Skocz do zawartości
martyna_epsilon

Zabrakło mi 0,4 punktu PG - co mogę zrobić?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

składałam dokumenty na PG, zabrakło mi 0,4 punktu na jeden z kierunków. Niestety nie dostałam się też na żaden inny kierunek na PG i UG. Czy jest sens składać wniosek do OKE o wgląd do pracy maturalnej i ewentualną weryfikację punktów? Czy tak naprawdę ta opcja nic nie da?

Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy jedyna opcja jaka mi została, to poprawić maturę za rok?

Bardzo proszę o pomoc i naprowadzenie. Jestem w kropce...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Życzę powodzenia, ale podstawą odwołania może być naruszenie trybu rekrutacji (np. błędne przeliczenie punktów), a nie to, że zabrakło ileś tam punkta. Nikt nie gwarantował, że X punktów = przyjęcie. Próbować możesz, ale na 99,99% spotkasz się z odmową. Dostaniesz się na PG, jeśli ktoś zrezygnuje i tym samym zwolni miejsce. W innym przypadku spróbuj np. na AMG albo AMW.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

martyna_epsilon, cokolwiek zrobisz, spiesz się. Czasu jest coraz mniej, a na odwołanie od decyzji przysługuje zaledwie 14 dni. No i pamiętaj, że osiągnięcie progu minimalnego na większości wydziałów (chyba tylko za wyjątkiem OiO) nie gwarantuje dostania się, a podane limity miejsc nie mają charakteru orientacyjnego. 

PS: Na jaki kierunek i wydział chcesz się dostać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gutek

ETI na ETI :) Próbowałam też na matematykę na FTiMSie, tam również niewiele zabrakło...

Złożyłam dziś wniosek o wgląd do pracy maturalnej, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Będę pilnować terminów, bo faktycznie są one istotne.

@Malutka

Jeśli chodzi o listę rezerwową - nie ma czegoś takiego w tym roku na PG. Limit miejsc - np. ETI na ETI - to 240 miejsc i PG nie przyjmie nikogo więcej na ten moment. Dzwoniłam do dziekanatu, powiedzieli mi, że są przygotowani na to, że nie wszystkie 240 osób doniesie dokumenty i faktycznie rozpocznie ten kierunek, ale to nie zmienia faktu, że na tę chwilę wezmą kogoś dodatkowo. Jeśli zwolni im się faktycznie ileś tam miejsc, to będą one prawdopodobnie dostępne w II turze, pod koniec sierpnia. Od początku ogłoszenia wyników rekrutacji jestem na 257 miejscu i nic się nie ruszyło i nie ruszy, pomimo że są osoby, które wybrały inne kierunki - tak mi powiedzieli w dziekanacie.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.