Skocz do zawartości
Kada999

Problem z Projektem Unijnym na studiach

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie :) 

 

Piszę swój wpis, gdyż od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju pewien problem. Otóż studiuję filologię angielską. W tym roku piszę licencjat i jak (Daj Boże) będzie dobrze to w lipcu się będę bronić. W czym zatem problem? W tym, że już na pierwszym roku moja własna uczelnia zapisała mnie na projekt unijny. Nie tylko mnie, bo nawet 20 innych osób, każdy z nas dosłownie nie miał wyjścia jak zgodzić się. Co prawda zostaliśmy też trochę wtedy przekupieni. Uczelnia mówiła nam, jaki to świetny projekt, nie będzie dużo godzin i będzie bardzo przydatny. Często pojawiałam się na projekcie, rzadko kiedy ominęłam jakieś zajęcia z niego. Często są one po prostu nudne bo nawet szkolenia często choć są pod inną nazwą, to praktycznie jest na nich to samo. I tutaj też pojawiły się zajęcia dodatkowe z Hiszpańskiego z którym też jest ciekawa historia. Na normalnym lektoracie mieliśmy wykłady z Panią, która praktycznie zwykle albo pozwalała używać tłumacza, albo pozwalała ściągać, a nawet daje te same testy co każde zaliczenie. Z projektu znowu Pani była taka, że nawet jak się u niej test uwaliło to dawała zaliczenie. Nauczycielka z projektu jednak nam się zmieniła. Je lekcje są rzeczywiście ciekawe, aczkolwiek słyszymy się zawsze na zajęciach online, gdzie każdy może albo przetłumaczyć sobie sam przed zajęciami, albo mówić nawet do niej w tym samym momencie używając tłumacza. I właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że na koniec będzie z tego wszystkiego co było przez 3 lata, egzamin. Jest mi szkoda bardzo rezygnować z projektu, ale też czasami czuje się na nim nieswojo. Teraz na trzecim roku kiedy musimy pisać pracę licencjacką, to Ci co zostali na projekcie muszą być jeszcze na dodatkowych zajęciach, które niestety są do późna. A wspomniałam o tym, że z 20 osób zostały tylko 3? I po prostu jest mi ciężko, pogubiłam się w tym wszystkim. Od samego początku zależało mi na tych studiach, uczę się zawsze najwięcej jak się da, dawno nie uwaliłam jakiegoś testu. Ale z Hiszpańskiego ja po prostu jestem łamagą. Ten język jest dla mnie strasznie ciężki, jestem zniechęcona do tego projektu i to strasznie. Czuję się ostatnio fatalnie, mając siebie za totalne zero, które nie da rady. I właśnie najbardziej stresuje mnie ten projekt. Próbowałam kontaktować się z dziekanatem, z Panią która odpowiada za to. Ale nikt albo nie odbiera albo nie odpisuje. Moja koleżanka, która rok temu wypisała się z projektu zasugerowała, iż mogą oni mnie celowo zbywać bo po prostu kolejna osoba chce się wypisać. 

 

