Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Myśle, ze większość jest zadowolona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :) przez przypadek trafiłam na ten wątek i może ktoś tutaj pomoże mi się utwierdzić w moich planach :) 

Otóż czeka mnie teraz ostatni, V rok, studiów i jako, iż nauki nie będzie już zbyt wiele postanowiłam podnieść swoje kwalifikacje. Będę kończyć studia typowo humanistyczne, jednak wiem, że z pracą może być ciężko, więc postanowiłam wybrać się na studia podyplomowe z handlu zagranicznego. Podczas studiów dwa razy brałam udział w wymianie studenckiej,  raz byłam na studiach, a drugi raz na praktykach, dodatkowo miałam okazję zrobić staż zagraniczny.

Bardzo spodobała mi się praca za granicą, kontakt z zagranicznym klientem, dlatego też wybór studiów podyplomowych jest taki, a nie inny. Dodatkowo znam dwa języki obce, a za rok planuję na stałe wyjechać z Polski ze względów osobistych. 

Moje pytanie brzmi: czy handel zagraniczny dla humanisty to dobry wybór? Dodam tylko, że jestem bardzo zmotywowana. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to dobry wybor. Daje Ci możliwość zatrudnienia w licznych jednostkach eksportu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kursy, studia podyplomowe czy inne, wartosciowe są wtedy kiedy robimy je z konkretnej potrzeby i wiemy, że w przyszłości nam się przydadzą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żona się zastanawia nad zrobieniem podyplomówki z integracji sensorycznej, gdzieś tam się zapisała już ale czas oczekiwania na sam kurs jest kilka lat, chyba jest na 800-nym miejscu na liście rezerwowej, z drugiej strony są jakieś mini kursiki ale czy tam się rzeczywiście czegoś można nauczyć, wiem że to teraz na topie zagadnienie, tylko gdzie warto robić? Ma ktoś z Was doświadczenie z tym konkretnie kierunkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam! Panie Marku żona może podjąć studia w tym kierunku na specjalnościach: Integracja sensoryczna - diagnoza i terapia dzieci oraz Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka z elementami integracji sensorycznej w oddziałach Wyższej Szkoły Bankowej w Bydgoszczy, Chorzowie lub Toruniu. Zachęcam zatem do aplikacji do 29 kwietnia. W tym terminie oferujemy aż 1000 zł zniżki: 600 zł zniżki w czesnym oraz 400 zł dzięki zwolnieniu z opłaty wpisowej. Więcej informacji o wspomnianych specjalnościach na naszej stronie internetowej wsb.pl

Pozdrawiam, Andrzej Czarnecki
Online Ekspert WSB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie ostatnio pracodawca zachęca do podyplomówki, być może mogłoby się to potem jakoś odbić na zarobkach - a na zmianie działu na pewno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mama nauczycielka musi robić podyplomówki co reformę :D Teraz robi kolejną, żeby nałapać godzin, bo szkoła malutka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nauczyciele dość często robią studia podyplomowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nom, łatwo sobie drugi, trzeci przedmiot dorobić albo niezłą posadę pedagoga bez pedagogiki magisterskiej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego logopedia i temu pokrewne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwłaszcza teraz, jak nie będzie gimnazjów i ograniczą liczbę godzin przedmiotów ścisłych i przyrodniczych (w końcu w obecnym rządzie muszą sobie robić przyszłych wyborców ;p), to możliwość uczenia wielu przedmiotów się przyda, zwłaszcza w małych szkołach, gdzie jest po jednym nauczycielu przedmiotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy co z tego będzie. Ale wydaje się że w pierwszych latach będą chcieli utrzymać jak największą liczbę nauczycieli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kończę psychologię, niestety w trakcie studiów i praktyk trochę wizja pracy mi się zmieniła, jak wcześniej na maksa chciałam iść pracować do szpitala albo do poradni to po praktykach zmieniłam zdanie, bardziej myślę o pracy z dziećmi i myślę o podylomówce albo z SI albo coś związanego właśnie z pracą z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno mi powiedzieć, sama stoję przed tym trudnym dylematem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również zadawałam sobie pytanie czy warto. Obecnie jestem już po i muszę przyznać, żw to była jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam. Zdecydowałam się na Instytut Studiów Podyplomowych (ten z siedzibą w Tychach). Z wykształcenia jestem nauczycielem specjalnym w jednej ze szkół podstawowych, dlatego też wybrałam specjalność: Pedagogika specjalna - Pedagogika resocjalizacyjna z socjoterapią. Zakres materiału obejmuje najważniejsze aspekty wspomnianego tematu, żadnych zbędnych "zapychaczy".  Osoby prowadzące zajęcia wykazują się niesamowitą wiedzą i profesjonalizmem! 

