Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Dostałam się na kierunek architektura na uczelni w Gdańsku i Krakowie. Niestety ciężko mi wybrać, dlatego proszę o radę. PG czy PK? 
 

Dodam, że mieszkam w okolicy Krakowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie chcesz mieszkać po studiach? Jeśli zostajesz w Krakowie to lepiej tam skończyć studia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o zamieszkanie po studiach to nie wiem jeszcze. Jednak raczej nie widzę swojej przyszłości w Krakowie. Po studiach najprawdopodobniej chciałabym zamieszkać w Warszawie/za granicą i tam też pracować/robić drugi kierunek. Jednak nie wiem które miasto wybrać na sam okres studiów i które da mi większe perspektywy do wyjazdu dalej/pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pod tym względem Kraków wydaje się lepszym wyborem. Chociaż studia w Gdańsku to dla Ciebie byłaby przygoda.

Co do pracy za granicą to te nasze studia nic nie dają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu uważasz, że lepszy? Kraków rzeczywiście jest fajnym miastem, ale czy sama uczelnia daje większe perspektywy? Chodzi mi głównie o życie studencie, ale też sam ,,prestiż” uczelni i możliwości rozwoju. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że prestiż tych uczelni się niczym za specjalnym nie różni. Wiesz mi, to tylko Wam się tak wydaje. Jeśli jest to dobra uczelnia, a obie są, to ważniejsze jest co umiesz, a nie jaka uczelnie masz na dyplomie. Na rynku pracy jestem od 11 lat (po studiach) nikt nie męczył mnie podczas rozmowy o uczelnie, ani o studia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obie uczelnie mają zbliżony poziom i prestiż. Oba miasta są duże i wiele się w nich dzieje. Po prostu wybierz to, w którym masz ochotę pomieszkać w trakcje studiów i tyle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Julia111
      Witam wszystkich! Dostałam się na mechatronikę na Politechnikę Wrocławską oraz na automatykę i robotykę na Politechnikę Śląską. Zastanawiam się co wybrać, która uczelnia ma wyższy poziom nauczania oraz który kierunek studiów daje mi większe możliwości rozwoju. Dziękuję za odpowiedzi!
    • Przez lukas7980
      Hej wszystkim,
       
      jak w temacie - chciałbym na drugi stopień zarekrutować się na bioinformatykę. I stopień ukończyłem na innej uczelni - inżynierka z informatyki. Na kierunek jest egzamin wstępny ze sporą wagą.
      Może ma ktokolwiek jakieś informacje na temat tego czy na tego typu magisterkach (zawierających biologię/chemię, ale nie będącymi czystą biologią/chemią/biochemią) będzie *formalny* problem brak zaliczeń kursów/przedmiotów z tego zakresu?
      Interesuje mnie kwestia modelowania/analizy danych właśnie z zakresu biologii i pomyślałem, że to by była ciekawa okazja do nauczenia się sporej ilości rzeczy + zbombardowania się ciekawymi tematami w konteście programistycznym.
       
      Z góry dzięki za jakiekolwiek informacje
    • Przez AgataP
      Hejka, dostałam się na SGH na studia wieczorowe oraz na UEP na dzienne. Kompletnie nie wiem, które wybrać. Boje się, że jeśli nie wybiorę SGH to dużo stracę, jest to jednak bardzo renomowana uczelnia. A wy co byście wybrali? I czym kierowalibyście się? 
    • Przez Damien8
      Witam.
      Mam problem z wyborem kierunku, czas mam do poniedziałku 24.08. Dostałem się na elektrotechnikę na politechnice rzeszowskiej oraz na informatykę na uniwersytecie rzeszowskim.
      Problem jest taki, że niby chciałbym pracować w szeroko pojętej branży IT, ale sam jeszcze tak naprawdę nie wiem czy bym się w tym odnalazł na 100%. Dodatkowo o informatyce na urz i jej poziomie słyszałem wiele niezbyt przychylnych opinii. No i wiadomo, papierek po uczelni w branży IT nie ma zbyt dużego znaczenia, bardziej liczy się portfolio, doświadczenie i umiejętności. Dlatego rozważam też opcję wyboru elektrotechniki na prz, bo może akurat też się w tym odnajdę i dodatkowo gdybym jednak zdecydował się na pracę w branży IT, to mógłbym w międzyczasie robić na to kursy i staże.
      Co o tym myślicie i czy macie wyrobioną opinię na temat informatyki na urz? Którą ścieżkę bardziej byście mi polecali i dlaczego?
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.