Skocz do zawartości
MlodyKurczak

Jakie progi rekrutacyjne na PRz

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem tegorocznym maturzusta. Chciałbym pójść na politechnike na kierunek informatyka. Moje wyniki z matur, które obstawiam to: matematyka podst:88%, j.ang pp 64%, mat rozsz 32% plus minus chociaż to bardziej typowanie na niekorzyść(oby było lepiej:)

Moje pytanie: czy mam szansę sie dostać z takimi wynikami? Czy szanse są zerowe?

Mam nadzieję, że może Wasza odpowiedź mnie choć trochę uspokoi ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Łukasz napisał:

Mam nadzieję że czytasz forum bo te wszystkie odpowiedzi już padły 

No czytam i właśnie o to chodzi. Czy warto studiować z takim wynikiem na maturze, czy olac i pojechać lepiej na truskawki do Holandii. Swoją drogą nie znalazłem info, jakie były progi na politechnice w tamtym roku...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Słabo czytasz, stąd może problemy. Dowiedzialbys się że na forum nikt Ci progów nie poda. Musisz zadzwonić do dziekanatu. Jest tak duży niż demograficzny i tak słabi maturzyści że może udać się dostać na studia jednak trudno będzie się na nich utrzymać. Wczoraj pisałem dokładnie to samo więc jeszcze przed studiami warto poćwiczyć czytanie. Robi się z tego wiele wątków o tym samym 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Łukasz napisał:

Słabo czytasz, stąd może problemy. Dowiedzialbys się że na forum nikt Ci progów nie poda. Musisz zadzwonić do dziekanatu. Jest tak duży niż demograficzny i tak słabi maturzyści że może udać się dostać na studia jednak trudno będzie się na nich utrzymać. Wczoraj pisałem dokładnie to samo więc jeszcze przed studiami warto poćwiczyć czytanie. Robi się z tego wiele wątków o tym samym 

A to czytałem, tylko to był post z tamtego roku, jeśli się nie mylę. No cóż o utrzymanie myślę, że nie będzie trudno, byle przyjęli :))

Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Łukasz napisał:

Systematyczność jest ważna. Dobrze jakbyś przez wakacje podciagnal matematykę 

Systematyczność jest bardzo ważna. Co do matematyki, to nie mam z nią problemów. Przyznam szczerze, że gdyby nie głupie błędy, które tam popełniłem np w obliczeniach, to z podstawowej miałbym 100% a z rozszerzenia 60% :) ale też mam małe braki jak np rachunek rozniczkowy, ktory na studiach jest dość istotny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.