Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, ja skończyłam matematykę stosowaną na UW, ale to mi nie wystarczy i poszukiwałam studiów artystycznych, żeby zrobić drugi kierunek. Znalazłam Grafikę na Wydziale Sztuki w Radomiu. Super tam się studiuje! Polecam, wiele specjalizacji - wiele możliwości. Można od razu przejść na drugi stopień, jak się już ma magistra i to niekoniecznie z kierunku artystycznego :) wtedy dwa lata studiów zaocznych i ma się magistra sztuki w kieszeni (oczywiście jak się obronię). Pozdrawiam i polecam:http://uniwersytetradom.pl/redirect.php?action=setcategory&id=1783

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A czy ktoś z Was studiuje administrację? Zastanawiam się nad tym kierunkiem i ciekawą mnie opinie innych na jego temat. I czy jest ktoś kto studiuje/studiował prawo na UKSW?

Po co chcesz to studiować? Nie lepiej od razu iść do pracy? A tak to zmarnujesz 3 lata albo 5 studiów a i tak potem wylądujesz na kasie w sklepie albo w MCdonalds

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po co chcesz to studiować? Nie lepiej od razu iść do pracy? A tak to zmarnujesz 3 lata albo 5 studiów a i tak potem wylądujesz na kasie w sklepie albo w MCdonalds

Być może będzie tak, że wyląduje w Macu, ale po 1. czy po innym kierunku tak nie będzie? 2. Czasy się zmieniają, nigdy nie wiesz co będzie potrzebne za 5-10, a już zupełnie za 20 lat. Oczywiście, w tej chwili studia na tym kierunku dają mniejsze możliwości niż te techniczne, ale nie wszyscy muszą na nie iść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się w 100%, ogólniak z założenia to taka "szkoła przejściowa". Poza wszystkim, studia warto robić dla siebie, żeby się rozwinąć, poszerzyć horyzonty, rozwinąć pasję. A co będzie później, to jak wróżenie z fusów. Ja studiuję Podyplomówki z zarządzania Organizacjami Sektora Publicznego na tej uczelni - WSB w Poznaniu i nie narzekam, mimo że jestem na drugim roku pracę juz mam. :) Więc chyba nie ma się co tak źle nastawiać. A mowili mi wszyscy na początku że to taka "wąska dziedzina".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja studiowałam filologię polską ze specjalnością komunikacja społeczna i język mediów :-) Połączyłam w tych studiach zamiłowanie do książek z zainteresowaniami związanymi z reklamą i marketingiem, w zawodzie zaczęłam pracować jeszcze w czasie studiów i teraz również pracuję zgodnie z wykształceniem :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja studiuje FiR na Uczelni Łazraskiego i jestem bardzo zadowolona:) Moja siostra poleciła mi tą uczelnię i w żadnym wypadku nie żałuje. Po FiR myślałam o zapisaniu się na studia magisterskie po angielsku, co o tym myślicie?  http://rekrutacja.lazarski.pl/oferta-edukacyjna/studia-magisterskie/studia-magisterskie-anglojezyczne/podwojny-dyplom-msc-in-international-business-economics/international-business-economics/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasami sobie myślę, czy dobrze zrobiłąm idąc na studia. Ptrząc co teraz się dzieje w kraju mam pewne obawy, że te 5 lat to będzie straconym czasem. Moją pasją jest fotografia i grafika i komputerowa. Będę chyba szła w tym kierunku. Zakupię sobie ten kurs, podszkolę się i będę łapała zlecenia z oferii czy zleceń przez net. Ktoś już tak robi?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasami sobie myślę, czy dobrze zrobiłąm idąc na studia. Ptrząc co teraz się dzieje w kraju mam pewne obawy, że te 5 lat to będzie straconym czasem. Moją pasją jest fotografia i grafika i komputerowa. Będę chyba szła w tym kierunku. Zakupię sobie ten kurs, podszkolę się i będę łapała zlecenia z oferii czy zleceń przez net. Ktoś już tak robi?

 

To zależy czy przez cały czas chcesz tylko łapać zlecenia z oferii, czy chcesz się wyspecjalizować w tym co robisz i być profesjonalistą, który dość, że ma bogate portfolio to również ma do tego wiedzę? Ja jednak nie rezygnowałabym ze studiów, co nie zmienia faktu, że w między czasie można wykonywać rozmaite zlecenia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasami sobie myślę, czy dobrze zrobiłąm idąc na studia. Ptrząc co teraz się dzieje w kraju mam pewne obawy, że te 5 lat to będzie straconym czasem. Moją pasją jest fotografia i grafika i komputerowa. Będę chyba szła w tym kierunku. Zakupię sobie ten kurs, podszkolę się i będę łapała zlecenia z oferii czy zleceń przez net. Ktoś już tak robi?

