Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Możliwości jakie stwarza współpraca między firmami, zarówno o charakterze lokalnym jak i międzynarodowym, stawia wymagania także uczelniom wyższym, aby kształciły przyszłych specjalistów w zakresie planowania i realizacji procesów transportowych i logistycznych.

Więcej na:

http://www.kierunki.net/logistyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem studentem logistyki. Według mnie są to studia z przyszłością ale tak naprawdę to dopiero się okaże kiedy znajdę pracę a niewiem czy będzie to takie łatwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też chciałem dostać się na logistykę, niestety nie udało mi się. Szkoda.

Słyszałem że to dość ciężkie studia. Dużo matematyki i wogole. Może lepiej że się nie dostalem :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem na informatyce. Studia są dosyć ciężkie, a jetem dopiero po pierwszym semestrze. Rozważam zmianę kierunku na logistykę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy logistyka to naprawde aż taki dobry wybór? Czy nie okaże się za chwilę że rynek pracy jest przesycony logistykami i pracy nie będzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy logistyka to naprawde aż taki dobry wybór? Czy nie okaże się za chwilę że rynek pracy jest przesycony logistykami i pracy nie będzie?

Tak, logistyka jest bardzo dobrym wyborem, pod warunkiem, że ma się jakąś ciekawą specjalizację. Ja np. studiuję na kierunku Transport specjalizacja Logistyka Transportu Zintegrowanego na Akademii Morskiej w Szczecinie. Myślę, że po tym kierunku będzie praca. Ostatnio gdzieś zresztą czytałem, że specjaliści pracujący na morzu są obecnie poszukiwani...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logistyka, to moja "specjalność", którą dopiero będę miał od 2 roku. Z tego co czytam, szukam i się interesuję logistyków potrzeba wszędzie. Do tego można otworzyć własny biznes, mając rozeznanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem studentem logistyki. Według mnie są to studia z przyszłością ale tak naprawdę to dopiero się okaże kiedy znajdę pracę a niewiem czy będzie to takie łatwe

Jak najbardzej zgadzam się z tym stwierdzeniem, że logistyka (tak samo jak transport myślę) jest przyszłościowym kierunkiem, dużo można skorzystać z takich studiow, praca po tym niemaze pewna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dofinansowany kierunek Logistyka w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej

 

Decyzją Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z dnia 19 czerwca 2013 r. Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej uzyskała dofinansowanie ze środków Unii  Europejskiej w ramach projektu „Nowoczesna wiedza = nowoczesna gospodarka- program rozwoju potencjału Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej”.  WSB zajęła 2 pozycję na liści rankingowej. Uczelnia jest jedną z kilku uczelni i jedyną niepubliczną, która uzyskała dofinansowanie. 

 

  • Zarządzanie portami lotniczymi, kierunek: Logistyka

Program kierunku zakłada przygotowanie specjalistów z zakresu zarządzania i obsługi podróżnych oraz ładunków w ujęciu logistycznym z uwzględnieniem specyfiki transportu lotniczego.

Bezpłatne certyfikaty: Zarządzanie jakością w portach lotniczych TUV NORD POLSKA, kurs specjalistyczny Fleksim Software Products. Inc.

 

Dla uczestników projektu przewidziano również płatne dwumiesięczne praktyki i stażach po pierwszym i drugim roku studiów (wysokość stypendium stażowego 1500/2000 zł miesięcznie).

 

Dla wszystkich uczestników projektu:

  • Bezpłatne szkolenia z zakresu: ekonomii małej firmy, ochrony środowiska naturalnego, i rozwiązań proekologicznych w procesie produkcyjnym,
  • Dla studentów niestacjonarnych: „weekend dla kariery” weekendowe spotkania z doradcą zawodowym i psychologiem , szkolenia specjalistyczne (blok prawny, handlowy, ABC własnej firmy),
  • Studencki klub pracy „Working class”,
  • Targi pracy,
  • Staże zawodowe w kraju i za granicą,
  • Bezpłatne podręczniki,
  • Płatne praktyki po I i II roku studiów.

Strona kierunku Logistyka w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy studia logistyczne sa trudne ? Ktore przedmioty sa trudne ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia logistyczne są dość trudne, najtrudniejsza jest matematyka a co za tym idzie statystyka i sama logistyka jest dośc trudna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, czy nie jest tak, że miejsc gdzie logistycy mogą pracować jest dużo, ale konkurencja też spora? Skąd pewność, że w danym mieście czy chociażby województwie będzie można znaleźć pracę za powiedzmy 3 lata. Podobno ten kierunek jest popularny i dużo maturzystów chce studiować logistykę a rynek pracy ich wszystkich nie wchłonie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, czy nie jest tak, że miejsc gdzie logistycy mogą pracować jest dużo, ale konkurencja też spora? Skąd pewność, że w danym mieście czy chociażby województwie będzie można znaleźć pracę za powiedzmy 3 lata. Podobno ten kierunek jest popularny i dużo maturzystów chce studiować logistykę a rynek pracy ich wszystkich nie wchłonie..

