Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Piszę pracę magisterską i mam pewne problemy: nie wiem jak zacząć, jak stworzyć koncepcję pracy i metodologię. Gdzie szukać inspiracji? Co robić? Podzielcie się proszę własnym doświadczeniem w pisaniu, jakie wy mieliście problemy podczas pisania, czego brakowało i wgl? Jak współpraca z promotorem?

Będę wdzięczny za każdą informację!!! ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest w sieci sporo poradników, ale w dużym skrócie:

 

1. Zakładam, że masz już temat - na potrzeby tego wpisu przyjmijmy, że Twój temat to "Rozwój bankowości elektronicznej w Polsce"

2. Szukasz książek i artykułów naukowych (nie artykułów na blogach tylko takich artykułów, pod którymi ktoś się podpisał i które zostały wydane w periodykach) w tej tematyce i sprawdzasz spisy treści tych książek i główne aspekty omawiane w tych artykułach - to ćwiczenie zazwyczaj nie wymaga wychodzenia z domu - to wszystko da się znaleźć w internecie za darmo (trzeba umieć szukać, ale to już inna kwestia)

3. Z tego co znajdziesz wyłania Ci się jakiś obraz tego na czym skupiali się inni autorzy opisujący dany problem i pewnie dla tematu dotyczącego bankowości elektronicznej będzie to coś w kierunku definicji bankowości elektronicznej, rodzajów  i klasyfikacji bankowości elektronicznej, roli jaką odgrywa w sektorze bankowym itd. Bazując na takim podejściu będziesz w stanie przygotować spis treści dla jednego lub dwóch rozdziałów teoretycznych

4. W kwestii rozdziału metodologicznego również bazuj na książkach, żeby opisać teorię (czym np. są problemy badawcze), ale tutaj teoria musi być uzupełniona o założenia dla Twojej pracy. Sugerowałbym wyszukać w internecie przykładowy rozdział metodologiczny i wzorować się na nim (nie treścią, tylko układem i żeby zrozumieć jak definiować problemy badawcze, hipotezy, wskaźniki, narzędzia i techniki).

5. Współpraca z promotorem bywa różna - na licencjacie wybrałem takiego, z którym było OK na zajęciach, ale promotorem okazał się kiepskim, poprawiał zdania, które sam kazał mi dodać do pracy, siedzenie po nocach u niego w domu - tragedia. A na magisterce wziąłem takiego, który był ostry na zajęciach, ale mega konkretny na seminarium, poszło właściwie bezboleśnie i obroniłem na 5.

6. Nie korzystaj z "pomocy" w pisaniu - zrób to sam, bo to zaprocentuje w Twoim późniejszym życiu zawodowym i nie będziesz miał żadnych stresów ani teraz ani w przyszłości (np. jakbyś chciał zająć się polityką za kilka lat)

7. Ewentualnie możesz skorzystać z pomocy AI (np. ChatGPT) ale bardziej jako źródła inspiracji, a na 100% nie "kopiuj-wklej". Pomijam to, że na tym etapie rozwoju jeszcze zdarza mu się tworzyć bzdury i używać języka, który nie brzmi do końca naturalnie (np. wstawianie jakichś bardzo rzadko używanych słów lub zwrotów, które są poprawne językowo, ale wyglądają dziwnie). Bardziej chodzi mi o to, że może dzisiaj jeszcze wykrywanie tekstu generowanego przez sztuczną inteligencję nie jest dobrze rozwinięte, ale jeśli niedługo będzie, to nie chciałbyś, żeby Twój dyplom został unieważniony.

 

Powodzenia!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.