Skocz do zawartości
4kate26

Opiekun medyczny, gdzie znajdę kierunek?

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałabym zapisać się do dobrej szkoły w Zielonej Górze na kierunek opiekun medyczny. Słyszałam, że bardzo dobra jest Medyczna Szkoła

Zawodowa  http://msz.zgora.pl/opiekun-medyczny - wysoka zdawalność i bardzo dobrzy nauczyciele z Medyka. Może, ktoś skończył Medyk.

Proszę o opinię.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś chciałam iść w tym kierunku, z tego co się dowiadywałam to można kształcić się na uniwersytecie medycznym w poznaniu. Są też Policealne Studia Medyczne gdzie można ukończyć ten kierunek w ciągu 2,5 roku o ile się nie mylę. :)

Polecam CI również www.kierunki.net tam znajdziesz wszystkie informacje ! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z czystym sumieniem mogę polecić Medyczna Szkoła Zawodowa. Oglądałam tam sale na zajęcia i jest naprawdę miło,czysto i dużo przestrzeni.

Widać nowowczesność,a nie komunę, jak w innych szkołach. Sala dla kosmetyczek jest nowocześnie wyposażona, sprzęt wysokiej jakości.

Nauczyciele są super. A i co najważniejsze jak kończyć jakąś policealną to taką, którą się chwali,a nie podrzedną szkołę, po której możesz sobie papierkiem

nosek wytrzeć. Ja wybieram się na technika usług kosmetycznych http://msz.zgora.pl/technik-uslug-kosmetycznych . Do szkoły są zapisy przez internet i można

zaoszczędzić biegania sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?
    • Przez Problematyk
      Witam wszystkich. Właśnie skończyłem technikum informatyczne (z którego nic się nie nauczyłem o zawodzie), napisałem maturę (prawdopodobnie zdałem, czekam na wyniki).. Chcę wyprowadzić się do Warszawy w celach zarobkowych, ale i podjąć się dalszej nauki. Chciałbym się poradzić czy zna ktoś jakąś prywatną szkołę w Warszawie gdzie zaocznie będę mógł studiować i jest łatwo, żeby ciągła nauka nie kolidowała mi z pracą.. Chciałbym żeby to nie był jakiś ścisły kierunek, taki gdzie jest mało matematyki, a w szczególności języka ANGIELSKIEGO... Wiem, że w dzisiejszych czasach jest on wszędzie, ale naprawdę wgl mi nie podchodzi, w przeciwieństwie do rosyjskiego. Nie mam wybranego kierunku, na który chcę iść, bo jak wspominałem wcześniej po tej szkole czuję się jak po zwykłym liceum. Może ktoś właśnie studiuje na jakiejś prywatnej uczelni i chciałby podzielić się doświadczeniami. Czekam na odpowiedzi i z góry wielkie dzięki
    • Przez LittleKitty
      Nie polecam. Chociazby dlatego, ze publikowane tam opinie sa regularnie podkasowywane przez administratorow. Znikaja w zasadzie tylko opinie krytyczne, nawet jesli sa kulturalne i nie lamia regulaminu portalu. Administrator robi co chce i kasuje chyba nawet nie czytajac tego, co usowa. W regulaminie jest napisane, ze internauci maja prawo do publikowania komentarzy i ze liczba komentarzy jest nieograniczona. Co charakterystyczne, kontrowersje budzi tylko krytyka. Lukrowane, sponsorowane laurki pisane na jedno kopyto i zawierajace identyczne zwroty i sformułowania jakims sposobem nie budza administratorskich obiekcji. To mial byc chyba w pierwotnym zamysle portal z roznymi opiniami, a nie tylko z przeslodzonymi zachwytami. W ciagu ostatnich dni ubylo z samej tylko podstrony Lingwistycznej Szkoly Wyzszej (Warszawa) ponad 10 merytorycznych, nie lamiacych ani regulaminu, ani prawa krytycznych wpisow. W tym taki:
       
       

    • Przez Kaja0225
      Hej.

