Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tegoroczną maturzystką i mam przed sobą dylemat jaki kierunek dokładnie wybrać. Rozważam studiowanie prawa ,prawa własności intelektualnej i nowych mediów, bądź prawa w biznesie. Zastanawiam się co jest lepszym wyjściem. Wybrać prawo w biznesie lub własności intelektualnych, zrobić licencjat i szukać pracy w  firmie. Czy iść od razu na "zwykłe" prawo. Moje wątpliwości są związane z kwestią finansową, ponieważ chce utrzymywać się sama. I liczę na to, że na prawie w biznesie, bądź własności intelektualnych będzie mi łatwiej.  Warto może jeszcze dodać, że w razie co nie muszę uczęszczać na zajęcia z lektoratu ze względu na to, że zdaję maturę hiszpańską, która zwalnia mnie z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym przypadku nie ma pół środków. Powinnaś iść na prawo jednolite magisterskie. Wszelkie inne wymysły są w głównej mierze pomysłem uczelni na biznes.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Licealista520)
      Cześć, kończę liceum i mam indeks na różne uczelnie, między innymi na SGH i na UW, np. na prawo, które także mnie interesuje. Czy da się połączyć te dwa kierunki? Czy jest to możliwe? Czy jest dogodny dojazd z budynku SGH na stare miasto? Czy takie połączenie może realnie zwiększyć zarobki w przyszłości?

      Jeżeli ktoś ma jakieś informacje, albo sam tak studiuje to proszę, piszcie tutaj albo na adres: 

      Dzięki za odpowiedzi 
    • Przez Zurix11
      Błagam o pomoc...Hej, jestem studentką logistyki w Lublinie kończę obecnie drugi rok. Wyjechałam do tego miasta za swoim wtedy ówczesnym chłopakiem oraz poszłam na te studia ze względu na niego. Teraz gdy już od ponad roku nie jesteśmy razem zdałam sobie sprawę jaki błąd popełniłam. Nienawidzę tych studiów już od pierwszego semestru a o mieście nie wspomnę (przepraszam fanów Lublina źle mi się kojarzy)... Jednak po rozmowie z rodzicami przekonali mnie bym została chociaż pierwszy rok. Zostałam, zdałam poprzez różne "sposoby", niestety teraz jak jest wszystko stacjonarnie jest mi strasznie ciężko. Przedmioty mnie nie interesują, praktycznie nie wiem co się tam dzieje, nauka tego sprawia że chce mi się płakać. Byłam na praktykach w centrum logistycznym, szczerze to mi się nie podobało, nie nadaje się do stresowych sytuacji. Jestem po liceum na profilu prawno-językowym, nienawidzę matematyki mimo, że zawsze miałam z niej dobre stopnie. Kompletnie nie umiem się dogadać z ludźmi z roku, którzy rywalizują ze sobą i nawet wyśmiewają się ze mnie przez to że mam problemy z zrozumieniem niektórych tematów i nie chcą pomóc. Płakać mi się chce na myśl że mam tam iść. Miałam się przenieść na semestrze jednak rodzice grozili mi że mi nie dadzą pieniedzy na utrzymanie, dlatego zrezygnowałam. Czuje że się do tego nie nadaje, dobrze wiem że jestem dobra w sprzedaży, handlu, prawie i psychologii. Od niedawna pracuje w firmie ubezpieczeniowej i strasznie mnie to interesuje, poznałam mega ludzi, jednak rodzice dzwonią i mówią masz się uczyć bo coś tam coś tam ... Szczerze ja naprawdę przestałam się uczyć rozpoczynając te studia... Tęsknię za prawem i psychologia której uczyłam się na kółkach i w szkole... Czuje że zmarnowałam sobie życie i nie wiem co robić. Mam ochotę zrezygnować lub iść na studia zaoczne i spróbować swoich sił na prawie lub psychologii bo wiem że to mnie interesuje ale boje się reakcji rodziców oraz tego że jestem 2 lata w plecy...powoli wpadam w jakąś depresję i nie wiem czy dam radę to dalej pociągnąć ...błagam o pomoc
    • Przez Prawnik1lvl
      Witam, 
      do odbycia wybranej przeze mnie aplikacji mam jeszcze sporo czasu. Aktualnie pracuję w drugiej już kancelarii. Jednak nie ukrywam, że coraz częściej myślę o aplikacji. I stąd właśnie pytanie, które kieruję do każdego bardziej obeznanego w temacie niż ja - Ile należy przygotowywać się do aplikacji? Co ze studiami? Aktualnie, studiuję dwa kierunki, z czego jeden to prawo, a z drugiego zajmuję się licencjatem. Z tego też powodu, nie przykładałem się w ostatnim czasie szczególnie intensywnie do studiów. Planuję zrobić sobie powtórkę w wakacje, a co najważniejsze, najwięcej czerpię z praktyki w kancelarii. Czy wystarczy, jeżeli zacznę przygotowywać się na IV/V roku?  Pozdrawiam.
    • Przez Tomek1123
      Witam.
      Zastanawiam sie nad prawem, niestacjonarne. Uczelnie to UJ, UEK, UP i Frycza. Na UJ podobno trzeba miec mature rozszezona a ja mam wszystko podstawe. Gdzie najlatwiej sie dostac ze slabymi wynikami matury i na jakiej uczelni najtaniej z tych wymienionych, chyba ze sa inne ktorych nie wymienilem?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Программное обеспечение позволяет провести качественную инвентаризацию склада за несколько минут. Проверяйте честность своих сотрудников и следите за состоянием оборудования. Узнайте больше здесь:  https://eqman.co/pl/  
    • Jak zaczęła się cała afera? Kobieta z dziekanatu nie policzyła mi indeksu. Zamiast tego, przepisała wartość punktów niezaliczonych, która deficytem nie była (np. brak rozróżnienia przedmiotów z i spoza programu) Okłamała zarówno mnie, jak i przełożoną, że indeks jest policzony. Od tego czasu zaczęły się represje i szykany, m.in trzymano mnie odciętego od systemu, nikt nie udział żadnych informacji, czy będę miał wpisane oceny, itd.  Wszystko to jako "kara" za to, że chciałem się odwołać od absurdalnej decyzji prodziekan. Nikt mnie nigdy nie przeprosił za rażące zaniedbania, pracownice dziekanatu dworowały sobie z całej sytuacji.
    • Witam. Jestem studentem 1 roku ekonomii. Bardzo się cieszę z wyboru tego kierunku. Na drugim roku będę musiał wybrać specjalność (wybiorę na 99% ekonometrię/statystykę). Jedną z karier jaką rozważam jest data analyst. Po ukończeniu studiów licencjackich będę chciał iść na studia drugiego stopnia, i tu pojawia się moje pytanie. Myślę nad dwoma kierunkami: Analityka gospodarczą( ekonometria, matematyka, statystyka, big data i BI, pogramy informatyczne typu SQL i R itd) Informatyka w biznesie( wprowadzenie do języków R i Python, bazy danych, big data, HTML, tworzenie aplikacji) Który z tych dwóch kierunków byłby lepszy. Mogę dosłać więcej szczegółów (plan lekcji, prezentację kierunki, opis itd.) Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.        
    • Cześć Dostałem się na 2 uczelnię i nie wiem co wybrać. Czy możecie mi napisać która będzie lepsza. Dostałem się na Bezpieczeństwo Narodowe na Uniwersytet Wrocławski i Akademie Wojsk Lądowych. Oczywiście chodzi mi o studia cywilne  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.