Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry wszystkim ;)

 

Chciałabym w przyszłości zostać tłumaczem, maturę rozszerzoną piszę z języka angielskiego. Nie wiem na jaką filologię iść po skończeniu szkoły średniej. Gdybym przy wyborze mogła kierować się jedynie zainteresowaniami poszłabym na finistykę, japonistykę lub sinologię, naczytałam się jednak o nich wielu złych rzeczy; że nieopłacalne, że trudne, że to studia produkujące bezrobotnych pasjonatów. Tłumacze jakiego języka są obecnie (i będą) najbardziej poszukiwani na rynku pracy? Może istnieje jakiś aktualny ranking, do którego ktoś byłby tak miły podesłać link :)? Nie straszne mi nawet bardzo egzotyczne języki :). Dodam, że wybitnie nie chcę studiować angielskiego i niemieckiego.

 

A może filologia obca w ogóle jest złym pomysłem? Gdzie w tym internecie nie zajrzę, wszyscy ją odradzają, choć z drugiej strony bez tłumaczy współczesny świat chyba nie mógłby sprawnie funkcjonować. Gdzie leży prawda? xd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, studiowanie filologii obcej jest zawsze na topie. Wiedza uzyskana na studiach jest na całe życie. Na pewno warto wybrać skandynawistykę. Po każdym z kierunków wymienionych przez Ciebie nie powinno być problemu z praca.

Co do opinii, na które sie powołujesz to dotyczą one wszystkich kierunków. Każdy pisze, ze po każdym kierunku nie ma pracy, to norma. A praca jest tylko trzeba przepracować dobrze studia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie chyba mi wpadło jedno do głowy :). Na jednej ze stron dotyczącej filologii obcych znalazłam pewien wpis o pracy po ukończeniu tego typu szkoły wyższej, to jego fragment: "Najatrakcyjniejsze oferty będą z pewnością oczekiwały na absolwentów posiadających dodatkowe specjalności i kwalifikacje." Mowa tu o dodatkowym kierunku studiów, tak? Co w takim wypadku warto wybrać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Biurka z regulacją wysokości to właśnie rozwiązanie dla ludzi którzy chcą zmieniać pozycję w ciągu dnia. Możesz rano pracować siedząc a po południu podnieść blat i pracować stojąc bez przestawiania całego stanowiska. To naprawdę pomaga przy problemach z kręgosłupem i ogólnie jest zdrowsze niż siedzenie przez osiem godzin. Mechanizm podnoszenia może być elektryczny albo manualny - elektryczny jest wygodniejszy ale droższy. Ważne żeby biurko było stabilne również w pozycji maksymalnie podniesionej bo nic gorszego niż chwiejący się blat. Takie biurka możesz znaleźć chociażby na stronie producenta Deerhorn. Zobacz jak to wyglada cenowo. Ale jeśli pracujesz cały dzień to moim zdaniem warto jest zainwestować .
    • Co sądzicie o kupnie biurka z regulacją wysokości? Warto? Wygodne? Pytam się szczególnie osób, które dużo dziennie spędzają przed komputerem. Czy wygodne pod kątem walki z bólem pleców?
    • Private Girls In Your Town - No Selfie - Anonymous Casual Dating https://PrettyGirls.sbs Private Girls In Your Town - Anonymous Casual Dating - No Selfie NEW GIRLS Emma Alt Barbie Oryna Virgin Samanta Lily Emma Tina Ember Hanna Zuki
    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.