I tutaj pojawia się moje pytanie. Czy ktoś z was uczestniczył w projekcie unijnym na studiach? Czy również mieliście jakiś podobny problem z jednym przedmiotem? To co mnie irytuje to też fakt, iż niby ten przedmiot jest tylko na zwykłe zaliczenie i jest niby "nieobowiązkowy" ale nauczyciele dają zwykłą skalę ocen i jeszcze jak nie uzyskasz z tych przedmiotów zaliczenia, to nie podbiją Ci np. legitymacji albo to czego też się boję, nie będę mogła się obronić. Czy wiecie coś na ten temat jak wygląda takie niezdanie testu z przedmiotu projektowego? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Lutek
      Hej,
      mam pytanie odnośnie zmiany uczelni (kierunek ten sam). Właśnie zaczynam drugi semestr i już teraz wiem, że od trzeciego semestru będę chciał zmienić uczelnię (z lepszej na gorszą). Przedmioty z grubsza się powtarzają na obu uczelniach z tym, że przykładowo jakiś przedmiot x na docelowej uczelni jest na pierwszym a na mojej na drugim semestrze. Na docelowej uczelni jest taki zapis: "Student z innej szkoły wyższej może się przenieść, jeżeli wypełnił wszystkie obowiązki wynikające z przepisów obowiązujących w szkole wyższej, którą opuszcza. Decyzję o przyjęciu podejmuje dziekan i określa warunki, termin i sposób uzupełnienia różnic programowych,z uwzględnieniem efektów uczenia się uzyskanych w innej szkole wyższej, wyrażonych w punktach ECTS przypisanych do przedmiotów w programie studiów. Wniosek o przeniesienie należy złożyć nie później niż w terminie 3 tygodni od rozpoczęcia zajęć w danym semestrze studiów".  I tu mam właśnie pytanie jak to rozgryźć. Dajmy na to dostanę powtórkę przedmiotu który na uczelni docelowej już był to czy nie będę mógł się przenieść z racji na "niedopełnione obowiązki"? Czy może będę mógł się jednak przenieść z tym, że powtórka przedmiotu będzie z rocznikiem niżej na docelowej uczelni (albo jeszcze jakiś inny wariant)?
    • Przez apolla_132
      Cześć  Chciałam zapytać czy jest możliwe zrobienie dwóch ostatnich lat studiów (4 i 5 rok) w rok? Tak naprawdę na 5 roku mam tylko seminarium dyplomowe i praktyki. Czy komuś z Was udało się to zrobić? 
    • Przez Jaaaa950
      Hej, nie wiem czy posze w dobrym miejscu więc sorki jesli nie.
      W tym roku zdaje mature i chcialabym wiedziec ile mniej więcej musze mieć pkt z biologii aby się dostać. Będę składać na uczelnie w całej Polsce. Fajnie by było gdybyście wy (osoby które studiuja ten kierunek) mogly powiedzieć gdzie studiuja i ile mieli pkt.  
      Również chcialam zapytać czy lepiej jest studiować fizjoterapie na uczelni medycznej czy na awf ? 
       
      Z góry dziekuje za odpowiedzi
    • Przez jarkot99
      Cześć wszystkim forumowiczom, jestem studentem 1 roku poszedłem na studia zgodnie z moimi zainteresowaniem na marketing i pr, na stronie kierunku był on przestawiany jako  "praktyczny", orowadzony przez doświadczonych praktyków, gdzie nabędziemy konkretne umiejętności  pomocne w naszej przyszłej karierze, jak się domyślacie reklama reklamą a życie życiem, Dużo suchej teorii która często jest już nieaktualna,  nie chce zmarnować tych 3 lat życia, dlatego zapytam: czy dobrym pomysłem będzie samodzielna nauka np. reklam na facebooku, prowadzenia social media(nawet wymyślonych), znalezienie stażu w firmie i przejście na studia zaoczne? .


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć. Aktualnie jestem na 6 semestrze budownictwa na pg, więc został mi teoretycznie rok(ale zobaczymy jak to będzie, bo nie jest kolorowo xD)  Po tych blisko czterech latach(powtarzałem semestr), zacząłem się zastanawiać nad sensem brnięcia dalej w to bagno, nie jestem pewien czy chciałbym magisterkę kontynuować w tym kierunku.  Chciałbym się spytać jakie możliwości studiów magisterskich daje mi inżynier z budownictwa? Zastanawiałem się na transportem również na wiliś, a konkretnie specjalizacją drogową i lotniczą, ale różne opinie słyszałem o transporcie, i lepsze i gorsze.   Jakie jeszcze mógłbym rozważać opcje? 
    • Nic bardziej dopasowanego nie znajdziesz.
    • @Gutek @Łukasz to załóżmy że chciałbym prowadzić zakład który specjalizuję sie w świadczeniu usług serwisowych samochodów ciężarowych  i jakie studnia polecacie do tego oraz czy te na politechnice poznańskiej "mechanika i budowa pojazdów" sie nadawaja   
    • @Szymon21, żadne studia nie nauczą Cię naprawy, mogą co najwyżej dostarczyć wiedzę z zakresu podstaw projektowania i diagnostyki. Specjalność pojazdy samochodowe jest jedną z najczęstszych na MiBM, więc w grę wchodzi prawie każda polibuda.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.