Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

Obecnie jestem studentką 1 roku Informatyki i Ekonometrii. Niestety przy wyborze kierunku nie zgłębiłam programu studiów i jak się okazuje mniej więcej 50% przedmiotów znajdujących się w programie studiów to przedmioty ekonomiczne. Dopiero teraz zauważam, że nie odnajduję się w tej dziedzinie-ekonomii i nie chciałabym pracować w przyszłości w sektorze gospodarczym. Dodam, że w przyszłych semestrach będą do wyboru dwie specjalizacje: Analityka Gospodarcza i Metody Analizy Danych. 

 

Na chwilę obecną planuję startować ponownie w lipcowej rekrutacji. Tym razem na" Informatykę i ekonometrię, specjalność aplikacje informatyczne w biznesie", ten kierunek umożliwi mi pracowanie jako administrator sieci komputerowych, czego nie będę mogła wykonywać po specjalizacjach, które są na moim kierunku.

 

Niestety z roku na rok liczba miejsc na kierunkach maleje a progi rosną w górę. Czy gorzej pracodawcy patrzą na osoby po studiach zaocznych? Wiem, że na studiach zaocznych jest mniej godzin zajęć i program, który jest wykładany jest okrojony,  czy na egzaminach dla studentów zaocznych jest wymagana taka sama ilość wiedzy jak na studiach dziennych pomimo okrojonego materiału, nie chciałabym być z tego powodu stratna.

 

 

Dziękuję za każdą odpowiedz i podpowiedz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kompletnie nie zgadzam się z Twoim postem. Chyba w każdej postaci. 

Specjalizację nie mają aż tak wiele do rzeczy. Fundament czyli znaczna część przedmiotów będzie ta sama. 

Co do limitów to jest z roku na rok mniej maturzystów i z roku na rok duża łatwiej dostać się na studiach. Dopiero teraz może się to zmieni że względu na reformę. 

Studia niestacjonarne tym właśnie różnią się od dawnych zaocznych że realizowany program jest praktycznie identyczny. Pracodawcę nie interesuje tryb Twoich studiów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.