 

Ja tak robiłem, przy czym zajmuje się programowaniem i będąc na studiach dorywczo robiłem stronki, do tego w wolnym czasie tworząc niewielkie aplikacje, które mogłem potem przedstawić w swoim portfolio. Tym sposobem zaraz po dyplomie dostałem pracę w SMT Software i dalszą naukę mam już równolegle z pracą, jednak bez ówczesnej freelancerki raczej bym sobie nie poradził, nie mówiąc już o tym, że prawdopodobnie nikt by mnie nie zatrudnił.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A bez studiów to nie wylądujesz w MCdonalds? Studia przyjamniej dają szansę a po ogólniaku nie masz nic.

 

Hehe kolejne podejścia typowego młodego Polaka. Ja wychodzę z założenia , że studiować się powinno jak ma się na siebie pomysł. A same studiowanie dla papierku . BEZ SENSU. Pojście na kierunki , które dają praktycznie 0 szanse na zatrudnienie w zawodzie to jest po prostu nic innego jak wyrzucenie i pieniędzy i nerwów i przede wszystkim czasu w błoto.

Świat dynamicznie się zmienia, my młodzi musimy się w pewien sposób dostosowywać - takie czasy. Kropka

 

Czasami sobie myślę, czy dobrze zrobiłąm idąc na studia. Ptrząc co teraz się dzieje w kraju mam pewne obawy, że te 5 lat to będzie straconym czasem. Moją pasją jest fotografia i grafika i komputerowa. Będę chyba szła w tym kierunku. Zakupię sobie ten kurs, podszkolę się i będę łapała zlecenia z oferii czy zleceń przez net. Ktoś już tak robi?

Mój przyjaciel jest grafikiem komputerowym od jakiś 8 lat. Całkiem dobrze prosperuje. Ma firme w Polsce i w UK w Londynie.

Ma sporo pracy i dobrze mu się wiedzie.

BTW:

Ja jestem na V roku Inżynierii Naftowej  i Gazowniczej na specjalizacji Wiertnictwo Naftowe na AGH w Krakowie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hehe kolejne podejścia typowego młodego Polaka. Ja wychodzę z założenia , że studiować się powinno jak ma się na siebie pomysł. A same studiowanie dla papierku . BEZ SENSU. Pojście na kierunki , które dają praktycznie 0 szanse na zatrudnienie w zawodzie to jest po prostu nic innego jak wyrzucenie i pieniędzy i nerwów i przede wszystkim czasu w błoto.

 

Mylisz się co do mojego podejścia. Podejście zasługujące na krytykę to takie:" idę na studia, bo w ulotce napisano, że na pewno znajdę pracę." Trzeba rozróżniać pojęcia SZANSY i OBIETNICY. Wszystkie formy samorozwoju jakie podejmujemy (studia {poza kilkoma wyjątkami}, szkoły policealne, kursy itp) dają nam SZANSĘ na znalezienie wymarzonej pracy. Gwarancji nie da nam nikt.

Z pracą nigdy nie jest łatwo, trzeba dużo dać od siebie. Skończyły się czasy, kiedy po 8 klasach szkoły podstawowej można było znaleźć dobrą pracę a po technikum zostać kierownikiem.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mylisz się co do mojego podejścia. Podejście zasługujące na krytykę to takie:" idę na studia, bo w ulotce napisano, że na pewno znajdę pracę." Trzeba rozróżniać pojęcia SZANSY i OBIETNICY. Wszystkie formy samorozwoju jakie podejmujemy (studia {poza kilkoma wyjątkami}, szkoły policealne, kursy itp) dają nam SZANSĘ na znalezienie wymarzonej pracy. Gwarancji nie da nam nikt.

Z pracą nigdy nie jest łatwo, trzeba dużo dać od siebie. Skończyły się czasy, kiedy po 8 klasach szkoły podstawowej można było znaleźć dobrą pracę a po technikum zostać kierownikiem.

 

Nie rozumiem czemu nawiązałeś do SZANSY, OBIETNICY . Cd. formy ulotki to jest zwykła Podyplomówki z reklamy uczelni , która chce przyciągnąć kandydata na ich kierunki ponieważ mają pieniądze z budżetu państwa od każdego studenta.

Gwarancji Ci nikt nie da. Szanse ktoś Ci da jak zobaczy , że nie zmarnowałeś 5 lat studiów. W każdym razie jeśli się zdecydujesz pójść na Administrację to będzie miał ogroomną konkurencję ludzką w zdobyciu wymarzonej , pierwszej pracy w zawodzie.

Bardzo wątpię , że w ostatnich 25 latach w Polsce po skończeniu technikum można było znaleść pracę na stanowisku kierowniczym .

Nie wiem jakie ty masz wyobrażenia po ukończeniu studiów ale jeśli myślisz bądź chciałbyś ... to dobrze że tylko "chciałbyś" . Nie ma takiej szansy. Tobie jako młodemu czlowiekowi potrzeba pracy,doświadczenia od niższego stanowiska  z możliwośćią pchania się do góry.

Nie rozumiem mojego pokolenia oraz młoddszego . Skończyć studia = zostać od razu kierownikiem :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.






  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.