Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, bardzo chciałabym pracować w firmie międzynarodowej czy korporacji. Zastanawiam się nad studiami japonistyką, sinologią, hungarystyką lub zarządzaniem. Moje pytanie brzmi czy lepiej iść na zarządzanie, samemu uczyć się języków i robić certyfikaty (znam dodatkowo angielski i francuski) czy lepiej iść na filologie i po niej szukac zatrudnienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma lepiej czy gorzej. Zalezy. 

Ogolnie wydaje sie ze lepiej zrobic filologie a zarzadzanie na studiach podyplomowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Mampytanie
      Witam. Jestem tegorocznym maturzystą i mam zamiar studiować FiR na UŁ.
      Czy z niżej podanymi wynikami mam szansę się tam dostać?
      Ang roz: 90%
      Geo roz: 60%
      Matematyka podstawowa : 80%
      Jeżeli dobrze zrozumiałem zasady rekrutacji to mam ok. 580 pkt. Za odp z góry dziękuję.
       
       
    • Przez Natari
      Witam, 
       
      W tym roku będę poprawiać maturę z angielskiego i historii na rozszerzeniu.W tamtym roku pisałam normalnie maturę i zdałam wszystko na dość zadowalającym poziomie( wszystko powyżej 55%) na rozszerzeniu zdawałam przedmioty powyższe i jeszcze język polski na 70%. Jednak historia i angielski nie poszły mi już tak dobrze jak chciałam. Do sedna, zastanawiam się nad administracją ale dużo osób mi ją odradza ponieważ nie ma po niej pracy... I moje pytanie czy faktycznie jest w tym ziarnko prawdy? A jeżeli tak to jakie inne studia mogę podjąć po tych rozszerzeniach? Pozdrawiam
    • Przez Pawel111
      Witam, boje się ze nie zdam matury z polskiego przez rozprawkę maturalna mimo ze nie ma błędów rzeczowych ale teza nie zbyt  pasuje do argumentów,  czy przez to obleje ? Jak egzaminator na to patrzy ?
    • Przez Pawel111
      Witam, mam pytanie odnośnie studiów w roku 2021. Chciałbym dostać się na analityka medyczna przy maturze z biologii na 60% i matmie podstawowej na 60%  czy jest taka możliwość?(na niektórych uczelniach tylko biologia jest potrzebna) Tym bardziej ze w tym roku wiele uczniów odpuściło sobie naukę. Składam papiery na 3 uczelnie. Czy ktoś wie coś na ten temat albo miał podobny problem ?
    • Przez mlodystudent00
      Witam,
      Jestem tegorocznym maturzystom i właśnie staje przed wyborem studiów (najlepiej dziennych). Mianowicie interesuje mnie kierunek Logistyka, gdyż chodziłem do technikum o profilu logistycznym więc jestem już stricte podporządkowany temu kierunkowi. Czy z takimi wynikami mogę składać papiery na większość uczelni?
      Matematyka (podstawa) - 70%
      Język polski (podstawa) - 66%
      Język angielski (podstawa) - 68%
      No i tutaj trochę gorzej z tymi rozszerzeniami 
      Geografia (rozszerzenie) - 17%
      Angielski (rozszerzenie) - 44%
       
      Czy jako iż jestem osobą która preferuje bardziej teorie niż zadania matematyczne, powinienem wybrać uniwersytet niż politechnike?
      Bardzo proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
    • Skontaktuj się z dziekanatem i poproś o wskazówki odnośnie wznowienia studiów w trybie zaocznym. Wznowić można tylko w ciągu 3 lat od dnia skreślenia, potem trzeba już zaczynać wszystko od początku.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.