Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Moja dziewczyna pisze prace i szuka odpowiedzi na parę pytań mianowicie:

1. Jak uniknąć plagiatu?

2. Czy są jakieś programy którymi można sprawdzić swoją pracę pod kątem plagiatu?

 

Dziewczyna czasem bierze polski tekst i tłumaczy na angielski i daje do swojej pracy, tak samo robi z angielskim tekstem przerabia go parafrazami. Czy może być problem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Część naukowa/teoretyczna czy jakkolwiek inaczej się nazywa to po prostu parafraza książek. Grunt żeby np. przeczytać coś, i napisać swoimi słowami b o są teraz już takie programy, które nawet potrafią wyłapać ten sam szyk zdań ze zmienionymi wyrazami bliskoznacznymi ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tłumaczenia z języka obcego na polski oraz w drugą stronę nie są plagiatem. W ten sposób można całkowicie legalnie (sic!) przetłumaczyć dowolną pracę dyplomową i podpisać własnym nazwiskiem. Cóż, takie mamy dziurawe prawo, a kombinatorzy nie śpią..

 

Nie wiem, skąd masz takie informacje... Jakiś czas temu głośna była sprawa prof. Goliszewskiego, który posypał się właśnie na przepisywaniu fragmentów pracy z publikacji anglojęzycznej (i rozchodziło się „niezbywalne osobiste prawa autorskie” – jak poucza mnie wujek Google). A antyplagiaty nowej generacji w rodzaju Genuino stosowane na wielu uczelniach są już na tyle zaawansowane, że wychwytują fragmenty skopiowane także z innych języków. Poza tym, po co kombinować, skoro po prostu można dać przypis?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Co pół roku ja też chodzę .Ponieważ jestem pod stałą kontrolą .Jeżeli raz wynik wyjdzie źle to już do końca życia trzeba o siebie dbać najlepiej jak najczęściej bo szybciej można uratować życie . W Rzeszowie zapisz się na konsultację do tej pani doktor: https://ginekolog-rzeszow.pl/ Jest też możliwość zapisania się na wizytę w ramach nfz. 
    • Mam do Was pytanie z czystej ciekawości. Jak często umawiacie się na wizytę do ginekologa? Moja znajoma robi to mniej więcej co pół roku, natomiast ja nie byłam już od około trzech lat i zaczęłam się zastanawiać, czy to normalne. Może to ona przesadza, a może to ja powinnam chodzić częściej. Jeśli jesteście z okolic, to chętnie przyjmę też polecenia dobrego ginekologa z Rzeszowa.
    • Sansewiera, Epipremnum, monstera. Przy czym dwa ostatnie wymagają palika bo to pnącza. Ale same w sobie nie są wymagające i po wielu miesiącach będą wyglądały bardzo dobrze. Od siebie polecam kontakt z nimi: https://dom-roslin.pl/rosliny-do-domu/ Na miejscu pomogą dobrać rośliny do warunków panujących w pomieszczeniach.  
    • Ćwiczenia od fizjo uroginekologicznego to raczej strata czasu na marne. Niestety w większości przypadków nic nie zmienia. Dobry ginekolog który robi zabiegi w szpitalach. Zrobi mały zabieg i wrócisz do normalności. Można też wziąc pod uwagę leczenie laserem: https://estebelle.com.pl/zabiegi/laserowe-leczenie-nietrzymania-moczu/   Na stronie jest opisane jak wyglądają takie zabiegi. Wykonywane są w klinice w Warszawie. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.