To co piszesz to prawda. Nikt nie wie co będzie na rynku pracy za 3-5 lat, a co dopiero za 40 lat kiedy też będziemy musieli być aktywni zawodowo. Jednak logistyka daje taką wiedzę, która przyda się w wielu branżach, dlatego na logistów zawsze powinien być mniejszy bądź większy popyt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy logistyka jest trudna, ale wiem jedno, jest strasznie nudna. Wyobraź sobie naukę o zarządzaniu, czyli uczenie się o czymś, czego nie da się nauczyć bez praktyki. A na uczelni masz wykładane jakieś teorie i inne 'ciekawe' rzeczy. Ja studiuję na politechnice logistykę i jest to kierunek bardzo prosty, jedyną trudnością jest faktycznie matematyka, ale jeśli włożysz w nią wysiłek, to zdasz. Inne przedmioty to śmiech na sali, czasami czuję się jak w przedszkolu. Przez 2 lata nie nauczyłem się niczego konkretnego. Perspektywy ? Słabe, zważywszy na ilość absolwentów tego kierunku. Jest bardzo dużo szkólek, które prowadzą logistykę. Nie polecam studiowanie logistyki. Studiujcie coś, co wam się podoba, a nie, że są perspektywy. Rozważcie pójscie na jakiś kierunek techniczny, jeśli wam się nie spodoba, to trudno. Strata roku to nie jest tragedia, naprawdę. 

 

Odnośnie logistyki, to nie polecam, odradzam. Są to studia o niczym. Niczego was nie nauczą. Uwierzcie mi. Co z tego, że można z tego mieć inżyniera, jak to jest wciąż inżynier od palet. Taki inżynier od palet nie stał nawet blisko prawdziwego inżyniera. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie, że może być tak, że wiele pozytywnych opinii o logistyce, w które wplecona jest uczelnia prywatna, to są po prostu REKLAMY pisane przez wynajętych ludzi. Ja tak się dałem nabrać kiedyś, ale potem to dopiero zauważyłem. Jeśli jest logistyka i uczelnia prywatna w jakieś wiadomości, to jest prawie pewność, że jest to reklama. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z Toba co do kierunku logistyka. A moze Ty tak piszesz bo nie chcesz w przyszlosci konkurencji na rynku pracy?

Logistyka w polaczeniu np. z filologia daje super możliwości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, moja opinia nie jest jakaś wiążąca, ale naprawdę nie chcę, żebyś ktoś się wpakował w studia logistyczne. Poszedłem na 2 kierunek, ponieważ logistyka skutecznie mnie zniechęciła. WIem jedno,że moje zdanie podziela wiele osób na roku. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie i jest to w porządku, ale ja stanowczo odradzam. Najlepiej pracować w logistyce i robić logistykę zaocznie. Wtedy to ma sens. Studia dzienne są wg. mnie  marnowaniem 5 lat. Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego nie połączyć studiow dziennych z praca? Ja tak studiowalem i pracowalem 5 lat. Dzieki temu zdobywa się dobre wyksztalcenie i doświadczenie. My zawsze powtarzamy, że doświadczenie jakiekolwiek jest bardzo ważne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po co łączyć studia dzienne z pracą? Wg. mnie lepiej jest robić zaocznie i pracować. W ten sposób mamy 5 lat doświadczenia pracy 40h na tydzień, natomiast nawet na najłatwiejszych dziennych trzeba przychodzić na ćwiczenia i inne zajęcia obowiązkowe, co potrafi "popsuć" cały dzień i wtedy ciężej jest dopasować pracę do studiów. 

 

Poza tym, po co studiować logistykę, skoro można pracować w logistyce bez studiów kierunkowych? Każdy może zostać przyuczony do bycia logistykiem, np. wspomniany filolog jest bardziej warty niż logistyk, ponieważ logistyka ciężko nauczyć języka w sensownym przedziale czasowym, a filolog posiada już wiedzę bardzo przydatną, o wiele bardziej przydatną niż wiedza z zarządzania. Powiem tak, jakbym był pracodawcą i widział, że mam 2 kandydatów, jednego po logistyce, a drugiego po kierunku filologicznym lub technicznym, to wybrałbym tego drugiego. Dlaczego? Zarówno doskonała znajomość języka obcego, jak również podejście techniczne do logistyki i ogólne ogarnięcie umysłowe ( ludzie po studiach trudnych, np. technicznych, są ZAZWYCZAJ 'ogarnięci umysłowo'). Zauważyłem w ofertach pracy, że studiowanie właśnie kierunków technicznych lub matematyki, może przynieść duże korzyści, jeśli chce się pracować w logistyce. Powiedzmy szczerze, ktoś, kto skończył matematykę, nie jest głupi i musiał być pracowity na studiach, natomiast z logistykiem może być różnie, baardzo różnie. Nauczenie takiego matematyka obsługi SAP i ogólnej logistyki w przedsiębiorstwie nie jest trudne, tu naprawdę nie potrzeba wiedzy z tematów "typy charakteru kierowników w firmach", "rodzaje dystrybucji", "4 cele zarządzania". 

