Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Niekoniecznie się z tym zgodzę. Ja studiowałam dwa kierunki jednocześnie- fakt były to już studia magisterskie- i uważam, że oba te kierunki traktowałam poważnie, a każdy z nich ukończyłam bez problemu. Co prawda, czasu dla siebie jest zdecydowanie mniej ale jeśli dobrze się go zorganizuje, uda się ogarnąć wszystko. Drugi kierunek studiów jest także dobrym rozwiązaniem jeśli okazuje się, że ten pierwszy niekoniecznie jest przyszłościowy bądź nas nie interesuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą bardzo kiepski przepis... Na nie których kierunkach na ostatnim roku naprawdę nie ma już co robić. Zostaje tylko seminarium i jakieś ćwiczenia. Moim zdaniem to dobry moment na rozpoczęcie drugiego kierunku. Większość osób pewnie nie zdecyduje się płacić, więc będzie musiało studiować dłużej...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dwa kierunki to bardzo dobry pomysł na uzupełnienie wykształcenia, poszerzenie horyzontów i zagospodarowanie wolnego czasu. :) Ja studiując tylko jeden kierunek miałam w tygodniu bardzo dużo okienek, a drugi kierunek idealnie się w nie wpasował. Oczywiście jest trudniej, ale po jakimś czasem można się przyzwyczaić do większej ilości zajęć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jednak polecam taką formę jaką sama wybrałam, czyli licencjat z jednego kierunku, a potem magister z innego. A wolny czas przeznaczyć na zdobywanie doświadczenia praktycznego. Dwa kierunki studiów nie zagwarantują pracy, natomiast jeden kierunek + solidne doświadczenie praktyczne (praca, praktyki, działalność w organizacjach studenckich i pozarządowych) dają już dużo większe prawdopodobieństwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Licencjat z jednego kierunku i mgr z innego to rzeczywiście bardzo dobry pomysł, sama również wybrałam taką opcję. :) Jednak nie zgodzę się co do tego, że drugi kierunek nie zagwarantuje lepszej sytuacji na rynku pracy - być może wybór kierunku bardzo podobnego rzeczywiście niewiele zmieni, ale dobierając np. Podyplomówki z zarządzania, prawo czy filologię, otwieramy przed sobą nowe możliwości. Oczywiście doświadczenie praktyczne w postaci staży, praktyk i działalności w organizacjach jest również istotne - ale można pogodzić wszystko ze sobą. Dla chcącego nic trudnego, a z doświadczenia wiem, że im więcej zajęć i obowiązków, tym lepiej zorganizować swój czas. :))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale to najczęściej osoby studjujące kierunki humanistyczne decydują się na drugi kierunek. Osobiście nie znam nikogo kto studiowałby np. chemię i biotechnologię... Sama jestem po kierunku humanistycznym, więc wiem, że gdybym chciała to spokojnie mogłabym czasowo sobie na to pozwolić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy reguła płacenia za drugi kierunek studiów będzie dotyczyła też stududiów międzywydziałowych i międzyuczelnianych... a jeśli nie, czy takie programy zaczną się mnożyć jako sposób na obejście konieczności płacenia za drugi kierunej

Myślę, że bedzie dotyczyła i nie da się tego obejść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaki będzie próg średniej aby być zwolnionym z opłaty?

To będzie zależało od poziomu ludzi, z którymi studiujesz 1. kierunek. Zwolnione może być chyba 5 albo 10% najlepszych studentów. Na jednej uczelni będzie to 4,95, na innej 3,90 ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam prośbę o wyjaśnienie, bo nie do końca się orientuję. Trzeba płacić za drugi kierunek, tylko jeżeli się studiuje dwa równocześnie, czy również wtedy, gdy studiuje się jeden, a po jego skończeniu, drugi? A co w sytuacji gdy ktoś zaczął studiować jeden kierunek i np. po toku zrezygnował i chce rozpocząć studia na innym? Czy płaci wtedy? A jeżeli tak to czy za całe studia, czy tylko za ten pierwszy rok, a potem już nie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że studiowanie dwóch kierunków jest zbędne na rzecz studiów podyplomowych, powinniśmy iść w tym kierunku. Podczas studiów na drugim kierunku uczymy się wielu zbędnych przedmiotów, które potrzebne są ale w przypadku studiowania 1 kierunku, na drugim tracą sens. Studia podyplomowe właśnie po to są stworzone, żeby ominąć niepotrzebne przedmioty, zagadnienia. 

Od reguły są wyjątki, np. zawsze warto jako drugi kierunek studiować filologię. Jeśli później chcemy wyjechać do pracy za granicę to bez filologii danego języka nie znajdziemy dobrze płatnej posady. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To też nie jest regułą. Bez filologii także można znaleźć przyjemną posadę za granicą.

Studiowanie filologii dla samej nauki języka obcego jest bezsensowną stratą czasu. Żeby biegle opanować język X nie trzeba iść na studia - wystarczy dobra, prywatna szkoła językowa.

Studia z zakresu filologii przeznaczone są dla osób, które chcą poznać coś więcej, niż tylko język, czyli: kulturę, historię i literaturę danego kraju/regionu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miłosz, nie zgadzam się z Tobą. Znajomość samego języka nie wystarczy do podjęcia pracy na dobrym stanowisku, ponieważ trzeba znać kulturę danego regionu. Naucz się tylko języka japońskiego i jedz do Japonii do pracy nie znając zachowań, tradycji i jeszcze posiadaj aspirację, żeby mieć wysokie stanowisko. W małej skali jest to na Wyspach, ale już w Norwegii, Finlandii tak. Pracodawcy szukają osób po filologii danego języka, ponieważ do zawodu mogą przygotować, a nauczyć języka, kultury, odpowiednich zachowań już nie. Chyba, że mówimy o pracy na zmywaku, wtedy nasz język w zupełności wystarczy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Biurka z regulacją wysokości to właśnie rozwiązanie dla ludzi którzy chcą zmieniać pozycję w ciągu dnia. Możesz rano pracować siedząc a po południu podnieść blat i pracować stojąc bez przestawiania całego stanowiska. To naprawdę pomaga przy problemach z kręgosłupem i ogólnie jest zdrowsze niż siedzenie przez osiem godzin. Mechanizm podnoszenia może być elektryczny albo manualny - elektryczny jest wygodniejszy ale droższy. Ważne żeby biurko było stabilne również w pozycji maksymalnie podniesionej bo nic gorszego niż chwiejący się blat. Takie biurka możesz znaleźć chociażby na stronie producenta Deerhorn. Zobacz jak to wyglada cenowo. Ale jeśli pracujesz cały dzień to moim zdaniem warto jest zainwestować .
    • Co sądzicie o kupnie biurka z regulacją wysokości? Warto? Wygodne? Pytam się szczególnie osób, które dużo dziennie spędzają przed komputerem. Czy wygodne pod kątem walki z bólem pleców?
    • Private Girls In Your Town - No Selfie - Anonymous Casual Dating https://PrettyGirls.sbs Private Girls In Your Town - Anonymous Casual Dating - No Selfie NEW GIRLS Emma Alt Barbie Oryna Virgin Samanta Lily Emma Tina Ember Hanna Zuki
    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.