Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, jestem studentką I roku Nanotechnologii na PG. Już od zeszłego semestru wiedziałam, że chcę zmienić kierunek. Nie czułam tego kierunku od początku, chociaż dopiero od drugiego semestru weszły przedmioty kierunkowe. Z każdym dniem utwierdzałam się w przekonaniu, że nie chce tego studiować przez kolejne lata. Planowałam zmianę na inżynierie środowiska, również na Politechnice Gdańskiej. Moje plany pokrzyżowało podwyższenie progów punktowych i zmniejszenie ilości miejsc. W tym momencie nie mam pewności czy dostałabym się...zwłaszcza, że matury nie zdawałam ani z fizyki ani z matematyki rozszerzonej. (W liceum miałam rozszerzenia z Studia na kierunku biologia i geografii, z czego maturę pisałam z Studia na kierunku biologia. Ale to już zupełnie inna historia...) Już ponad rok temu coś mnie tknęło, że biologia to nie jest kierunek w którym chcę się dalej rozwijać...ale na zmianę deklaracji maturalnej było już za późno. Pomimo, że w liceum nie miałam matematyki rozszerzonej ani fizyki czy też chemii, dawałam sobie radę i na prawdę większych problemów zwłaszcza z matematyką nie mam. 

Zależy mi, żeby zostać w Trójmieście i po przejrzeniu oferty różnych uczelni (publicznych) jedyne  kierunki na które mogłabym składać to:

Akademia morska - Towaroznawstwo - specjalność: Usługi żywieniowe i dietetyka (wydaje mi się, że to nowa specjalność na tym kierunku dopiero od tego roku)

Uniwersytet Gdański - Fizyka medyczna (Słyszałam, że po magisterce trzeba zrobić specjalizacje 3,5 letnią jeżeli chcę pracować w pracowni radiologicznej. Mógłby mi ktoś powiedzieć czy to prawda?)

Moje zainteresowania są przeróżne stąd te pomysły...aczkolwiek szczerze do nich przekonana nie jestem.

Istnieją jeszcze trzy uczelnie i kierunki, które wydają się lepsze dla mnie, niestety już dalej od Trójmiasta.

A mianowicie:

Uniwersytet Mikołaja Kopernika - Gospodarka przestrzenna inż.

Akademia Pomorska w Słupsku - Inżynieria środowiska (jest to nowy kierunek na tej uczelni, jeszcze niezatwierdzony)

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski - Gospodarka przestrzenna inż.

W tym momencie najbardziej skłaniam się ku GP na UMK. Ale chciałabym przeczytać Waszą opinie na temat tych innych kierunków/uczelni. Czy warto w ogóle brać pod uwage te kierunki, czy jest ciężko z utrzymaniem się itp.

Skorzystałam z wyszukiwarki lecz nie znalazłam wszystkiego co mnie interesuje.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Tak się zdarza, że źle wybierzemy studia. Dobrze abyś teraz wybrała faktycznie takie które spełnia Twoje wymagania bo szkoda czasu, pieniędzy. 

Standardowo kieruj się tym co najbardziej Cię interesuje. Wszystkie te kierunki są dość trudne. Szczególnie gospodarka przestrzenna czy fizyką medyczną, która na pewno warto studiować. Tylko jak iść na studia na fizykę bez matematyki rozszerzonej na maturze czy fizyki?

Musisz to przemyśleć. Może warto zrobić rok przerwy, iść do pracy. Za rok poprawić maturę i iść na kierunek zgodny z zainteresowaniem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przez rok na polibudzie da się naprawdę dużo nauczyć, zwłaszcza jak jest się bardzo pracowitym. Z fizyki przerobione wszystkie działy bardzo rzetelnie, tak samo z matematyki. Myślę, że wyrównało to mój poziom z innymi po matfizie... W rekrutacji na fizyke medyczną na UG są różne przedmioty do wybory i patrząc po progach z zeszłego roku spokojnie dostane się. Tak samo inne uczelnie, nawet jak nie pisało się matematyki rozsz, czy fizyki to można się dostać, co prawda trudniej, ale można.

Gdybyś ktoś wiedział coś więcej o fizyce med. i o możliwej specjalizacji po niej, byłabym wdzięczna za odpowiedź.

Co do roku przerwy nie widzę potrzeby. Zwłaszcza, że mam szanse dostania się na te kierunki. A 2 lata straty to już troszkę dużo. Mój błąd, że nie pisałam matury z matematyki rozsz. w tym roku. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.