Skocz do zawartości
Invader

Jaka praca na pierwszym roku?

Rekomendowane odpowiedzi

Obecnie czekam na wyniki rekrutacji do Zielonej Góry i Uczelnie we Wrocławiu. Zielona Góra przedstawia się nieco taniej, ale i tak przydałoby się znaleźć jakieś źródło dochodu.
I tu pytanie - jakiej pracy powinien szukać student dzienny pierwszego roku, żeby możliwie nie kolidowała z zajęciami, a szczególnie z obowiązkowymi ćwiczeniami i gwarantowała wynagrodzenie w granicach 500-1000zł lub więcej.

Poza korepetycjami myślałem najbardziej o pracach dorywczych, albo pracy w supermarketach. I tutaj potrzebuję porady. Czy w pracy da się ustalić chociaż ten jeden dzień zarezerwowany na zajęcia? Może są inne propozycje pracy, których mógłbym szukać. Powinienem na coś uważać, lub zwracać uwagę?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Poszukaj agencji pracy tymczasowej i sprawdź, jakie mają oferty pracy, w wielu miejscach, np. fabrykach, szuka się osób do prac sezonowych, z reguły dość niewdzięcznych, dlatego często dobrze płatnych :-). Z tego co wiem pracując w telemarketingu można dogadać się ze swoimi przełożonymi tak, by grafik w pracy nie kolidował z zajęciami. Podobnie monitoring mediów. Na pewno też pracując przy inwenturach, bo te robi się w nocy. Pogodzenie studiów dziennych z pracą będzie trudne, ale pamiętaj, że wszędzie można się dogadać, wytłumaczyć i próbować jakoś godzić te dwie rzeczy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy interesowałaby Cię taka praca, ale np. słyszałam że w Carrefourze np. na kasie możesz "dowolnie" kształtować sobie godziny pracy, oczywiście nie na bieżąco, ale z pewnym wyprzedzeniem. Sądzę, że podobny system mają i inne sieci gdzie chętnie współpracują ze studentami np. McDonald. Ale może najlepszym wyjściem byłoby poszukanie czegoś co może być związane z Twoimi studiami?

Rada Morgan jest bardzo fajna:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Wrocław, łatwo dostać się na budowę, do pubów, barów, jako merchandiser w marketach, jako kasjer w supermarketach, jako człowiek od wszystkiego w monopolowych czy warzywniakach, w Macu (jak na Wrocek całkiem niezłe warunki finansowe), KFC, Burger King, praca w hotelu jak znasz języki, jako grafik polecę tez startowanie do rożnych wydawnictw i roczniaków czyli początkujących firm, praca zdalna, a jaka przyjemna :P Znienawidzony przeze mnie telemarketing, polecam wszystko tylko nie CCIG chyba, że umiesz wyprać sobie mózg :) Fajnie tez dostać prace w Makro czy Selgrosie, dostosowują grafik do twoich zajęć, a masz na start 1600 zł za miesiąc, ogólnie nigdy, a przyjechałem tu w wieku 20 lat nie pracowałem za mniej niż 1400 zł na rękę, a jakoś specjalnie nie szukałem. Życie drogie jeśli kupujesz w żabkach i wynajmujesz na grabiszyńskiej czy na rynku mieszkanie, dla normalnych ludzi kupujących w Lidlu i Biedrze i żyjących trochę dalej od centrum to taki maly Nowy York :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem po technikum elektrycznym, jak wcześniej mówiłem znam dobrze angielski. Z tych umiejętności mógłbym skorzystać, chociaż w firmach elektrycznych chyba ciężko sobie dostosować godziny.

Składałem podania na automatykę i robotykę do Zielonej Góry i Uczelnie we Wrocławiu, ale we Wrocławiu chyba się nie dostanę i zostanie mi kierunek drugiego wyboru. Nie wiem jeszcze gdzie ostatecznie pójdę, ale przy podjęciu pracy raczej dałbym radę nawet w droższym Wrocławiu. Na utrzymanie raczej dużo nie potrzebuję, bardziej na opłacenie mieszkania. Właściwie nie mam nic przeciwko pracowaniu wieczorami i na nocki.
Mimo wszystko widzę, że nie jest aż tak źle ze znalezieniem pracy. Dzięki za rady :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się. Mam wybór między Łodzią a Poznaniem, interesują mnie możliwości pracy na studiach. Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że oszczędziłem tyle aby nie pracować dodatkowo nawet przez okres studiów I stopnia (zaciskając pasa), ale chciałbym później wynająć pokój poza akademikiem oraz zamierzam inwestować w siebie zanim wydam oszczędności na głupoty, więc każdy grosz się liczy. Tu pada moje pytanie: jak wygląda rynek pracy dla studentów w w/w miastach? Dodam, że średnio interesuje mnie praca w makach i burgerkingach, bardziej sprzedawca czy kelner, ewentualnie market.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem po technikum elektrycznym, jak wcześniej mówiłem znam dobrze angielski. Z tych umiejętności mógłbym skorzystać, chociaż w firmach elektrycznych chyba ciężko sobie dostosować godziny.

Składałem podania na automatykę i robotykę do Zielonej Góry i Wrocławia, ale we Wrocławiu chyba się nie dostanę i zostanie mi kierunek drugiego wyboru. Nie wiem jeszcze gdzie ostatecznie pójdę, ale przy podjęciu pracy raczej dałbym radę nawet w droższym Wrocławiu. Na utrzymanie raczej dużo nie potrzebuję, bardziej na opłacenie mieszkania. Właściwie nie mam nic przeciwko pracowaniu wieczorami i na nocki.