      Nie zdalam matury, a chce nadal kontynuowac nauke. Co sadzicie o szkole policealnej Sukces Edukacja? Nie wymagaja matury, a slyszalam, ze jest to fajna szkola.
    • Przez Paulina Sienkiewicz
      Hej. Mam pytanie. Czy mogę przenieść się ze szkoły prywatnej na publiczną po pierwszym roku studiów?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po pierwsze zastanów się, co chcesz w życiu robić, na czym miałaby polegać ta praca marzeń, co chciałbyś w niej robić. A dopiero później dobierz kierunek. Zrób sobie testy predyspozycji, poczytaj, jak wygląda na co dzień wykonywanie poszczególnych zawodów. Możesz też przejrzeć programy studiów i opisy przedmiotów. Poza tym, co to dla Ciebie znaczy interesujący? Bo akurat praca zdalna nie musi być wcale bardziej interesująca niż ta w biurze, a nauczanie bywa akurat bardzo powtarzalne. 
    • Studia to tylko mała część kariery. Liczy się Wszystko to co robisz. Dlatego całe studia musisz próbować łapać pracę żeby po studiach mieć już doświadczenie. Warto rozważyć studia niestacjonarne. To jaki wybierzesz kierunek musi ściśle korelowac z tym co Cię interesuje ale niekoniecznie musi być zawsze związane z konkretna praca. Pracę będziesz wykonywać przez następne 45 lat więc branż może być kilka.
    • Cześć!  Nie mam pojęcia czy dobrze zrozumiałam zasady rekrutacji na Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.  Czy do rekrutacji liczą się wyniki z dwóch podstawowych egzaminów, jednego podstawowego i rozszerzonego lub dwóch rozszerzonych? 
    • Może zacznę od tego ,że temat powielany 5000 razy i na forum ale też w innych częściach internetu, lecz nie znalazłem odpowiedzi zadowalającej mnie. Chodzę do 1 klasy Liceum, zapytacie dlaczego tak wcześnie sobie krzątam umysł tym co będę robił za 3 lata skoro mam jeszcze ponad 2 lata do matury ? A no dlatego ,że waham się. Chodzę na profil Mat-Inf ( rozszerzona matematyka i informatyka ) ale mam klasę łączoną z Hist-Pol ( rozszerzona historia oraz Polski ). Na czym polega mój dylemat ? Mianowicie nie chce studiować niczego na siłę. tzn czegoś co mnie kompletnie nie będzie interesowało. Kolejnym trudnym wymogiem jest to ,że nie chce aby moja praca polegała na pracy 8h dziennie robiąc praktycznie to samo po prostu chcę aby przyszła praca sprawiała mi przyjemność. I pomimo ,że mam tak wiele czasu to mój problem polega na tym ,że mam wiele zainteresowań jak i nie jestem stricte ani humanistą ani ścisłowcem. Tzn radzę sobie ze wszystkimi przedmiotami w szkole oraz je lubię . A do końca 1 klasy mam możliwość zmiany rozszerzeń ( jakbym zdecydował się na studia humanistyczne ) Jestem świadomy ,że jestem w stanie przygotowywać się na dowolny kierunek studiów. Jednakże łatwiej przygotowywać się na maturę rozszerzoną z Historii wraz z nauczycielem w szkole niż samodzielnie w domu. Z góry wiem ,że odpada coś jak medycyna, prawo czy biotechnologia ( są to kierunki zbyt wymagające pod względem nauki ) Na razie pewny jestem jednego. Wiem ,że chce więcej niż ludzie z otoczenia od życia. Ostatnie czego chciałbym to mieć pracę która jest rutyną, przez 8h w zamkniętym pomieszczeniu robiąc rzeczy których nie lubię pracując z ludźmi których nie lubię oraz z szefem który ma mnie za nic nie wartego pionka bez możliwości awansu. Na razie rozważam coś na przełomie Budownictwa ( możliwość pracy na budowie w terenie np czy jako inspektor budowlany ? po prostu coś ciekawszego niż siedzenie za biurkiem ) / Historia ( może i ciężko będzie aby mieć na chleb ,lecz Historia jest moim hobby ,że tak powiem - tu bym pewnie rozważał nauczycielstwo / doktorat i zostanie na uczelni ) oraz ewentualnie coś na przełomie Informatyki ( jako programista możliwość pracy zdalnej ! ), Elektroniki, Energetyka (?) bądź Automatyka i Robotyka <-- te uwzględniam tylko przez pryzmat zdobycia sensownego zawodu przez który mógłbym otworzyć firmę która zajmowała by się tematycznie tym co studiowałem  Dodatkowo ewentualnie rozważam również Zarządzanie i inżynieria produkcji <-- Jednak to jest ewentualność ze względu na to ,że po tym kierunku mam 2 osoby bliskie ( Wujek oraz brat ) - Wujek ma własną firmę ( produkcja części zamiennych do maszyn ? ) i pomimo ,że pieniądze ma fajne oraz jest swoim szefem to nie, nie chce takiego życia dla mnie. Z kolei brat pracuje w korporacji amerykańskiej korporacji ( w Polsce ) ,gdzie daje z siebie 110%, bierze nadgodziny, robi dodatkowe projekty i po prostu próbuje dać z siebie jak najwięcej ( jest szefem działu ,którego zadaniem jest zwiększanie wydajności produkcji ) - a jego stawka od dłuższego czasu zatrzymała się na poziomie szeregowego pracownika budowlanego. Także no. Na koniec chciałbym zaznaczyć ,że nie, nie zależy mi na pieniądzach. W sensie jeśli mógłbym mieć wybór : praca marzeń ale zarabiam coś na przełomie średniej krajowej / a praca której nie znoszę ale zarabiam jak lekarz to wybrałbym pierwszą opcję.   z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc. Nie chciałbym po prostu obudzić się w wieku 25 lat z ręką w nocniku ,że zmarnowałem X lat życia studiując coś czego nie lubię oraz coś ,gdzie praca będzie dla mnie męczarnią.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.