Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę, że już nie raz poruszany temat, ale chcę sama usłyszeć odpowiedź. Mój pierwotny plan na studia po maturze to medycyna. Spodziewane wyniki po napisaniu Studia na kierunku biologia i chemii rozszerzonych, mogą dać szansę na dostanie się na ten kierunek, ale... No właśnie ale. Jaki według was (szególnie chodzi mi o osoby studiujące i które już je skończyły) jest najlepszy kierunek awaryjny? Biotechnologia, analityka medycyna, farmacja? Coś innego? Po czym najlepiej znajdę przyzwoitą pracę? Oczywiście będę próbować dostać się na medycynę, jeśli nie teraz, to za rok, ale gap year nie wchodzi u mnie w grę :)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie uważam, żeby to było bez sensu, to dobra decyzja żeby iśc na inne studia. Po pierwsze zdobywa się wiedze, po drugie może wyjść taki scenariusz, że za rok też się nie dostaniesz i będziesz kontynuować to co teraz wybierzesz awaryjnie i w związku z tym nie stracisz roku, po trzecie może Ci się tam na tyle spodobać, że sama zrezygnujesz z medycyny. 

Wszystkie z tych kierunków, które wymieniłaś są bardzo dobre i dają duże perspektywy. Popatrz na nie pod kątem tego co Ci się w nich bardziej podoba, posprawdzaj programy studiów i poczytaj dokładnie jakie daja możliwości. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już tłumaczę, nie mogę poczekać roku, ponieważ nie mam jednego z rodziców i dostaje rentę rodzinną ale tylko jeśli się uczę. Jeśli wzięłabym ten rok przerwy skończyłoby się na tym, że jeden rodzic musiałby mnie utrzymać tylko przez ten czas że swojej pensji, nawet zdobycie pracy na tym etapie, nie pomogłoby, zresztą na studiach myślę, że jest większa motywacja by się uczyć, a może właśnie spodoba mi się dany kierunek? Może nie uda mi się podciągnąć w następnym roku wyników? Najbardziej skłaniam się w kierunku biotechnologii i analityki medycznej tylko boję się, że właśnie dużo osób idzie na te kierunki i po ich skończeniu trudno o pracę? Jak to naprawdę wygląda?

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.