Skocz do zawartości
Eryl

Czy trudno dostać się do szkół oficerskich

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 12.07.2020 o 19:03, Eryl napisał:

Witam, chciałbym się spytać czy ciężko jest dostać się na studia wojskowe np. Marynarki, Dęblinie czy WAT. W tym roku dużo pracowałem i czuję że ledwo zdałem maturę. 

WAT - po tym jak zwiększono limity przyjęć do ponad 800 osób na rok, wymagania wobec kandydatów zdecydowanie spadły, przez co ze wszystkich uczelni wojskowych obecnie najłatwiej jest się dostać właśnie tam. Zależy też jaki kierunek by Cię interesował, najniższe progi z tego co wiem są na takie kierunki jak elektronika i telekomunikacja czy mechatronika, najwyższe są na chemię, mechanikę i budowę maszyn oraz budownictwo.

Dęblin - jak wyżej, zależy jaki kierunek i jaka specjalność, LiK na specjalności lotne bardzo trudno, przez to, że jest to po pierwsze najbardziej oblegany kierunek, a po drugie przez mocno wyśrubowane wymogi zdrowotne i konieczność zaliczenia szkolenia sprawdzającego na symulatorach, na nawigację jest nieco łatwiej, najłatwiej na logistykę (większość osób głównie trafia na te kierunki w momencie, gdy się nie dostanie na lotkę).

AMW - nie byłem więc się nie wypowiem, jedyne co wiem, to że do AMW liczba miejsc jest podobna jak do Dęblina (ok. 120 osób), przy czym chętnych jest przeważnie dużo mniej niż na inne uczelnie wojskowe, więc dostać się tam jest podejrzewam łatwiej, o ile przejdzie się badania.

 

Plus WAT i AMW jest też taki, że na obu tych uczelniach dużo osób rezygnuje po 1. roku, więc istnieje szansa na przeniesienie się ze studiów cywilnych na wojskowe, w Dęblinie jest to praktycznie niemożliwe.

I jeszcze jedno - rekrutacja na studia wojskowe prowadzona jest do 31 marca danego roku, więc jeśli jesteś zainteresowany to musisz składać dokumenty do tego terminu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, keisuke0001 napisał:

najniższe progi z tego co wiem są na takie kierunki jak elektronika i telekomunikacja czy mechatronika, najwyższe są na chemię, mechanikę i budowę maszyn oraz budownictwo.

Wysokość progów odwrotnie proporcjonalna do perspektyw w cywilu. Żeby iść na wojskową EiT, trzeba być entuzjastą ciepłej i nierozwojowej posadki do emerytury. Co innego w przypadku chemii, dla której rynek pracy jest wyjątkowo brutalny.

12 godzin temu, keisuke0001 napisał:

Plus WAT i AMW jest też taki, że na obu tych uczelniach dużo osób rezygnuje po 1. roku, więc istnieje szansa na przeniesienie się ze studiów cywilnych na wojskowe,

Nie po roku, a semestrze. Wtedy organizowane są też nabory uzupełniające wśród cywilów. Wynika to z tego, że podchorąży może jeszcze wtedy zrezygnować bez ponoszenia kosztów. Druga sprawa to konieczność uzupełnienia różnic programowych przez ex-cywila (przeszkolenie i przedmioty wojskowe).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Gutek napisał:

Nie po roku, a semestrze. Wtedy organizowane są też nabory uzupełniające wśród cywilów. Wynika to z tego, że podchorąży może jeszcze wtedy zrezygnować bez ponoszenia kosztów. Druga sprawa to konieczność uzupełnienia różnic programowych przez ex-cywila (przeszkolenie i przedmioty wojskowe).

Wiem z czego to wynika, podchorąży może zrezygnować bez zwracania kosztów przed podpisaniem cyrografu czyli do końca 2. semestru, na większości uczelni tak jest (w każdym razie na pewno w Dęblinie i na AWLu), jeżeli zostaniesz wpisany na 3 semestr obojętnie czy warunkowo, czy nie, będziesz musiał zwracać koszty każdego dnia nauki. Unitarkę osoba przenosząca się ze studiów cywilnych przechodzi w tym samym terminie co aktualnie przystępujący do nauki pierwszy rocznik i razem z nim składa przysięgę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, keisuke0001 napisał:

przed podpisaniem cyrografu

To żaden cyrograf. Wojsko nie tylko ponosi pełne koszty szkolenia, ale również finansuje bieżące utrzymanie i uposażenie w okresie, kiedy przydatność danej osoby jest wprost zerowa. Ma więc uzasadnione prawo oczekiwać gwarancji i tak dość ryzykownej inwestycji. Firmy opłacając naukę pracowników też wymagają lojalek, przy czym świeżak bez doświadczenia nie załapie się na coś takiego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.12.2020 o 16:34, Gutek napisał:

To żaden cyrograf.

Na umowę z MONem podpisywaną przez podchorążych w żargonie mówi się właśnie "cyrograf". Dziwne, że odpowiadając na moje posty cały czas stawiasz się w roli fachowca od uczelni wojskowych, a czegoś takiego nie wiesz.

W dniu 1.12.2020 o 16:34, Gutek napisał:

Wojsko nie tylko ponosi pełne koszty szkolenia, ale również finansuje bieżące utrzymanie i uposażenie w okresie, kiedy przydatność danej osoby jest wprost zerowa

Dziękuję za przypomnienie. Co mi jeszcze powiesz? Że pchor na zajęcia chodzi w mundurze i po studiach ma promocję oficerską? Bo jak na razie próbujesz tu tłumaczyć absolutne oczywistości jakby to była jakaś tajemna wiedza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Gutek napisał:

Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych. 

Ok, wybacz w takim razie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.