Skocz do zawartości
Bastek

UEK/Politechnika Rze/Uni Rze/WSIZ

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem aktualnie w trakcie wyboru studiów i chciałbym zaczerpnąć nieco informacji. Kierunek na który chcę iść to informatyka. Dylemat: uniwersytet czy politechnika. Od każdego słyszę, że na polibudzie strasznie cisną matmę. Nie mówię że bym sobie nie poradził ale według mnie, zamiast siedzieć i kuć matmę, można się rozwijać, kodując w tym czasie. Nie wiem czy na uniwersytetach też tak bardzo przykładają wagę do matematyki?
Kolejne pytanie, jak to jest z zadaniami na kolokwiach, sesjach itd. Chodzi mi o to, że ostatnio zobaczyłem polecenia, jakie dostał ostatnio mój kolega, student politechniki, które brzmiały mniej więcej tak: 
(..) funkcja ma zwrócić wartość tego iloczynu jezeli tablica jest kwadratowa, a zwrócić 0 jeśli nie jest kwadratowa, (...) napisz funkcję która zwróci liczbę zespoloną (część re i im), której część rzeczywista jest równa średniej arytmetycznej części rzeczywistych liczb zespolonych i której częśc urojona jest równa największej części urojonej. Wywołaj funkcję w main i wyświetl liczbę zespolona.
Pierwsza myśl, co to w ogóle jest? Nie dość że trzeba rozwiązać zadanie, to jeszcze napisać do tego kod. 
Pytanie do Was, czy również uczniowie uniwersytetów dostają takie zadania, które według mnie mało mają wspólnego z nabraniem dobrego doświadczenia. 
Ostatnie pytanie, mianowicie, czy pracodawcy naprawdę patrzą na to, jaką uczelnię skończyłeś? Chciałbym przede wszystkim pracować za granicą, a w większości zagranicznych ofert jest napisane że wymagany bachelor's degree (nasz licencjat). Stąd zastanawia mnie, przykładowo, czy pracodawca np. w Austrii, Usa, etc. będzie dokładnie sprawdzał jaką szkołę ukończyłem i czy jest ona w jakimś stopniu prestiżowa? W Polsce na to bardzo zwracają uwagę, czy ktoś jest po AGH'u a kto np. po Uniwersytecie Rzeszowskim lub jakiejś prywatnej uczelni? Czy tylko doświadczenie się ceni, a "papierek" mogę mieć skąd zechcę. Zwracają też uwagę czy ktoś ma licencjata czy inżyniera (w Polsce i za granicą)?

Jak wygląda kwestia nauki w przypadku licencjata, a w przypadku inżyniera? Czy to właśnie robiąc licencjat, matmę odpuszczają, a od przyszłego inżyniera wymagają tylko "ścisłej" wiedzy?
Zastanawiam się nad Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie, Politechniką Rzeszowską i Uniwersytetem Rzeszowskim, WSIZ (na AGH nawet nie próbuję :v). Nie chciałbym też całego czasu przesiedzieć w książkach (zabrzmiało jakbym był nieukiem, a takowym nie jestem) ale o wiele bardziej cieszyłoby mnie samodzielne uczenie się, niż rozwiązywanie jakiś durnych zadań, kucie matmy przez cały czas zamiast pójść gdzieś na staż. Przemawia do mnie najbardziej Uek lub Urz (gdzie słyszałem że bardzo dużo nauki nie ma). Pytanie co będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem i co wyjdzie mi na najlepsze. Czy warto iść np. na zarządzanie i programować tylko w domu? :P 
Za wszelkie rady i komentarze, z góry serdecznie dziękuję. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PRz będzie najlepszym wyborem, z dwóch pozostałych uczelni w Rzeszowie wszyscy się tylko śmieją ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Stąd zastanawia mnie, przykładowo, czy pracodawca np. w Austrii, Usa, etc. będzie dokładnie sprawdzał jaką szkołę ukończyłem i czy jest ona w jakimś stopniu prestiżowa?

