Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Może ktoś na tutejszym forum orientuje się jak wygląda sytuacja kiedy wnosisz o powtarzanie semestu, płatność w ratach, dostajesz zgodę ale po czasie rezygnujesz i jednak nie chcesz powtarzać (przed rozpoczeciem zajęć). Jak wtedy wygląda sytuacja z opłatami? Kiedy nie płacisz, nie uczęszczasz na zajęcia po prostu zostajesz usunięty z listy studentów bez żadnych konsekwencji czy może i tak trzeba zapłacić jakąś kwote, odsetki itp?
Z góry dziękuję za odpowiedzi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

Najlepiej jeśli chcesz zrezygnować jechać do dziekanatu i wyjaśnić sprawę. Na każdej uczelni może być inaczej i myślę, że przy tak ważnej sprawie musisz tam jechać.

Ogólnie jeśli rezygnujesz ze studiów przed rozpoczęciem roku akademickiego to nie powinieneś płacić za powtarzanie, oczywiście jeśli to wcześniej zgłosiłeś.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma  jednolitej procedury w takich sprawach, każda uczelnia rządzi się tu własnymi. Dlatego tak jak piszą Łukasz i Agnieszka czym prędzej jedź z pismem o rezygnacji do Dziekanatu, wcześniej może jeszce zadzwoń wyjaśnij sprawę i poproś o radę. Sprawdzenie zapisów podpisanej umowy to też cenna uwaga:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Pytanie z innej beczki - ile czasu dziennie spędzacie przed komputerem? I czy macie czasem dosyć tego zawodu? Chyba łapie mnie wypalenie zawodowe
    • Womens In Your City - No Verify - Anonymous Adult Dating https://SecreLocal.com Womens In Your Town - Anonymous Sex Dating - No Selfie New Girls Ana Vavx Luminatria Alt Barbie Ashley Kate Katysha Marisol Christina Hammo Kira
    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.