 

Wg. mnie logistyka to studia dla papierka. W ofertach pracy rzadko jest wymagane wykształcenie kierunkowe, chociaż często chcą po prostu jakiegoś wyższego. Logistyka jest ok, jeśli robisz jako drugi kierunek, zaocznie lub jako podyplomówka. Moim zdaniem podyplomówka to bardzo dobra opcja. 

 

A i odnośnie wykształcenia. Dobre wykształcenie było kiedyś, teraz to 90% kierunków produkuje bezmyślnych absolwentów. Kiedyś studiowało 5% młodych i to było w porządku. Wiem jak jest, bo sam jestem studentem i widzę, że jest wiele "asów", którzy kiedyś byliby gdzie indziej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co studiować dziennie i pracować? Studia dzienne sa bezplatne na uczelniach publicznych do tego weekendy sa wolne.

Sam mówisz, ze studia sa lekkie wiec można spokojnie pracować. Ja pracowalem 120h w miesiącu i pracowalem tylko od pon do pt. Do tego jezdzilem na wszystkie ćwiczenia i jeszcze na treningi od poń do pt od rana do wieczora. Ale weekend mialem wolny. Na zaocznych jest tak ze pracujesz w tygodniu a w weekendy studia i do tego musisz placic za studia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z Tobą co do logistyki, uważam że to dobry kierunek. Mam kilkoro znajomych, którzy kończyli logistykę i bardzo sobie chwalą. Skończyli kilka lat temu i pracują w zawodzie. Poza tym nawet jak się pracuję w logistyce bez kierunkowego wykształcenia, a jeśli chce się w przyszłości awansować i cokolwiek osiągnąć w tym zawodzie to studia są koniecznością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, najgorsze jest to, jeśli studiujesz 5 lat logistykę i nie pracujesz, nie robisz staży, nie zdobywasz doświadczenia, to wtedy faktycznie po studiach jest trudno wejść w rynek pracy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, jak się studiuje a nie ma praktyk, staży w branży to później ciężko o zatrudnienie po studiach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Później jest narzekanie, że nie ma pracy, że pracodawca szuka po studiach ale z doświadczeniem. Moim zdaniem spokojnie można to zrobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?
    • Przez sandara17
      Witajcie,
      mam nadzieję że są tu osoby które studiują bądź studiowały w Niemczech i są w stanie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań. Obecnie studiuję ekonomię w Polsce, jednak czuję, że nie jest to coś co mnie interesuję. Aplikowałam po raz drugi na hispanistykę jednak nie udało się dostać i zaczęłam rozmyślać nad studiami w Niemczech za namową mieszkającej tam cioci. Języka nie umiem ale podobno kursy niemieckiego pomogą mi się przygotować do testu potwierdzającego znajomość języka. Myślę nad uczelnią w Mannheim i Frankfurcie. Czy ktoś może studiował tam filologię hiszpańską i wie jak to wygląda tam ? Z tego co wiem to na uczelni Mannheim nie jest wymagana znajomość hiszpańskiego idąc na takie studia można zacząć od zera, ale nie wiem jak to wygląda na uniwerku we Frankfurcie (Uniwersytet Goethego). Jak wygląda rekrutacja na tych uczelniach i jak ogólnie wyglądają tam studia? Czy zaliczenia przedmiotów polegają na zdaniu egzaminu czy może też napisaniu jakiejś pracy? Mam także pytanie do osób, które uczęszczały na kurs językowy w Niemczech. Jak wygląda nauka na takim kursie?
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia 
      O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Pewnie, że tak.  Nie można po politologii robić mgr z informatyki.  Różnice programowe są ogromne. Na mało popularnych kierunkach takie rzeczy jeszcze przechodzą ale będą rzadkością i będą coraz bardziej niemożliwe. 
    • Wklepałem to w wyszukiwarkę i wyszło, że mowa o historii na UŁ - magisterka z limitem 30 miejsc. Pamiętaj, że w przypadku różnicy pokrewnych kierunków, która nie może przekroczyć określonej liczby ECTS, dostaje się do nadrobienia różnice programowe i tym samym znajduje się niżej na liście rankingowej. Mam w tym temacie pewne doświadczenie jako, że inżynierkę zrobiłem z MiBM, a magisterkę z energetyki. Natomiast drugi stopień dla absolwentów wszystkich kierunków bez żadnych komplikacji jest tylko w słabszych uczelniach prywatnych, bo podpisując się magister kierunku A trzeba mieć kompetencje takiego samego licencjata/inżyniera. To nie tak, że np. licencjat ekonomii pójdzie sobie na wydział elektryczny polibudy robić magistra z informatyki
    • http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-filozoficzno-historyczny/historia-2/ https://irk.umk.pl/2019/katalog.php?op=info&id=11510317&kategoria= https://rekrutacja.uni.wroc.pl/kierunek/filozofia-ii-stopnia-stacjonarne/   Przy okazji, co sądzisz o tym kierunku? http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-ekonomiczno-socjologiczny/informatyka-ekonomiczna/ http://www.kierunek_informatyka.uni.lodz.pl
    • tak, raczej bez problemu. Chyba, że to główne uczelnie w kraju, z badawczych
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.