Skocz do zawartości
studentka04

Termin obrony a zmiana promotora

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Może był ktoś w podobnej sytuacji co ja... a mianowicie w czerwcu mam 1 termin obrony pracy magisterskiej, ale ze względów osobistych do niego nie podchodzę, w dodatku nie mam w 100% ukończonej pracy dyplomowej. W związku z tym zamierzam bronić się w drugim terminie, czy w ogóle jest taka możliwość, że podchodząc do obrony w 2 terminie można zmienić promotora? Powiem szczerze, że w ogóle nie mogę się z nim dogadać, nie mam z jego strony żadnego wsparcia merytorycznego, a mam bardzo trudny temat i nie mogę sobie poradzić z określeniem kilku punktów w pracy... Nie wiem czy dziekanat na to by poszedł, gdyż nie mam dobrego argumentu. Przecież nie powiem, że nie mogę się z nim dogadać, że nic mi nie pomaga, że w ogóle nie sprawdza prac (nikomu) itd. Pracę już prawie mam całą napisaną tylko brakuje mi w niej najważniejszych rzeczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekan może się zgodzić na wyznaczenie nowego promotora. Chociaż nie jest to łatwe to wielu osobom się to udało. Nawet po zakończeniu studiów przystępując do obrony i wznawiając studia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się podłączę pod temat, bo moja koleżanka z pracy jest w identycznej sytuacji. Już jej przepadł jeden termin, bo kompletnie nie może się porozumieć ze swoją promotorką. Przyszła do mnie po poradę, ale ja sam, ani nikt z moich znajomych nie mieliśmy takiej sytuacji. Wyczytałem tylko w jakimś artykule, że zmiana promotora jest możliwa na wniosek studenta, po akceptacji dotychczasowego i proponowanego promotora, a później oczywiście wniosek musi podpisać dziekan. Tyle w teorii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy zgodą samego Dziekana i nowego promotora. Ja zmieniłem promotora 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie była troszkę inna sytuacja. Promotorka zrezygnowała z osób broniących się... 10 osób zostało bez promotora. Jednak dziekan ma wielką moc i może wszystko zrobić na wydziale, automatycznie zmienili im promotora. 
Także jeżeli  nie jest to dla Ciebie problem, porozmawiaj z potencjalnym promotorem o tym czy Cię poprowadzi do końca a następnie pisz pismo do dziekana. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Gepetto
      Witam
      Nie dostałem się na Uniwersytet Rzeszowski na bezpieczeństwo wewnętrzne, jestem teraz na WSPiA na bezpieczeństwie wewnętrznym, chcę się przenieść tam gdzie się nie dostałem.
      Jak to zrobić? Jakieś rady, uwagi do tego czy warto? Coś o czym powinienem wiedzieć?
    • Przez Pamx
      Hejka, mam pytanie. 
      Za dwa dni mam sesje poprawkową. Dwa egzaminy jednego dnia, ogólnie to nie ma opcji żeby zaliczyła, bo wiem że idę tam nic nie umiejąc, uczę się ale to teraz już za późno, zresztą nie ważne, do sedna..
      Zaczynam teraz w październiku III rok, a wiem że uwale te dwa egzaminy na poprawkach :( mam jeszcze trzeci siódmego września, ale ten zdam.
      Moje pytanie: co się dzieje jak nie zdaje? Czy dalej kontynuuje w październiku naukę i zaczynam ten trzeci rok czy nie podchodzę do obrony w czerwcu czy całkowicie wywalają mnie czy mam brać warunek na rok? Jak to wygląda?
      Dodam że mam jeszcze warunek z ćwiczeń z I semestru II roku.
      Pomóżcie bo nie wiem na czym stoję :|

    • Przez katarzynaszr
      Oferuję profesjonalną pomoc w pisaniu prac magisterskich, licencjackich, inżynierskich, zaliczeniowych. Pomagam w skonstruowaniu planów do prac, zebraniu literatury, opracowaniu badań. Wykonuję korekty gotowych prac oraz pomagam w dokończeniu już rozpoczętych. Realizuję zlecenia z różnorodnych dziedzin naukowych. Oferuję wygodny i sprawny system współpracy, który pozwala na bieżący wgląd w proces tworzenia i umożliwia terminowe wykonanie. Gwarantuję rzetelność, poufność i terminowość i jestem pewna, że razem znajdziemy najrozsądniejsze rozwiązanie. Realizuję również zlecenia bardzo pilne z krótkim terminem realizacji. napisz: katarzynaszr@gmail.com

