Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Nie polecam. Chociazby dlatego, ze publikowane tam opinie sa regularnie podkasowywane przez administratorow. Znikaja w zasadzie tylko opinie krytyczne, nawet jesli sa kulturalne i nie lamia regulaminu portalu. Administrator robi co chce i kasuje chyba nawet nie czytajac tego, co usowa. W regulaminie jest napisane, ze internauci maja prawo do publikowania komentarzy i ze liczba komentarzy jest nieograniczona. Co charakterystyczne, kontrowersje budzi tylko krytyka. Lukrowane, sponsorowane laurki pisane na jedno kopyto i zawierajace identyczne zwroty i sformułowania jakims sposobem nie budza administratorskich obiekcji. To mial byc chyba w pierwotnym zamysle portal z roznymi opiniami, a nie tylko z przeslodzonymi zachwytami. W ciagu ostatnich dni ubylo z samej tylko podstrony Lingwistycznej Szkoly Wyzszej (Warszawa) ponad 10 merytorycznych, nie lamiacych ani regulaminu, ani prawa krytycznych wpisow. W tym taki:

 

Cytat

MAKARONMAN: Oho, i znowu się zaczyna :) To może anegdota? W stu procentach prawdziwa, żeby było gorzej. Otóż, któregoś razu, na koszmarnie nudnych i źle prowadzonych zajęciach z Academic Writing, na kierunku, który nie wiedzieć czemu nazywa się w LSW "anglistyką", był nudny tekst o jakichś budowlach. Zadanie domowe, na poziomie pierwszej klasy liceum, naprawdę, polegało na napisaniu dwóch (!) krótkich akapitów "about a building or a structure". Jeden ze studentów, traktując najwyraźniej nazwę kierunku poważnie, z jakichs sobie chyba tylko znanych powodów, napisał o... strukturze fabuły gry wideo. Prowadząca zajęcia AW baba (doktor!) odrzuciła pracę i kazała pisać ją od nowa. Nie pomogły tłumaczenia, że struktura fabuły to przecież podtyp struktury. Nie pomogły argumenty, że to przecież "anglistyka", więc pisanie o strukturze fabuły nie powinno budzić obiekcji. Pracę student musiał napisać raz jeszcze. Napisał, że budynek mieszkalny ma fundamenty i dach, i że budynek ma jeszcze ściany, podłogi i sufity, a także okna, drzwi, schody i korytarze. I taki tekst przeszedł. Wzbudziło to niedowierzanie i wiele emocji. Zapytano więc o pierwotną interpretację instrukcji zadania domowego wykładowców konkurencyjnej anglistyki UW. Odpowiedzieli, że treść instrukcji pozwala na taką intepretację, że oni, wykładowcy konkurencyjnej anglistyki UW, na taką interpretację i pracę o strukturze fabuły by pozwolili i że ogólnie studenci konkurencyjnej anglistyki UW są zachęcani przez wykładowców do wykazywania się kreatywnością i inwencją i że to jest mile na UW widziane. Nic dodać, nic ująć. Przytoczona anegdota naprawdę dobrze podsumowuje LSW. Wierzcie na słowo, albo przekonajcie się sami, ale w tym drugim wypadku ostrzegam, będziecie wściekli z powodu swoich pieniędzy wyrzuconych bezsensownie w błoto na bezwartościowy papier. 

 

lsw_opinie_o_uczelniach_____196_komentarzy.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Alskibicka
      Cześć! Zamieszczona przeze mnie ankieta jest podstawą stworzenia pracy licencjackiej. Skierowana jest do studentów, zatem prosiłabym tylko tę grupę użytkowników o wypełnienie. Z góry serdecznie dziękuję za poświęcony czas! Szczęśliwego Nowego Roku!

      https://goo.gl/forms/M7tPKcqO1ihxfjH52  
    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?
    • Przez Marek858
      Co sądzicie o informatyce na PK(zaocznie) na wydziale WIEIK ?                                                          (Perspektywyzawodowe,praktyki,trudność)
    • Przez Problematyk
      Witam wszystkich. Właśnie skończyłem technikum informatyczne (z którego nic się nie nauczyłem o zawodzie), napisałem maturę (prawdopodobnie zdałem, czekam na wyniki).. Chcę wyprowadzić się do Warszawy w celach zarobkowych, ale i podjąć się dalszej nauki. Chciałbym się poradzić czy zna ktoś jakąś prywatną szkołę w Warszawie gdzie zaocznie będę mógł studiować i jest łatwo, żeby ciągła nauka nie kolidowała mi z pracą.. Chciałbym żeby to nie był jakiś ścisły kierunek, taki gdzie jest mało matematyki, a w szczególności języka ANGIELSKIEGO... Wiem, że w dzisiejszych czasach jest on wszędzie, ale naprawdę wgl mi nie podchodzi, w przeciwieństwie do rosyjskiego. Nie mam wybranego kierunku, na który chcę iść, bo jak wspominałem wcześniej po tej szkole czuję się jak po zwykłym liceum. Może ktoś właśnie studiuje na jakiejś prywatnej uczelni i chciałby podzielić się doświadczeniami. Czekam na odpowiedzi i z góry wielkie dzięki
    • Przez Ane97
      Studiuje ktoś dietetykę na kpsw w Jeleniej Górze? Jakie są wasze opinie o tej uczelni?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.