Mimo wszystko widzę, że nie jest aż tak źle ze znalezieniem pracy. Dzięki za rady :)

 

Trzeba tak było od razu, pracy dla elektryków we Wrocławiu jest tyle, ze pracodawcy wręcz biją się o pracowników, dwóch moich kumpli jest elektrykami. Jeden właśnie nie zdążył obronić magistra, a drugi jest na drugim roku studiów i oboje zarabiają ponad 3000 zł. Jeden jest na wyjazdach do mniejszych miejscowościach przy instalacjach w hotelach, pensjonatach, domkach letniskowych i jednorodzinnych, a drugi na miejscu we Wrocławiu dla podwykonawców z AMG przy instalacjach w halach, szpitalach i biurowcach.

 

 

 

Podepnę się. Mam wybór między Łodzią a Poznaniem, interesują mnie możliwości pracy na studiach. Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że oszczędziłem tyle aby nie pracować dodatkowo nawet przez okres studiów I stopnia (zaciskając pasa), ale chciałbym później wynająć pokój poza akademikiem oraz zamierzam inwestować w siebie zanim wydam oszczędności na głupoty, więc każdy grosz się liczy. Tu pada moje pytanie: jak wygląda rynek pracy dla studentów w w/w miastach? Dodam, że średnio interesuje mnie praca w makach i burgerkingach, bardziej sprzedawca czy kelner, ewentualnie market.

 

O Łodzi nic nie wiem, o Poznania swoje zdanie mam :) Praca podobnie jak we Wrocławiu, ale większy raj dla grafików komputerowych zarówno 2d jak i 3d, jeśli chodzi o prace w marketach to jak wszędzie, jest tylko nikt nie chce, tak samo we wszelakich minimarketach jak żabki. Jeśli chodzi o prace kelnera trzeba uważać bo do większości hoteli zatrudniają agencje i kelner kończy z zarobkiem 7-9 zł za godzinie, bez napiwków, często bez nadgodzin.We Wrocku ostatnio podobnie to wygląda. Łatwiej zarobić jako recepcjonista i większe luzy w pracy. Na Twoim miejscu nie psioczyłbym na Maca i Burger Kinga bo ostatnio podnieśli stawki (nie we franczyzach z tego co wiem), a praca oczywiście w zależności od kierownika, ale zdecydowanie na większym luzie :) Jak nie zależy Ci na kasie za bardzo to idź na barmana, fajna praca, ciekawych ludzi można poznać, a napiwki nie najgorsze, albo barista w jakiejś awangardowej kawiarni jakich w poznan.studia.net pełno :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cieszymy się, że startowałeś na naszą Uczelnię. Jeśli zdecydujesz się odebrać u nas index, nie powinieneś żałować. Zielona Góra nie jest może tak dużym miastem jak Wrocław, ale dobrze się tutaj studiuje i żyje. 

 

Poczytaj więcej o automatyce i robotyce na Uniwersytecie Zielonogórskim

 

http://www.kierunki.net/lupa/4283-studiuj-automatyke-i-robotyke-na-uniwersytecie-zielonogorskim

 

W ramach tego kierunku studiów współpracujemy m.in. z koncernami Siemens, General Electric, Hewlett-Packard i Kawasaki. 

 

Jeśli zaczniesz u nas studiować chcesz się starać o akademik, czy planujesz dojazdy (mamy u nas studentów z Głogowa, którzy wybierają zarówno jedną, jak i drugą opcję.

 

Jeśli masz dochód w rodzinie poniżej 850,20 zł na osobę, to załapiesz się  na stypendium socjalne.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

Poszukaj agencji pracy tymczasowej i sprawdź, jakie mają oferty pracy, w wielu miejscach, np. fabrykach, szuka się osób do prac sezonowych, z reguły dość niewdzięcznych, dlatego często dobrze płatnych :-). Z tego co wiem pracując w telemarketingu można dogadać się ze swoimi przełożonymi tak, by grafik w pracy nie kolidował z zajęciami. Podobnie monitoring mediów. Na pewno też pracując przy inwenturach, bo te robi się w nocy. Pogodzenie studiów dziennych z pracą będzie trudne, ale pamiętaj, że wszędzie można się dogadać, wytłumaczyć i próbować jakoś godzić te dwie rzeczy.

Potwierdziam. Agencja pracy tymczasowej pozwoli ci znaleźć zatrudnienie w dogodnych dla Ciebie godzinach, w taki sposób, by nie kolidowało to z Twoimi zajęciami na uczleni ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coraz więcej pracodawców zatrudnia studentów do pracy, bo może zatrudnić ich na umowę zlecenie czy o dzieło i mniej odprowadzają ZUSu, ale dzięki temu wiedzą, że studenci mają również naukę i są w stanie dopasaowac godziny pracy. Warto się rozejrzeć i próbować, tylko zawsze jasno trzeba mówić, że się studiuje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niewiele firm chce brać studentów pierwszych lat studiów, szczególnie dziennych. Ale jeśli jest ogłoszenie, w którym bardzo chetnie przyjmą prawie każdego to lepiej sprawdzić co to w ogole za firma i czego od ciebie chcą. No i wazna jest umowa! Tam masz wszystko jasno okreslone i dzięki temu możesz uniknąć wielu nieprzyjemności. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.