Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!

Odkryłem to forum dopiero niedawno, i w sumie trochę żałuję, bo przez kilka dni przeglądania dowiedziałem się więcej, niż z niektórych "specjalistycznych" stron... Ale do rzeczy.

Właśnie skończyłem liceum, profil mat-fiz-ang (chociaż ten fiz to tak dość słabo u mnie wygląda, no ale był rozszerzony mimo wszystko), matura napisana i myślę... co dalej?

Dość długo nastawiałem się na logistykę międzynarodową na UEK (Kraków), podobno duży hype jest na ten kierunek, ale ostatnio zacząłem się mocniej zastanawiać. Z jednej strony wydaje się to dość ciekawe, z drugiej - bardzo absorbujące. Wiem, że obecnie ciężko znaleźć pracę niegenerującą stresu, ale mimo wszystko logistycy muszą być chyba cały czas pod telefonem, czy to w dzień, czy w nocy, prawda? Nie chciałbym się nudzić w pracy, ale nie chciałbym też żyć tylko nią... No i dochodzi kwestia specjalizacji, a z tego co widzę, studia I stopnia nie dają żadnej. Czy logistyk po 3,5 roku studiów interdyscyplinarnych ma jakieś szansę na rynku? Oczywiście wiem, że doświadczenie jest konieczne, ale z tym możliwe, że nie miałbym problemu (daleki znajomy prowadzi taką firmę).

Kusi mnie również informatyka. Tu pojawia się trochę problem matematyki (nie jestem z niej jakiś słaby, ale wybitny też nie - trójki na świadectwach, z matury spodziewam się ok. 85% z podstawy, 54-60% z rozszerzenia) i ew. fizyki... Wiem, że to studia dla pasjonatów, i trochę boję się, czy podołam. Obecnie zaczynam darmowy internetowy kurs Javy i sprawia wrażenie całkiem fajnego, ale wymagającego. ;) Pewnie kieruję się też trochę stereotypami, ale czy praca informatyka jest dużo bardziej "siedząca" niż inne, które wymieniam w tym temacie? Ze względu na problemy z kręgosłupem i oczami nie chciałbym siedzieć po kilkanaście godzin przed ekranami. xD Jeśli miałbym pójść w tym kierunku, myślę o Informatyce Stosowanej na UEK (słyszałem opinie, jakoby przez dużo ekonomii nauka studia.net/informatyka wypadała gorzej niż na konkurencyjnych uczelniach - to prawda?), Informatyce i Ekonometrii na AGH (tu mógłby być problem się dostać, ale jest chyba szansa), Informatyce Stosowanej na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska (geografia wydaje się dość ciekawa, może nie aż tak jak tematy finansowe, ale jednak. Z tych kierunków które wymieniłem ten ma chyba najwyższy poziom patrząc po rankingach i statystykach). Rozważałem też MAtematykę Komputerową na UJ, ale właśnie... MATEMATYKĘ. Czyli pewnie jeszcze więcej tego, z czym nie zawsze radziłem sobie w liceum. Dodam jeszcze, że na studia.net/informatyka na AGH wybiera się też kolega z klasy, więc zawsze jest to jakiś niewielki plusik.

Zastanawiam się też nad kierunkami bardziej finansowo-ekonomicznymi. Z tym że absolwentów Ekonomii jest już chyba przesyt... Ostatnio zacząłem myśleć o Finansach i Rachunkowości, bo chociaż księgowość mnie zbytnio nie pociąga, to są też chyba jakieś ciekawsze perspektywy po tym kierunku, prawda? Dodatkowym argumentem "za", jest dużo znajomych tam idących (podkreślam, to tylko dodatkowy argument, nie kieruję się tym ,chociaż koleżanki fajne ;)), ale z drugiej strony te studia też są bardzo popularne i nie wiem, czy łatwo będzie z pracą. Słyszałem też dobre opinie o Analityce Gospodarczej, ale nie za bardzo wiem, czy warto się w to pchać.

Co myślicie o Marketingu? Daje jakieś perspektywy, czy raczej studia-zapychacz, po którym "można mieć pracę, jeśli jest się dobrym i robi się to co kocha"?

Jak chodzi o maturę, to tak jak pisałem: matematyka podst. ~ 85%, roz. 54-60%, ang. podst. ~ 90-95%, ang. roz. ~ 75-86%.

Co byście mi radzili? Wiem, że napisałem dość chaotycznie, ale chciałem jak najdokładniej przedstawić moje rozterki. Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady!

Pozdrawiam

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kierunek logistyka jest super. Praca jednak bardzo stresująca. Specjalizacją nie jest potrzebna i ma małe znaczenie.

Informatyka to kierunek dla pasjonatów. Gdzie najważniejsza jest matematyka. Niestety. Trzeba sobie z nią radzić. Studia wymagające i trudne ale warto. Co do uczelni to kwestia indywidualnych preferencji. To praca zdecydowanie siedzącą przy komputerze

FiR to praca tylko siedzącą. Też raczej dla pasjonatów liczenia. Praca przy komputerze i papierach.

Podyplomówki z marketingu bardzo lubię ale czy Ty to lubisz? To praca często niedowartosciowana. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim dzięki za szybką odpowiedź.

No właśnie ten stres nie daje mi spokoju. To trochę tak jak z hobby - jeśli można je realizować w pracy, może być super, ale możemy też je znienawidzić... Boję się, że planując taką karierę będę miał mało czasu na życie prywatne.. Może to zabrzmi głupio, aleorientujesz się może  czy wysoko postawieni logistycy w firmach mogą liczyć na urlop czy chociaż niektóre dni wolne ustawowo? Z drugiej strony, dużo osób wybiera taką ścieżkę zawodową... o właśnie, mam jeszcze jedno pytanie - czy kierunek logistyka daje perspektywy na pracę w innych branżach? Wiem, że idąc na logistykę myślę o karierze kierunek logistyka, ale np. branża IT daje chyba nieco szersze spektrum miejsc zatrudnienia.

Informatyka... No boję się trochę tej majcy, ale może warto spróbować. Papiery pewnie gdzieś złożę, tym bardziej, że daje chyba dość dużo możliwości. Rozważałem też informatykę na PK, ale przyznam, że opinia o studentach stamtąd trochę mnie zniechęca. xD

FiR... tego boję się mniej, wydaje mi się, że matematyka tam jest nieco mniej wymagająca mimo wszystko, niż na IT. To taki trochę dla mnie "kierunek awaryjny" obecnie. Są po tym szanse na dobrą pracę w firmach ekonomicznych/bankach, czy lepiej iść na bankowość?

Podyplomówki z marketingu wpadł mi do głowy nie dawno, wcześniej odrzuciłem go tak jak i psychologię czy dziennikarstwo, które uważam ze ciekawe, ale niezbyt perspektywiczne (co do psychologii to był chyba błąd... brak głupiego rozszerzenia na maturze z polskiego prawdopodobnie przekreśla moje szanse na dostanie się na UJ na ten kierunek, aeh). Generalnie jest to chyba dość fajne, natomiast daje chyba gorsze perspektywy niż pozostałe kierunki, które rozważam... No i nie jestem orłem z grafiki komputerowej(ani ogólnie z rysowania itp), a jest to chyba mile widziane w tej branży, prawda?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.