Skocz do zawartości
Zdolna

UAM Historia eksternistycznie

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

mam kilka dziwnych pytan, na ktore potrzebuje szybkiej odpowiedzi... Interesuje mnie historia na UAM w trybie eksternistycznym i chcialabym sie dowiedziec, czy ktos wie, jak to dokladnie w praktyce wyglada? Czy w ciagu semestru/roku dostaje jakies materialy do nauki z UAM? I ile jest zjazdow w ciagu semestru/roku? Czy istnieje dodatkowo jakas platforma-online?

Byc moze jest tu jakas zywa dusza, ktora ten kierunek obrala i moze cos wiecej na ten temat z wlasnej perspektywy napisac? Bede bardzo wdzieczna z racji tego, iz mieszkam za granica i nie wiem, czy faktycznie dam rade to wszystko ogarnac...

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To widze rowniez tak, jak napisales. Ale jak rozumiem na eksternistycznych nie musze pojawiac sie wcale na zajeciach... Jest kilka zjazdow w roku, ile? Ucze sie samodzielnie. Tyle tylko czy dostaje faktycznie wystarczajaco wskazowek z UAM, jakie materialy do nauki beda mi potrzebne. I czy sa te materialy mi przekazywane czy musze sama je zdobyc?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na spotkania umawiasz się indywidualnie z każdym wykładowcą (co nie jest takie proste, jeżeli pracujesz). Miała przypadek, ze z jedną (a miałam z nią 3 "przedmioty") nie udało się spotkać przez cały semestr a zaliczyć trzeba. Można się dogadać, zaleczenie nie są straszne. Ale co do materiałów. Jak chcą to coś przekażą, pomogą. Ale nastaw się na samodzielne opracowywanie i szukanie. Aha i kontakt z nimi bywa różny. W porównaniu z dziennymi to przepaść, niestety. Przeczytać źródła do epoki, faktografia, jeżeli nie masz biblioteki wyposażonych w tej tematyce w okolicy - dodatkowy, duży problem. Pomijam bezsensowne zajęcia rozliczane z obecności, na których ekstern nie musi BYC!

Efekt- zrezygnowałam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.