, raczej bez problemu. Chyba, że to główne uczelnie w kraju, z badawczych
    • daj linka bo to dziwne  chyba, że dane są z lat poprzednich a kierunek nie był oblegany, wówczas żeby kasa się zgadzała to można wszystko  nawet po filozofii iść na Mechanikę
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.