Polskie uczelnie, nawet te prestiżowe na naszym podwórku, są bardzo słabo znane za granicą. Emigracja na stanowisko specjalisty diametralnie różni się od emigracji do zbierania truskawek czy kopania rowów. Stąd też nie jest niczym dziwnym, że zachodni pracodawca w praktyce często oczekuje np. stażu w polskim oddziale swojej lub innej renomowanej firmy. Biegłej znajomości języka nawet nie poruszam, bo to oczywista oczywistość. Co więcej, zdarza się, że zagraniczny pracodawca wymaga nostryfikacji polskiego dyplomu dla potwierdzenia równoważności zdobytych (przynajmniej w teorii) kwalifikacji. W tym przypadku czasem pojawiają się problemy, bo okazuje się, że np. program nauczania w Polsce odbiega od miejscowego i jeżeli nie ma się odpowiedniego doświadczenia, to papierek pozbawiony jest realnej wartości. Nikt nie mdleje na widok samego dyplomu.

Cytat

które według mnie mało mają wspólnego z nabraniem dobrego doświadczenia. 

Studia to nie zawodówka. Z założenia mają dostarczyć pewnych podstaw, a nie przygotować do pracy na stanowisku X w firmie Y.

Cytat

Zwracają też uwagę czy ktoś ma licencjata czy inżyniera (w Polsce i za granicą)?

Licencjat i inżynier informatyki to po angielsku bachelor of science.

Cytat

W Polsce na to bardzo zwracają uwagę, czy ktoś jest po AGH'u a kto np. po Uniwersytecie Rzeszowskim lub jakiejś prywatnej uczelni?

Przeciętniak po AGH jest na lepszej pozycji od przeciętniaka po prywatnej szkółce. Jednak nawet w tych prywatnych trafiają się zdolne osoby z poważnymi osiągnięciami. Dyplom ma duże znaczenie, ale jeszcze nie przesądza o wszystkim.

Cytat

Jak wygląda kwestia nauki w przypadku licencjata, a w przypadku inżyniera? Czy to właśnie robiąc licencjat, matmę odpuszczają, a od przyszłego inżyniera wymagają tylko "ścisłej" wiedzy?

Zakres matematyki jest mniej więcej identyczny na wszystkich kierunkach ścisłych i technicznych, ale na słabszych uczelniach może być łagodniej egzekwowany.

Cytat

Nie chciałbym też całego czasu przesiedzieć w książkach (zabrzmiało jakbym był nieukiem, a takowym nie jestem) ale o wiele bardziej cieszyłoby mnie samodzielne uczenie się, niż rozwiązywanie jakiś durnych zadań, kucie matmy przez cały czas zamiast pójść gdzieś na staż.

Skoro nie interesuje Cię wiedza akademicka, to może od razu lepiej wybrać jakiś certyfikowany kurs? Tam nikt nie zawraca głowy matematyką itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale matematyka jest podstawą informatyki, trochę trudno bez niej robić jakieś poważniejsze rzeczy. Z samymi językami programowania to sobie można być co najwyżej deweloperem. O takich rzeczach jak pisanie gier nawet nie wspomnę, bo tu jeszcze sporo fizyki dochodzi. I generalnie informatyka na politechnikach jest na wyższym poziomie, na uniwerku to już tak powiedzmy dla tych trochę mniej zdolnych, a takie szkoły jak WSIZ to już w ogóle bez komentarza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Informatyka to dzial matematyki, przetwarzanie informacji. Na studiach nie nauczysz sie programowac, poznasz co najwyzej kilka jesykow programowania, wiecej tutaj matmy, czasem fizyka czy jakas elektronika. Pytanie, czy ciebie to interesuje? Bo jesli chcesz pisac stronki www itp to studiow nie potrzebujesz no i matma tez bedzie zbedna. Ale jesli chcesz byc inzynierem systemow, bedziesz chcial stworzyc skomplikowane systemy oparte o np sztuczna inteligencje, to matma bedzie wymagana, zeby to wszystko zaprojektowac i zrealizowac. Studia to nie zawodowka. Jak nie chcesz sie uczyc, to o studiach mozesz zapomniec. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Nina7
      Chce studiować 2 kierunki
      1-  będzie prawo niestacjonarne.  
      2 - co wybrać żeby połączyć to z prawem i dlaczego?  
    • Przez PolandPL_2019
      Witam, planuję pójść do liceum ogólnokształcącego. I mam mały dylemat.
       
