Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim! Jestem tu od dzisiaj :) Ruszyła rekrutacja na UJK w Kielcach. I tutaj pojawia się problem,gdyż mam dylemat jakie studia wybrać. Myślę nad FiR,fizjoterapią,administracją. Zdawałam biologię  i angielski na rozszerzeniu,także z fizjoterapią nie miałabym problemu. Gorzej z FiR gdyż nie zdawałam matematyki rozszerzonej ale miałam 4 z matematyki w lo to może dałabym radę,gdybym się przyłożyła. Tylko jak z pracą po tych kierunkach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozstrzał jest ogromny ponieważ wybierając fizjo kierowalam sie tym że miałam do czynienia już w liceum z biologia więc nie było by mi ciężko,lecz każdy mi mówi że jest to ciężko kawałek chleba. Ciężko w tym zawodzie o pracę a nie mówiąc juz o dobre wynagrodzenie. Natomiast FiR z czystego rozsądku. Myślę,że pracę bym znalazła w urzędach,firmach itd...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To ze mialas 4 w lo nie swiadczy, ze to jest kierunek dla Ciebie. Dla przykladu mialem 5 z polskiego, ale nigdy nie poszedlbym na filologie polska. Praca dla fizjoterapeutow mysle ze bedzie i nie jest to znowu zle platna praca, tylko pytanie czy Ciebie to interesuje. Bo praca jako urzednik to jest oblegana przez tysiace ludzi, nie ma takiego zapotrzebowania, a jesli pojdziesz na kierunek, bedziesz tylko zaliczac kolokwia i egzaminy, to tym bardziej kiepsko Twoja kariera sie potoczy. Mysle ze pomoglem ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A to koniecznie musi być UJK? Ta uczelnia to dno i sto metrów mułu. Jeszcze świętokrzyskie ma jeden z najgorszych rynków pracy ze wszystkich województw. Zwłaszcza z taką bardziej ambitną pracę po studiach jest tam marnie, gospodarka nierozwinięta i brakuje firm. Od kilku lat urzędy pracy są zobowiązane do zbierania danych o deficytowych i nadwyżkowych zawodach. Patrz tu:web.pdf Z takich zwodów po studiach to w tym regionie tylko lekarze, pielęgniarki, położne i księgowi. Po fizjoterapii nie ma tam roboty. Jeśli już tam, to tylko ten FiR i pójście w księgowość ma sens. Ewentualnie z rozszerzoną biologią na pielęgniarstwo lub położnictwo. Medycynę też zdaje się niedawno otworzyli na UJK.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Od kilku lat urzędy pracy są zobowiązane do zbierania danych o deficytowych i nadwyżkowych zawodach

Rzecz w tym, że dane dotyczą tylko i wyłącznie ofert zgłoszonych do PUP. Nie potrzeba wielkiego rozeznania, by wiedzieć, że większość pracodawców współpracujących z tą skostniałą instytucją to Januszexy polujące na desperatów i Ukraińców i/lub wyciągające dotacje. Lepszym testem rynku pracy jest śledzenie renomowanych (i płatnych dla pracodawców) serwisów z ofertami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To prawda, że to tylko część informacji, ale jak na razie najpełniejsze dane, jakie mamy. Nie ma tam osób bardziej ogarniętych, które sobie same znalazły pracę albo założyły firmy. Niemniej to jakaś wskazówka. Poza tym znam dość dobrze sytuację w Świętokrzyskiem, bo stamtąd jestem, i te dane mniej więcej pokrywają się z moimi doświadczeniami. Z pracą jest słabo. Bardzo trudno o jakąś lepszą pracę w zawodzie, najwięcej jest ofert dla fizycznych typu budowlanka i rwanie truskawek. Absolwenci UJK na przykład często pracują w galeriach handlowych. ;) Ale personelu medycznego naprawdę brakuje, choć nie fizjoterapeutów, to zawsze był popularny kierunek i ich zawsze było w regionie za dużo. A księgowe rzeczywiście przydają się wszędzie. Dlatego myślę, że te dane jednak coś tam odzwierciedlają. To trudny region do życia, większość młodych stamtąd wyjeżdża. Autorce wątku też bym radziła wiać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.