    • Przez Aneta_ankieta
      Dzień dobry. Brdzo proszę o pomoc w wypełnieniu ankiety. Niestety promotor polecił mi, aby ankiet było 100.... a czsu coraz mniej. Liczę na Waszą pomoc studenci! Ankieta i praca dotyczy postaw i oczekiwań studentów wobec pracodawców.
      Wypełnienie ankiety zajmie dosłownie kilka minut.
      Dziękuję za udzielenie szczerych odpowiedzi na wszystkie pytania.
      https://www.survio.com/survey/d/T2M4M8A9G8A3S8J8A
    • Przez tomek105
      Witam, stoję przed wyborem kierunku na studia. Niestety nie jest to oczywiście prosta decyzja i nie umiem sobie odpowiedzieć co tak na prawdę chce robić. Nie mam pasji jako takich, czy zainteresowań. Lubię grać w gry komputerowe i spędzam duża czasu na komputerze, do tego interesuje się sportem ( mam swój ulubiony klub itp.). Jestem po technikum elektronicznym i niestety raczej nie zdam 2 egzaminu zawodowego ( 1 zdałem). Elektronika jakoś mnie nie przyciągnęła, te wszystkie wykresy,charakterystyki prądowo-napięciowe,  tabele miliardów nazw rezystorów nie są dla mnie. Lubię za to grzebać przy komputerze(składać i rozkładać, montować elementy). Uważam, że jestem dobry z angielskiego ( wyniki w okolicach +/ 95% z podstawy matury i mniej z rozszerzenia). Takie cechy, które mogę podać to to, że jestem towarzyski, lubię rozmawiać i nawiązywać znajomości oraz lubię mieć swoje własne zdanie w grupie, choć pracować wolę sam według planu i nie lubię zmian. Zanim coś zrobię, zaplanuje to i dobrze dysponuję pieniądzem( taki głupi przykład z dziś, planowałem kupić sobie ulubiona herbatę i zajęło mi z 1h na przeanalizowanie rynku, taki trochę Janusz ze mnie :D). Myślałem nad programowaniem, ale boję się trochę, że nie podołam temu wyzwaniu i że mnie to nie wciągnie na dłużej niż 2 mies. Ważniejsze jest dla mnie przede wszystkim radość z pracy, niż zarabianie kupy kasy. Proszę o jakąś podpowiedź, co mam zrobić i dodam jeszcze, że nie mieszkam w dużym mieście, także czeka mnie raczej przeprowadzka.. Wiem, że nie da się jednoznacznie mi odpowiedzieć co mam robić, ale może chociaż jakieś porady. Dzięki z góry


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Doświadczenie zawsze było priorytetem tylko, że nie rozumiesz jednej rzeczy. Żeby go zdobyć trzeba przejść przez studia, innej drogi nie ma. No chyba, że masz wujka, ciotkę, mame, tatę ,którzy siedzą w danej branży od dziecka oraz posiadają własne firmy to wtedy możesz się od nich uczyć ale jeśli nie to niestety musisz iść tą długą ściężką o nazwie "studia wyższe w PL". Inaczej się nie nauczysz. Zresztą na studia idą ludzie, którzy nie mają finansowego zaplecza w postaci rodziców. Często dla takich osób wykształcenie jest przepustką do lepszej przyszłości finansowej. Często osoby w internecie rzucają żółcią i komentują "Studia powinny być dla elit a nie dla wszystkich", z tym się zgodzę ale tacy ludzie nie rozumieją przyczyny "najazdu na wykształcenie". Teraz możliwości normalnego kowalskiego, który wychował się na wsi a jego rodzicie znajdują się w hierarchii klasy biednej/średniej jest tylko pójście na PL uniwersytet. Wiele razy się spotkałem z buractwem i mentalną zapadłością ludzi po wielkich pseudo "prestiżowych uczelniach Polskich". Potrafią zwyzywać człowieka bez wykształcenia, tak jakby to oni byli kimś. Polskie uczelnie na tle światowym to płotki, nigdy nie będziemy w pierwszej 10, dopóki państwo płaci za edukację a państwo płaci tyle na ile jest bogate. Harvard to biznes edukacyjny, na szkolnictwie się zarabia a nie daje się możliwości zdobycia lepszych perspektyw finansowych klasie biednej. Nie wiem czemu ale to jest takie polskie, to ciągłe porównanie się do zachodu, ciągłe narzekanie, że tam jest lepiej. Tak jest lepiej ale to wynika z pewnych przyczyn gospodarko-ekonomicznych. Wystarczy porównać płacę PL inżynierów a zachodnich i od razu widać różnicę. Niestety nadal musimy nadrabiać stracone 123 lata, zniszczenia wojenne. Jeśli ktoś ma bogatych rodziców i chce iść na studia to wyjeżdża zza granicę Londyn między innymi bo tamtejsze uczelnie oferują więcej. Teraz na polskich uczelniach w dużej mierze to ludzi ze wsi, którzy nie mają innego wyjścia jak tylko się uczyć. Zresztą PL nie należy do krajów bogatych w Europie, jesteśmy średniakiem, który próbuje nadrabiać straty.  
    • Na studiach mgr już z językiem się nie rozwijasz.  W zasadzie bardziej uczysz się wybranej specjalizacji.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.