Skocz do zawartości
Zdolna

UAM Historia eksternistycznie

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

mam kilka dziwnych pytan, na ktore potrzebuje szybkiej odpowiedzi... Interesuje mnie historia na UAM w trybie eksternistycznym i chcialabym sie dowiedziec, czy ktos wie, jak to dokladnie w praktyce wyglada? Czy w ciagu semestru/roku dostaje jakies materialy do nauki z UAM? I ile jest zjazdow w ciagu semestru/roku? Czy istnieje dodatkowo jakas platforma-online?

Byc moze jest tu jakas zywa dusza, ktora ten kierunek obrala i moze cos wiecej na ten temat z wlasnej perspektywy napisac? Bede bardzo wdzieczna z racji tego, iz mieszkam za granica i nie wiem, czy faktycznie dam rade to wszystko ogarnac...

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To widze rowniez tak, jak napisales. Ale jak rozumiem na eksternistycznych nie musze pojawiac sie wcale na zajeciach... Jest kilka zjazdow w roku, ile? Ucze sie samodzielnie. Tyle tylko czy dostaje faktycznie wystarczajaco wskazowek z UAM, jakie materialy do nauki beda mi potrzebne. I czy sa te materialy mi przekazywane czy musze sama je zdobyc?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na spotkania umawiasz się indywidualnie z każdym wykładowcą (co nie jest takie proste, jeżeli pracujesz). Miała przypadek, ze z jedną (a miałam z nią 3 "przedmioty") nie udało się spotkać przez cały semestr a zaliczyć trzeba. Można się dogadać, zaleczenie nie są straszne. Ale co do materiałów. Jak chcą to coś przekażą, pomogą. Ale nastaw się na samodzielne opracowywanie i szukanie. Aha i kontakt z nimi bywa różny. W porównaniu z dziennymi to przepaść, niestety. Przeczytać źródła do epoki, faktografia, jeżeli nie masz biblioteki wyposażonych w tej tematyce w okolicy - dodatkowy, duży problem. Pomijam bezsensowne zajęcia rozliczane z obecności, na których ekstern nie musi BYC!

Efekt- zrezygnowałam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
    • Zabieg sam w sobie nie boli, będziesz czuła tak jakby był leczony ząb. Może się pojawić niewielki obrzęk po zabiegu (na 3cia dobę max) ale jeśli dostaniesz antybiotyk i leki przeciwobrzekowe powinno być ok  Jeśli chodzi o Warszawę polecam udanie się do Odent  https://odent.pl/ Aktualnie jeden z lepszych gabinetów jeśli chodzi o implanty. 
    • Czy ktos może wstawiał implant zeba w Warszawie?  Gdzie można się wybrać? Czy zabieg jest bolesny? 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.