Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się nad kierunkiem studiów informatyka i ekonometria. Co sądzicie? Łatwiejszy niż zwykła informatyka, albo może zbyt ekonomiczny jeśli jednak chciałabym coś z tej informatyki się nauczyć? Głównie myślę nad uniwersytetem rzeszowskim ale słyszałam średnie opinie. Może agh byłoby lepsze, ale szczerze to strasznie mnie zachęca budynek UR, bardzo nowoczesny. Przeczytałam już wszystko co jest na forum o tym kierunku i uczelniach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Tymeeek532
      Dzień dobry
      Z góry przepraszam jeśli coś pomyliłem, ale jestem tutaj pierwszy raz i mam drobne pytanie. Aktualnie mierzę się z wyborem studiów między innymi padło na teleinformatykę na agh. Nie ukrywam, że zawsze interesowała mnie właśnie taka tematyka, sprawdzałem syllabus studiów i myślę, że nie będę się nudził jednak jestem po mat-fiz liceum i praktycznie o informatyce tzn. programowaniu i tym podobnych pojęcia nie mam, samemu ciężko mi było się za to zabrać a lekcje informatyki w moim przypadku wyglądały bardzo różnie. Chciałbym zapytać czy bez znajomości informatyki byłbym w stanie poradzić sobie na tych studiach, czy będzie wymagana ode mnie już na starcie duża wiedza z zakresu informatyki? Może lepiej wybrać coś „bardziej technicznego” jak elektronika czy energetyka?
      Pozdrawiam o dziękuję za odpowiedzi
    • Przez Prawnik1lvl
      Co to za kierunek edukacja techniczno-informatyczna i co można po tym robić? Mi wyłącznie kojarzy się z byciem nauczycielem...Jak to w rzeczywistości wygląda?
    • Przez katmandu128
      Jestem na pierwszym roku na studiach na sgh-u (dzienne), mniej więcej wyznaczyłam sobie "ścieżke" jaką chce iść tj MIESI-> Analiza danych- BIG DATA, moim problemem jest to, że jest tak mało informacji o tym dość nowym kierunku. I tu mam prośbę jeśli ktoś coś wie o tym kierunku, sam tu studiuje, ma znajomego który się tym interesuje, albo pracuje jako analityk danych, analityk biznesowy albo ma jakieś opinie od pracodawców byłabym bardzo WDZIĘCZNA. Prosiłabym też o jakieś wskazówki czego się uczyć wcześniej, na jakie języki postawić itd.
       
      I tu tak bardziej szczegółowo (dla bardziej wytrwałych)
      Analiza danych wydaje mi się ciekawym połączeniem statystyki, matematyki, programowania, wiedzy tematycznej z danej dziedziny. Nie chciałabym tylko kodować i ogólnie iść za tłumem (czytaj pchać się na informatyke) stąd mój wybór. Jest to dosyć przyszłościowy kierunek, ale mimo to słyszałam że to dość ciężki zawód- nie jest łatwo być data scientist. Czy dobrze robię, że wybrałam SGH na taki trochę techniczny kierunek zawodowy czy powinnam była wybrać informatyke i ekonometrie albo inżynierie i analize danych?  Z tyłu głowy wciąż mi siedzą finanse i rachunkowość na SGH - ta łatwiejsza droga i cyberbezpieczeństwo (może AGH)-  z dość jasną ścieżką kariery i jest to też mega przyszłościowe. I teraz prosiłabym o jakiekolwiek rady, bo to ostatnia chwila, żeby coś zmienić . Jeśli ktoś studiuje te kierunki to prosze o opinie 
    • Przez Ania123450
      Witam chciałabym się zapytać który z tych dwóch kierunków na agh jest lepszy? Po którym znajdę pracę i będę mieć większe możliwości na przyszłość?
    • Przez Damien8
      Witam.
      Mam problem z wyborem kierunku, czas mam do poniedziałku 24.08. Dostałem się na elektrotechnikę na politechnice rzeszowskiej oraz na informatykę na uniwersytecie rzeszowskim.
      Problem jest taki, że niby chciałbym pracować w szeroko pojętej branży IT, ale sam jeszcze tak naprawdę nie wiem czy bym się w tym odnalazł na 100%. Dodatkowo o informatyce na urz i jej poziomie słyszałem wiele niezbyt przychylnych opinii. No i wiadomo, papierek po uczelni w branży IT nie ma zbyt dużego znaczenia, bardziej liczy się portfolio, doświadczenie i umiejętności. Dlatego rozważam też opcję wyboru elektrotechniki na prz, bo może akurat też się w tym odnajdę i dodatkowo gdybym jednak zdecydował się na pracę w branży IT, to mógłbym w międzyczasie robić na to kursy i staże.
      Co o tym myślicie i czy macie wyrobioną opinię na temat informatyki na urz? Którą ścieżkę bardziej byście mi polecali i dlaczego?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam wszystkim, mam z koleżanką z roku pewien problem, nie udało nam się zaliczyć wystarczającej liczby przedmiotów. Mi zabrakło 1 ECTS, a jej 2 ECTS, aby można było wziąć warunek. Złożyłyśmy podanie o powtarzanie semestru zaraz po tym jak dowiedziałyśmy się o tym, że zawaliłyśmy. Ogólnie u mnie przez problemy rodzinne i konieczność jeżdżenia w kółko od uczelni do miasta rodzinnego, sprawiły że zawaliłam. Prodziekan dał negatywną decyzję uzasadniając, że straciłyśmy za dużo ECTS (XD). Jakbym się zmieściła w limicie to wzięłabym normalnie warunek, więc nie rozumiem tego. Nawet w regulaminie studiów na mojej uczelni jest zapis, że gdy wykorzysta się limit na warunek, można ubiegać się o powtarzanie semestru. Chcemy się od tego odwołać, ale nie wiemy jak i do kogo, czy wtedy do dziekana? Miał może ktoś taką sytuację i jakoś wyszedł z niej obronną ręką? Pozdrawiam.
    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.