Skocz do zawartości
Patryk T

Warszawa Informatyka Programowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie co do studiów informatycznych a konkretnie programowania, jak to wygląda na SGGW, UW i WAT. Jakich języków tam się dotyka? Czy warto wgl tam startować? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym kierunku i uczelniach było wiele razy więc poszukaj a nie idziesz na łatwiznę. Programy znajdziesz na stronach uczelni 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?
    • Przez MRG
      Jestem w 4 klasie technikum i stoję przed wyborem przedmiotów rozszerzonych na maturze. Myślę nad pójściem na mechanikę i budowę maszyn na politechnice Warszawskiej. Przejrzałem współczynniki wagowe itd. ale nadal mnie nurtuje kilka zagadnień i najlepiej aby odpowiedział mi na nie ktoś kto zna to z praktyki. Jak na razie myślałem nad wzięciem matematyka i fizyki. Mam parę pytań:
      Który wynik będzie brany pod uwagę z matematyki?
      Czy jeżeli wezmę na rozszerzeniu poza matmą i fizyką również np informatyke to czy wynik z niej będzie miał jakieś znaczenie o czy jest możliwość że na przykład w postępowaniu będą brane pod uwagę wyniki że wszystkich wcześniej wskazanych przedmiotów?
    • Przez majowychlopak
      Cześć! Mam pytanko odnośnie planu zajęć na kierunku, który umieściłem w temacie. Z tego co widzę w planach to zjazdy są co dwa tygodnie, ale w piątek co tydzień. Czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda? Bo w sumie jestem trochę zdziwiony tym piątkiem. Z góry dzięki!


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po pierwsze zastanów się, co chcesz w życiu robić, na czym miałaby polegać ta praca marzeń, co chciałbyś w niej robić. A dopiero później dobierz kierunek. Zrób sobie testy predyspozycji, poczytaj, jak wygląda na co dzień wykonywanie poszczególnych zawodów. Możesz też przejrzeć programy studiów i opisy przedmiotów. Poza tym, co to dla Ciebie znaczy interesujący? Bo akurat praca zdalna nie musi być wcale bardziej interesująca niż ta w biurze, a nauczanie bywa akurat bardzo powtarzalne. 
    • Studia to tylko mała część kariery. Liczy się Wszystko to co robisz. Dlatego całe studia musisz próbować łapać pracę żeby po studiach mieć już doświadczenie. Warto rozważyć studia niestacjonarne. To jaki wybierzesz kierunek musi ściśle korelowac z tym co Cię interesuje ale niekoniecznie musi być zawsze związane z konkretna praca. Pracę będziesz wykonywać przez następne 45 lat więc branż może być kilka.
    • Cześć!  Nie mam pojęcia czy dobrze zrozumiałam zasady rekrutacji na Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.  Czy do rekrutacji liczą się wyniki z dwóch podstawowych egzaminów, jednego podstawowego i rozszerzonego lub dwóch rozszerzonych? 
    • Może zacznę od tego ,że temat powielany 5000 razy i na forum ale też w innych częściach internetu, lecz nie znalazłem odpowiedzi zadowalającej mnie. Chodzę do 1 klasy Liceum, zapytacie dlaczego tak wcześnie sobie krzątam umysł tym co będę robił za 3 lata skoro mam jeszcze ponad 2 lata do matury ? A no dlatego ,że waham się. Chodzę na profil Mat-Inf ( rozszerzona matematyka i informatyka ) ale mam klasę łączoną z Hist-Pol ( rozszerzona historia oraz Polski ). Na czym polega mój dylemat ? Mianowicie nie chce studiować niczego na siłę. tzn czegoś co mnie kompletnie nie będzie interesowało. Kolejnym trudnym wymogiem jest to ,że nie chce aby moja praca polegała na pracy 8h dziennie robiąc praktycznie to samo po prostu chcę aby przyszła praca sprawiała mi przyjemność. I pomimo ,że mam tak wiele czasu to mój problem polega na tym ,że mam wiele zainteresowań jak i nie jestem stricte ani humanistą ani ścisłowcem. Tzn radzę sobie ze wszystkimi przedmiotami w szkole oraz je lubię . A do końca 1 klasy mam możliwość zmiany rozszerzeń ( jakbym zdecydował się na studia humanistyczne ) Jestem świadomy ,że jestem w stanie przygotowywać się na dowolny kierunek studiów. Jednakże łatwiej przygotowywać się na maturę rozszerzoną z Historii wraz z nauczycielem w szkole niż samodzielnie w domu. Z góry wiem ,że odpada coś jak medycyna, prawo czy biotechnologia ( są to kierunki zbyt wymagające pod względem nauki ) Na razie pewny jestem jednego. Wiem ,że chce więcej niż ludzie z otoczenia od życia. Ostatnie czego chciałbym to mieć pracę która jest rutyną, przez 8h w zamkniętym pomieszczeniu robiąc rzeczy których nie lubię pracując z ludźmi których nie lubię oraz z szefem który ma mnie za nic nie wartego pionka bez możliwości awansu. Na razie rozważam coś na przełomie Budownictwa ( możliwość pracy na budowie w terenie np czy jako inspektor budowlany ? po prostu coś ciekawszego niż siedzenie za biurkiem ) / Historia ( może i ciężko będzie aby mieć na chleb ,lecz Historia jest moim hobby ,że tak powiem - tu bym pewnie rozważał nauczycielstwo / doktorat i zostanie na uczelni ) oraz ewentualnie coś na przełomie Informatyki ( jako programista możliwość pracy zdalnej ! ), Elektroniki, Energetyka (?) bądź Automatyka i Robotyka <-- te uwzględniam tylko przez pryzmat zdobycia sensownego zawodu przez który mógłbym otworzyć firmę która zajmowała by się tematycznie tym co studiowałem  Dodatkowo ewentualnie rozważam również Zarządzanie i inżynieria produkcji <-- Jednak to jest ewentualność ze względu na to ,że po tym kierunku mam 2 osoby bliskie ( Wujek oraz brat ) - Wujek ma własną firmę ( produkcja części zamiennych do maszyn ? ) i pomimo ,że pieniądze ma fajne oraz jest swoim szefem to nie, nie chce takiego życia dla mnie. Z kolei brat pracuje w korporacji amerykańskiej korporacji ( w Polsce ) ,gdzie daje z siebie 110%, bierze nadgodziny, robi dodatkowe projekty i po prostu próbuje dać z siebie jak najwięcej ( jest szefem działu ,którego zadaniem jest zwiększanie wydajności produkcji ) - a jego stawka od dłuższego czasu zatrzymała się na poziomie szeregowego pracownika budowlanego. Także no. Na koniec chciałbym zaznaczyć ,że nie, nie zależy mi na pieniądzach. W sensie jeśli mógłbym mieć wybór : praca marzeń ale zarabiam coś na przełomie średniej krajowej / a praca której nie znoszę ale zarabiam jak lekarz to wybrałbym pierwszą opcję.   z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc. Nie chciałbym po prostu obudzić się w wieku 25 lat z ręką w nocniku ,że zmarnowałem X lat życia studiując coś czego nie lubię oraz coś ,gdzie praca będzie dla mnie męczarnią.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.