Skocz do zawartości
juliaurb123

Administracja czy Gospodarka przestrzenna?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej jestem tu nowa, od razu mówię, ze przeczytałam prawie wszystkie wpisy o GP i administracji ale nic porównującego i pomagającego nie przeczytałam ;( 

dostalam się na administracje na PW 

i wczoraj w kolejnej turze na Gospodarkę Przestrzenna na SGGW, wiadomo sggw tytuł inżyniera, licencjat z administracji, ale jedyne co zdążyłam przeczytać ze z gp ludzie są niezadowoleni bo nie ma pracy, a  w urzędzie można pracować i po administracji, a teraz inżynier przed nazwiskiem czy licencjat to nic nie zmienia. czytałam ze absolwenci gp musieli się przekwalifikowywac bo prace zabierają im osoby z architektury budownictwa i geodezji... i czytałam ze w nieruchomościach (moje marzenie) mogę pracować tez po administracji, a gp zamyka mnie w jednym punkcie... co sądzicie? Do czwartku muszę zawieźć papiery w razie co, i to będzie ciężki wybór, najbardziej obawiam się rysunku inżynierskiego, z którym słyszałam ze wiele osób sobie nie radzi, z matematyki wiadomo korepetycje i dałoby radę, ale z reszta?   :/ 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Administracja to taki kierunek, który z jednej strony jest zbieżny z prawem ale z drugiej strony nie daje żadnych możliwości. 

Nie wiem po co są te studia. To takie prawo dla osób które nie chcą iść na aplikacje. 

GP to fajny kierunek, świetna wiedza ale czy Ty ją wykorzystasz to już Twoja sprawa. Nie wierzę, że w Warszawie dla absolwentów GP nie ma pracy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Łukasz napisał:

Nie wiem po co są te studia.

Te studia przygotowują do służby cywilnej, czyli przekładając z polskiego na nasze, do zostania jak zostać urzędnikiem. Po to jest administracja i po to uczy się tam studentów całego tego prawa administracyjnego i zasad postępowania administracyjnego w różnych sprawach w rożnych strukturach rządowych i samorządowych. A urzędników akurat w tym mieście brakuje, choć prawdą jest też, że marnie się im płaci, więc nie ma chętnych. 

 

Co zaś do gospodarki przestrzennej to tak, wielu absolwentów w Warszawie narzeka na brak pracy. Uzyskanie uprawnień urbanistycznych wymaga sporo więcej niż tylko skończenia studiów, a na urbanistów nie ma aż takiego zapotrzebowania. Z kolei na innych polach absolwenci gospodarki przestrzennej przegrywają z geodetami i architektami, którzy mają właśnie wiele innych uprawnień. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@juliaurb123, sam tytuł inżyniera nie jest żadną zaletą na rynku pracy. Ot, zwyczajowa nazwa dla czegoś równorzędnego licencjatowi. Jednak uczelnie sprawnie podchwyciły, że inżynier ma niezła percepcję wśród kandydatów i w tych czasach można go zdobyć nawet z... gastronomii, hotelarstwa czy studia z zarządzania i pewnie znajdą się jeszcze bardziej egzotyczne przypadki. Łatwo dojść do wniosku, że wyszedł z tego cyrk na kółkach:P Chcesz zostać inżynierem? Idź na tradycyjny kierunek techniczny, a nie taki wykorzystujący w tym celu luki w prawie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie o to mi chodzi, a sadze ze jak się „zakręcę” to ze znajomością prawa mogę się dostać do nieruchomości czy podobnych i bez gospodarki przestrzennej. Licencjat robię dzienny skoro tak z administracji, a magistra zobaczymy, wolałabym robić zaocznie i gdzieś juz pracować, albo całkiem robić magistra z czego innego. Czy magister z logistyki? Wiem ze mogę  z studia z zarządzania ekonomii i finansów, ale czy jakieś możliwości jeszcze mam? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.