Polecam!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.04.2017 o 10:59, marek77m napisał:

Żona się zastanawia nad zrobieniem podyplomówki z integracji sensorycznej, gdzieś tam się zapisała już ale czas oczekiwania na sam kurs jest kilka lat, chyba jest na 800-nym miejscu na liście rezerwowej, z drugiej strony są jakieś mini kursiki ale czy tam się rzeczywiście czegoś można nauczyć, wiem że to teraz na topie zagadnienie, tylko gdzie warto robić? Ma ktoś z Was doświadczenie z tym konkretnie kierunkiem?

Ja studiowałam Integrację sensoryczną z elementami terapii behawioralnej i jestem bardzo zadowolona :). Zdecydowanie na takich studiach można się dużo nauczyć. Pozdrawiam :) P. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin77
      Cześć,

      Od ponad roku pracuję w handlu, jestem zatrudniony na umowę o pracę. Ze względu na specyfikację tej branży, pracuję również w soboty oraz w niedziele handlowe. W październiku bieżącego roku rozpocząłem naukę na studiach inżynierskich, kierunek logistyka. Mam trzy zjazdy w miesiącu (3 weekendy). Specyfikacja studiów zdalnym w obecnej chwili jest dla mnie wygodna, ponieważ odchodzą kosztowne dojazdy, wczesne wstawania itd.
      Jednak pojawia się problem z wolnym na zjazdy. Czytałem, że niektórzy pracodawcy fundują swoim pracownikom studia w celu podwyższenia ich kwalifikacji, zapewniają im wolne oraz dodatkowy urlop. Ja studia podjąłem z własnej inicjatywy, poniekąd są spójne z moją pracę. Mam namyśli, że można podciągnąć to jako rozwój w dziedzinie, w której pracuje. Czy mam jakieś podstawy, aby ubiegać się o wolne w te weekendy? Czy zależy to tylko i wyłącznie od dobrej woli pracodawcy? Myślicie, że warto jest podjąć negocjacje, aby przekonać kogoś wyżej, aby dał mi te wolne? W tygodniu jak najbardziej jestem w stanie pracować więcej, jakoś nadrobić te godziny z weekendów. Szukanie nowej pracy w obliczu pandemii może być bardzo ciężkie, dlatego zależy mi na pozostaniu u obecnego pracodawcy. Nie chciałbym też rezygnować ze studiów.
      Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją i jest w stanie doradzić co robić w takiej sytuacji?
       
       
    • Przez natilaskowik
      Witam, od kilku dni zastanawiam się nad tym, czy gdybym chciała zmienić uczelnię po pierwszym roku z przykładowo Filologii polskiej: dziennikarstwo i nowe media na inną uczelnię, która mieści się w innym mieście, tyle że w niej dopiero na drugim roku się wybiera specjalizacje w przeciwieństwie do mojej aktualnej. I czy gdybym poszła do tej drugiej, to mogłabym uczyć się dalej (chodzi mi, czy od drugiego roku) czy musiałabym jeszcze raz przechodzić przez pierwszy rok? Bo chciałabym zmienić automatycznie specjalizację.
       
      Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie Mam nadzieję, że napisałam w miarę zrozumiale.
    • Przez yokq
      Cześć,  
       
      Chciałabym iść na studia podyplomowe z windykacji. Mam do wyboru kilka uczelni:
      - Główna Szkoła Handlowa w Warszawie,
      - Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości w Poznaniu,
      - Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi (Centrum Kształcenia Zawodowego),
      - Uczelnia Łazarskiego w Warszawie (Centrum Kształcenia Zawodowego),
       
      Która z nich jest warta uwagi i dlaczego? Każda wskazówka jest cenna
      Za każdą odpowiedź z góry dziękuję 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.