Skocz do zawartości
Bad_Student_2

LSW Warszawa — 5 Dni Na Opanowanie Semestru Historii i Literatury

Rekomendowane odpowiedzi

Jak widzę nie przeczytałeś, albo nie przyjąłeś do wiadomości, zamieszczonych w poprzednich postach cytatów odnoszących się do kwestii krytyki osób publicznych, jakimi są nauczyciele. No cóż. A miałeś podane, jak na tacy. Prawnikiem raczej nie jesteś. Gdybyś był, znałbyś się na rzeczy. Z łaski swojej nie strasz już więcej piszących tu osób jakimiś odpowiedzialnościami rzekomo grożącymi z powodu rzeczowej i niezjadliwej krytyki ad rem osób publicznych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie strasze. Tylko informuje. Mam swoje zdanie i pozwól mi je zachować. Środki które podejmujecie są nieadekwatne do sytuacji. Od takich sytuacji są odpowiednie narzędzia prawne  a które tak się powolujesz. Dlaczego zatem ich nie podejmiesz żeby rozwiązać sytuację tylko oplakujesz sytuację w Internecie. Jest wiele uczelni, to Ty jesteś klientem. Możesz ją zmienić. 

Nie chce mi się na ten temat dyskutować bo szkoda mi czasu. 

Jesteś świetnym prawnikiem. Więc wiesz że osoba publiczną zatrudniona jest w strukturach publicznych. Krytykujesz pracę osoby w prywatnej firmie... A szukasz informacji o nauczycielach jednostek publicznych. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem prawnikiem. Prywatna, czy nie, uczelnia to uczelnia. A wykładowca to wykładowca. Nie twierdzę, że nie ma żadnych różnic między uczelnią publiczną, taką, jak UW i prywatną, jak LSW. Różnic jest wiele. Niestety na niekorzyść LSW. Skoro jednak tak świetnie orientujesz się w temacie, to proszę powołaj się na postanowienia, ustawy, paragrafy. A w międzyczasie rzuć okiem na to:

"Do nauczycieli zatrudnionych w szkołach niepublicznych o uprawnieniach szkoły publicznej [...] stosuje się przepisy dotyczące ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych."

http://kartanauczycielablog.pl/karta-nauczyciela-w-szkole-niepublicznej/

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mi się nawet w to nie chce wnikać. Szkoda mi na to czasu. To nie mój spór. Rób jak chcesz. Odpowiedzialność ponosisz osobiście. 

Tym bardziej że powolujesz się na przepisy dotyczące nauczycieli szkół podstawowych i średnich objętych kartami nauczyciela. W szkołach wyższych kart nauczyciela chyba nie ma. Twój wykładowca może mieć np kontrakt lub inna formę umowy i nie jest objęty przepisami związanymi z kartą nauczyciela. 

Bynajmniej. Kończę tą bezsensowna dyskusje. Rób jak uważasz, jesteś dorosły. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie chce Ci się w to wnikać? Nietypowe podejście, jak na administratora takiego forum. Może się mylę, ale wydaje mi się, że po prostu nie znasz konkretnych przepisów.

Skoro w prywatnych szkołach podstawowych stosuje się wobec nauczycieli "przepisy dotyczące ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych", to dlaczego miało by być inaczej w przypadku wykładowców prywatnych uczelni?

Powodowałoby to dość niejednoznaczną sytuację. Bo wykładowca wykładający i na uczelni prywatnej i na publicznej, a takich przecież nie brakuje, jednocześnie byłby osobą publiczną i nie był nią... 

Nie jestem prawnikiem, jak już zostało nadmienione. Nie znam się na takich niuansach i zawiłościach. Zważywszy na to, o jaki kraj chodzi, wiele dziwnych rozwiązań jest z pewnością możliwych.

Czy sugerujesz, że to, czy ktoś jest osobą publiczną, nie zależy od miejsca pracy i pełnionej funkcji, tylko od rodzaju zawartej z pracodawcą umowy? Sugerujesz, że można być osobą publiczną częściowo, albo w jednych obszarach miasta tak, a w innych nie? ;)

A co, jeśli wykładowca uczelni i publicznej i niepublicznej, jest w drodze z jednej placówki do drugiej? Jak go wtedy należy traktować, załadając, że działa to tak, jak twierdzisz? ;) 

Nie chciało Ci się, jak widzę, kliknąć opublikowanego linku i zwiększyć nieco swojej wiedzy w temacie. Gdybyś przeczytał, choć pobieżnie, zalinkowany tekst, zauważyłbyś, że w odpowiednim miejscu znalazło się tam słowo DODATKOWO. A więc:

Cytuj

[DODATKOWO [do przepisów Karty Nauczyciela]] [...] stosuje się przepisy dotyczące ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w kodeksie karnym.

Dziwnie podchodzisz do sprawy, Łukaszu. Niby coś tam piszesz, ale konkretnie napisać nie chcesz. A przecież po to m.in. są fora internetowe. Szkoda. Niedojrzałe to bardzo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nauczyciel akademicki – to osoba pełniąca funkcję publiczną:

http://www.jawnosc.pl/?p=2113

 

Granice dopuszczalnej krytyki osób publicznych:

http://www.serwisprawa.pl/artykuly,28,23446,granice-dopuszczalnej-krytyki-osob-publicznych

 

GRANICE WOLNOŚCI WYPOWIEDZI PUBLICZNEJ przekraczają jedynie wypowiedzi przedstawiające NIEPRAWDZIWE informacje o osobach pełniących funkcje publiczne oraz zawierające opinie, które nie mają wystarczającego oparcia w faktach.

Ochrona wolności wypowiedzi obejmuje nie tylko opinie wyważone i rozsądne. Ocena nawet przesadzona, ale oparta na faktach prawdziwych, jeżeli nie zawiera treści znieważających, NIE POWINNA być uznana za naruszenie czci.

Wskazuje się w orzecznictwie także, iż wolność słowa i swoboda wypowiadania się obywateli na temat działań podejmowanych przez osoby pełniące funkcje publiczne STANOWI PODSTAWOWY ELEMENT porządku prawnego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak powiedziałem kończę dyskusje. Widać lubisz wchodzić w spory. Nie mówiąc już o tym w jaki sposób ponosisz się do innych. 

Przytaczasz kolejne linki dotyczące uczelni publicznych. Dodatkowo wykładowca pełniący obowiązki w dwóch szkołach może być osoba pełniąca funkcję publiczne w sferach związanych z wykonywaną pracą w ramach danej uczelni. W innej sferze może być to jego prywatne zachowanie. 

Po raz ostatni kończę ta dyskusje. Żaden post nie będzie już tutaj publikowany. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.