Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, mam bardzo duże dylematy odnośnie tego co chcę robić w życiu, jaki zawód wybrać. W liceum byłam na profilu mat-geo-ang, po maturze poszłam na finanse i rachunkowość(dziennie). Aktualnie zaczynam 2 semestr, pierwsza sesja zdana, nie szło mi najgorzej, ale większość przedmiotów była wkuwana na siłę, a te które zaczynają się teraz od 2 semestru, też mi się nie podobają. Jedyny przedmiot jaki lubię to rachunkowość. Coraz bardziej dręczy mnie to, że nie wiem czy dobrze wybrałam. Kierunek niby przyszłościowy, pracę w księgowości powinnam znaleźć, ale wybrałam studia rozumem, a nie sercem i pasją. Jest we mnie ogromną chęć pomagania innym ludziom, lubię opiekować się osobami chorymi, starszymi. I coraz bardziej nie daje mi spokoju myśl, że może kierunek ekonomiczny to kompletnie nie moja bajka, może powinnam wybrać coś medycznego. Nie wiem co robić. Czy porywać się z motyka na słońce, rzucić studia, zacząć przygotowania do matury z Studia na kierunku biologia i chemii ( ale wtedy byłabym kilka lat do tyłu), czy skończyć przynajmniej licencjat z fir-u. Zaczyna mnie dręczyć fakt, że nie wybrałam profilu bio-chem, bo już po gimnazjum miałam dylemat i nie wiedziałam co wybrać, ostatecznie padło na matgeo i zaczynam tego coraz bardziej żałować. Poprostu zawsze lubiłam uczyć się każdego z tych przedmiotów. Co robić? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety, u nas doradztwo zawodowe w szkole średniej kuleje i mamy tego takie efekty. Jeśli nie czujesz się dobrze, to popraw maturę i idz na wymarzone studia. Przed Tobą 40 lat aktywności zawodowej. Powinnaś robić to w czym czujesz się dobrze. 

Pamiętaj, że na każdych studiach będą przedmioty, których nie będziesz lubić. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.