      Planuję pójść na administrację. Chciałbym pracować w urzędzie gminy w swojej miejscowości. Jednak nie mam pojęcia na jakie rozszerzone przedmioty powinienem iść. Czy ktoś mi pomoże? Nie wiem jakie przedmioty rozszerzać - wos, matematykę? Proszę bardzo o wsparcie, bo trudno mi się zorientować w tych wszystkich kierunkach.
    • Przez nszyler@interia.pl
      Cześć zdawałem maturę rok temu ale zdałem bardzo słabo bo angielski 34%, matematyka 44%, polski 56% i geografia 23% Geografie w tym roku zamierzałem poprawiać i chodź nauka mi idzie dobrze to nie umiem wbić się w klucz i naprawdę słabo idą mi arkusze. Przewiduje max 40%, chodź liczę na więcej, jednak nie nastawiam się na zbyt wiele. Myślałem o studiach na kierunku gospodarka przestrzenna. Na niektórych uczelniach jest to oblegany kierunek, na innych nie. Czy powinienem wydawać pieniądze na rekrutacje na topowe uczelnie czy z góry sobie je darować? Na jakie uczelnie jest najmniejszy próg żeby mieć szansę dostania się na studia? I czy w ogóle jest sens aplikowania na jakiekolwiek studia bo nie wiem czy z tak słabo zdaną maturą mam szansę gdziekolwiek się dostać?
    • Przez Mateusz_G
      Cześć, w ramach pracy licencjackiej prowadzę badania preferencji dotyczących redystrybucji dochodu i proszę Was o pomoc - wzięcie udziału w badaniu. Forma jest ciekawa, a badanie trwa 2 minuty:
      Link do badania (klik)
      Z góry Wszystkim dziękuję! 
    • Przez A2001
      Są tu może studenci wydziału prawa i administracji z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu ? 
      Jaki kierunek studiujecie ? I jakie macie opinie ? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po ukończeniu studiów perspektywy znalezienie pracy myślę, są dobre. Ja znalazłem prace już na 5 roku. W sumie wysłałem CV do jednej z firm i ku mojemu zdziwieniu odpowiedzieli. Dostałem ofertę pracy po pierwszej rozmowie, większość znajomych z roku też nie miała problemów ze znalezieniem pracy. Co do samego studiowania, cenię sobie pomoc kadry. Dużo możesz się nauczyć, jeżeli się przyłożysz i jesteś ciekawy tej branży. Dużo trzeba z własnej strony praktyki i zaangażowania, aby być dobrym. Ale potem jest praca, nawet ze względu na to, że rynek ma zapotrzebowanie na specjalistów.
    • Hej ja studiowałam ten kierunek po skończeniu stowierdzilam że warto to opisać. Na blogu u mnie opisalam cały przebieg studiów i każdy przedmiot z osobna. https://bideveloper.pl/index.php/2020/07/13/studia-informatyka-w-biznesie-cz-2/
    • Przecież od kierunku zależy to, jaki zawód będziesz wykonywał w przyszłości. Po pielęgniarstwie będziesz pielęgniarzem, po pedagogice nauczycielem, a po budownictwie inżynierem budownictwa. To jest zupełnie coś innego. Więc tak, zamiana kierunku bardzo wiele zmienia. 
    • @jarek77, żeby odbywać praktyki i staże, które nie będą polegały na parzeniu kawy, kserowaniu papierków czy gapieniu się w sufit, najpierw trzeba się czegoś nauczyć (czyt. najwcześniej po 2 latach studiów). Porządne firmy w ogłoszeniach bardzo często zaznaczają, że życzą sobie studentów ostatniego roku licencjata/inżyniera albo w trakcie magisterki. Jedynie januszexy (oszczędzające na kosztach) biorą jak leci do prac, które de facto nie wymagają żadnego wykształcenia. Renomowane uczelnie stwarzają lepsze warunki do zgłębiania wiedzy - m.in. bogate zaplecze kadrowe + studenci ciągnący poziom w górę. Studiując na słabszej uczelni też można zbudować swoją pozycję. Nikt przecież nie zabrania podejmowania aktywności i odnoszenia sukcesów, ale w starciu przeciętniak vs. przeciętniak na starcie kariery wyżej stoi ten po lepszej uczelni.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.