Skocz do zawartości
Miłosz Szkudlarski

Historia konfliktów polsko-tureckich

Rekomendowane odpowiedzi

Wielu ludzi błędnie uważa, iż Imperium Osmańskie było największym wrogiem naszego państwa już od momentu swojego powstania. Praktycznie do końca XV wieku oba państwa łączyły wyłącznie neutralne stosunki. Jak nie trudno się jednak zorientować – lata pokoju musiały w końcu minąć. Okres ten przypadł na lata panowania Bajazyda II na tronie osmańskim, który objął go w roku 1481 po swoim ojcu – Mehmedzie II Zdobywcy. Wtedy doszło do pierwszego konfliktu zbrojnego…

http://edukacja.net/wojny-polsko-tureckie-historia-zmagan-rzeczypospolitej-polskiej-z-imperium-osmanskim/

A jakie są Wasze opinie na temat konfliktów między Rzeczpospolitą Polską, a Imperium Osmańskim?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W Imperium Osmańskim Islam odgrywał głównie polityczną rolą. W imię Boga podbijano nowe terytoria, bo to gwarantowało spokój wewnętrzny państwa. W rzeczywistości jednak, stały rozwój terytorialny Turcji, podboje i ciągłe wojny podyktowane były aspektami gospodarczymi. Turcja była relatywnie ubogim państwem, które swoją potęgę czerpało z armii. Wojny dostarczały natomiast niewolników, bogate łupy i kolejnych poddanych, którzych zobowiązywano do płacenia wysokich podatków (no chyba, że przeszli na Islam).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No cóż Turcja nigdy nie uznała Rozbiorów Rzeczypospolitej. Trzeba powiedzieć że nieźle się zachowała, prawda? Podobno każdy sułtan zwykł o posła z Lechistanu, a budynek "polskiej ambasady" nie został zburzony, zamknięty na klucz pieczołowicie przechowywany w skarbcu , a po odzyskaniu niepodległości oddany przybyłym ambasadorom Polski. Nawet jeśli to legenda, to ujmująca.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polska w XVIw. zawierała wiele rozejmów z Turcją, chcąc uniknąć bezpośredniego konfliktu, który próbowali wywołać Habsburgowie. Po przegranej bitwie pod Mohaczem, wykorzystując spory wewnętrzne w Polsce, Turcy zajęli część Węgier i zaczęli zagrażać południowej granicy Korony, stąd w 1530r. zawarto pokój wieczysty, potwierdzony także przez Zygmunta Augusta. Dzięki niemu aż do XVIIw. na granicy panował względny pokój. Pomimo różnych późniejszych konfliktów, Turcja jako jedyna nie uznała rozbiorów Polski - piękna postawa. Warto też pamiętać o późniejszej działalności Bema, który w Turcji właśnie znalazł schronienie i próbował utworzyć polskie oddziały, a w efekcie uznany został bohaterem narodowym tego kraju. Dlatego nie powiedziałabym, żeby Turcja była wrogiem Polski. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
    • Zabieg sam w sobie nie boli, będziesz czuła tak jakby był leczony ząb. Może się pojawić niewielki obrzęk po zabiegu (na 3cia dobę max) ale jeśli dostaniesz antybiotyk i leki przeciwobrzekowe powinno być ok  Jeśli chodzi o Warszawę polecam udanie się do Odent  https://odent.pl/ Aktualnie jeden z lepszych gabinetów jeśli chodzi o implanty. 
    • Czy ktos może wstawiał implant zeba w Warszawie?  Gdzie można się wybrać? Czy zabieg jest bolesny? 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.