Skocz do zawartości
Maseusz

Bezpieczeństwo Morskie Państwa

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Studiuje na kierunku Bezpieczeństwo Morskie Państwa i zastanawiam się czy po tym kierunku będąc absolwentem czeka mnie jakiś szybszy awans bądź jakieś udogodnienia w Straży Granicznej bądź ich morskim oddziale w Gdańsku.

Pytam ponieważ, zastanawiam się czy w ogóle opłaca mi się studiować by potem mieć to samo jakbym zaczął służbę teraz.

Wchodząc na stronę uczelni po moim kierunku jest napisane, że kierunek ten ''upoważnia mnie do służby w Straży Granicznej bądź też Marynarce Wojennej'' jednak nie wiem jak to rozumieć.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Są to studia cywilne, później wybieram specjalizacje która jest opisana tak:

 

Cytuj

Siły morskie współczesnego państwa
Specjalność przeznaczona dla osób wiążących swoją przyszłość z pracą w służbach
i instytucjach państwowych odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa na akwenach morskich i bezpieczeństwa morskiego państwa (np. marynarka wojenna, straż graniczna, ratownictwo morskie, służby celne).

Czyli mam rozumieć, że czy bym studiował czy nie, moja służba w straży granicznej będzie wyglądała tak samo i tak samo będzie to wyglądało w kwestii awansu?

Co polecasz oprócz studiów wojskowych bo tam mam nikłe szanse, może jakieś studium?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie sugeruj się tym, co napisano na stronie wydziału, ponieważ to czysty Podyplomówki z marketingu. "Upoważnia" nic nie znaczy, ponieważ nawet samo ukończone gimnazjum daje możliwość (czyli "upoważnia") podjęcia służby w korpusie szeregowych (zwanych w MW i MOSG marynarzami).

Tego typu kierunki służą wyrobieniu pensum dla pracowników (często emerytowanych komandorów) i podreperowaniu finansów uczelni, a nie przygotowaniu do pracy na jakichkolwiek istniejących stanowiskach.

MOSG od lutego prowadzi nabór do służby dla posiadających świadectwo motorzysty i/lub absolwentów szkół morskich o profilu mechanicznym. Podobne rekrutacje prowadzone są co pewien czas, ale bez wykształcenia technicznego (średniego lub wyższego) bardzo trudno załapać się na mundur. Natomiast stanowiska cywilne z reguły zajmują ludzie z polecenia wysokich oficerów, więc też niełatwo tam się dostać.

Cytuj

Czyli mam rozumieć, że czy bym studiował czy nie, moja służba w straży granicznej będzie wyglądała tak samo i tak samo będzie to wyglądało w kwestii awansu?

Dokładnie tak. Nikt nie płaci za samo wykształcenie. Żeby mieć z niego jakikolwiek pożytek w służbach (czy sektorze prywatnym), najpierw trzeba znaleźć stanowisko, które będzie wymagać takiego dyplomu. W przeciwnym razie nawet z doktoratem i profesurą możesz skończyć niżej od gościa po zawodówce albo technikum, który będzie wykonywać swój wyuczony fach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.