Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zwykle studia techniczne są lepiej prowadzone na politechnikach i też lepiej przez to postrzegane przez pracodawców. Na studia.net/informatyka na uniwerkach idą zwykle ci, którzy na ten kierunek na politechnice się nie dostali albo wręcz z niego wylecieli. Pewnie stąd brak opinii w necie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, aguagu napisał:

Zwykle studia techniczne są lepiej prowadzone na politechnikach i też lepiej przez to postrzegane przez pracodawców. Na informatyki na uniwerkach idą zwykle ci, którzy na ten kierunek na politechnice się nie dostali albo wręcz z niego wylecieli. Pewnie stąd brak opinii w necie. 

Większej bzdury nie słyszałem.

Po pierwsze informatyka to nie typowo techniczny kierunek (oczywiście, że bywa informatyka na wydziałach elektrycznych, itp. - a tytuł inżyniera jest z okazji np. wciskania studentom przedmiotów typowo elektrycznych, itp.).

Po drugie: próg na informatyce na UW jest wysoki i nie wiem, czy nie jest wyższy niż na wszystkich wydziałach PW.

Po trzecie: nawet sam, gdybym miał już zdecydować się na informatykę, wybrałbym uniwerek, a nie polibudę - z powodów podanych w 1 punkcie, żeby uniknąć typowo technicznych przedmiotów, niezwiązanych z informatyką, które studentom ani się nie przydadzą, ani ich zazwyczaj nie lubią.

A, i po czwarte, nawet co do tego "wylatywania" mam wątpliwości, zbierając kiedyś informacje o zdawalności na informatyce na PŁ i UŁ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trafne spostrzeżenie polerst odnośnie przejmowania przez politechniki części oferty uniwersyteckiej. Oprócz wspomnianej studia.net/informatyka, ten sam los spotkał m.in. chemię, fizykę, a nawet... matematykę i Podyplomówki z zarządzania. Inżyniera nadają na tych kierunkach tylko dzięki zaśmieceniu programu szczątkowymi przedmiotami technicznymi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

polerst nie wiem, czy ma to sens, ale na pewno nie jest to bzdura. Też od wczoraj po rynku pracy nie chodzę i spotykam się z różnymi obiegowymi opiniami. Informatyka jest uważana za kierunek techniczny i zaręczam Cię, że mnóstwo osób tak pomyśli o osobie, która studiuje to na uniwersytecie. "O, nie dostał się na politechnikę". Taka jest obiegowa opinia, wielu szefów też tak uważa i nikt nie będzie sprawdzał, jakie były progi. Nie wiem, z czego to wynika i czy zawsze tak było. Może z tej natrętnej propagandy politechnik prowadzonej przez ostatnie lata? W drugą stronę też to działa. Na takie negatywne reakcje są też narażone osoby studiujące na politechnikach kierunki wybitnie nietechniczne. PW ma na przykład administrację. Jak ktoś mówi, że to skończył, większość ludzi reaguje zdziwieniem, a nawet śmiechem. I oczywiście gdzieś za plecami pojawia się komentarz, że pewnie już kompletnie nigdzie musiał się nie dostać. Tak samo ludzie odbierają osoby, które na przykład studiowały kierunki ekonomiczne na SGGW. "No tak, za słaby był, żeby się dostać na UW albo SGH". 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Porównanie studia.net/informatyka na uniwersytecie do administracji na politechnice i ekonomii na uczelni rolniczej wydaje się całkowicie chybione. Powód jest prozaiczny. Informatyka nigdy nie była kierunkiem, który został "na siłę" zaadaptowany przez uniwersytety, w przeciewieństwie do administracji na PW czy europeistyki (to nie żart) na PG. Wprost przeciwnie - od samych początków była obecna na wydziałach matematycznych, gdzie stała za nią odpowiednio wykształcona kadra. Oczywiście, w skali lokalnej lepsza może być informatyka na jakiejś politechnice i vice versa, ale nie oznacza to, że identycznie jest w całym kraju. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aguagu - w dodatku, do tego co napisał Gutek, chciałbym dodać też to, jak specyficzną dziedziną jest informatyka, gdzie wszędzie tak naprawdę czekają na informatyków testy rekrutacyjne. W przeciwieństwie do innych kierunków, gdzie ten dyplom może mieć znaczenie, nie słyszałem jeszcze, żeby "brano do pracy informatyków za ładny dyplom". 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, rozumiem wasze argumenty i je przyjmuję. Niemniej z takimi opiniami, jak napisałam powyżej się po prostu spotykałam. 

Z tymi testami to też prawda, że poważne firmy zwykle sprawdzają jakoś wiedzę. Takie szczegóły jak skończona szkoła w ogóle mają znaczenie dopiero wtedy, kiedy się okaże, że na dane stanowisko mamy więcej niż jedną kompetentną osobę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Bartek2018 Informatyka stosowana i systemy pomiarowe na wydziale  fizyki i astronomii na UWr wydają się być troszkę szerszą dziedziną, niż cyberbezpieczeństwo.  Według mojego zdania powinieneś  wejść na grupy facebookowe utworzone przez studentów UWr lub Politechniki i spróbuj im zadać kilka pytań, aby rozwiać Twoje wątpliwości. ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.