Skocz do zawartości
flerovium

Studia zaoczne - ciężko się dostać?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej :) 

 

Wybieram się w tym roku na studia niestacjonarne, konkretnie finanse i rachunkowość na UMK. Wiem, że zaoczne gorsze są od dziennych, ale nie mam wyboru. Życie mnie do tego zmusza, muszę chodzić do pracy i utrzymywać się sama, a chcę w przyszłości zostać księgową, więc takie studia mi są potrzebne.

Moje pytanie brzmi - czy trudno się dostać na UMK zaocznie na FiR?

Matura nie poszła mi źle, właściwie tak przeciętnie, ale też nie jakoś wybitnie wysoko, że tak powiem. Kiedy zarejestrowałam się u nich na IRK to przy finansach niestacjonarnych pisze: "Kandydaci przyjmowani są na podstawie złożenia wymaganych dokumentów.", czy to oznacza, że każdy się dostaje co złoży dokumenty czy jak?

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1 studia niestacjonarne nie są gorsze od stacjonarnych. To jakieś bzdury. Skąd masz takie informacje? 

Studia te często są bardziej wymagające niż stacjonarne. 

2. Prawdopodobnie przyjmują wszystkich że zdana matura. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez whereyouaregoingjoanne
      Potrzebuje pomocy. Dostałam się na studia FiR i mam mase wątpliwości jaki tryb wybrać. Czy studiować dziennie i pracować w weekendy (praca dorywcza - kelnerka ) czy studiować zaocznie i pracować w tygodniu ( zbierać doświadczenie np. praktyki, kursy rachunkowości ...). Co sądzicie, jaki tryb wybraliście i czy jesteście zadowoleni ?
    • Przez matmic
      Tak jak w temacie, dostałem się na UTP na kierunek automatyka i elektronika oraz UMK automatyka i robotyka. Problem w tym, że nie wiem którą uczelnie wybrać. Z góry dziękuje za pomoc.
    • Przez xdominika
      Dzień dobry. Właśnie skończyłam pierwszy rok ekonomii na WNE UW. Przede mną wybór kierunku. Do wyboru mam 5:
      -Informatyka i ekonometria 
      -Finanse i rachunkowość 
      -Ekonomia międzynarodowa 
      -Ekonomia przedsiębiorstwa 
      -Finanse publiczne i podatki 
      Idąc na studia myślałam o IiE, ponieważ słyszałam, że jest to najbardziej matematyczny kierunek z tych wszystkich, a właśnie na tym mi zależy. Nie lubię uczyć się na pamięć, matematykę bardzo lubię (wiem, że to nie będzie typowa matematyka, ale właśnie zależy mi na jak najbardziej matematycznym kierunku). Na pierwszym roku najbardziej lubiłam mikroekonomię i algebrę liniową, jednak analiza matematyczna i makroekonomia również były bardzo ok. Poszukuję opinii o tych wszystkich kierunkach, byłoby bardzo fajnie jeżeli ktoś studiował coś z tego i mógłby podzielić się swoimi wrażeniami. Programy studiów przejrzałam, jednak nie potrafię do końca zdecydować czy dany przedmiot będzie mi się podobać, skoro go nie miałam. Ostatnio zaczęłam brać pod uwagę FiR, jednak słyszałam, że jest to dość nudne i dużo pamięciówek, na IiE trochę obawiam się tych przedmiotów informatycznych, ponieważ za informatyką za bardzo nie przepadałam, o innych kierunkach nie słyszałam żadnych opinii. Który jest najbardziej przyszłościowy, ciekawy, z dobrymi perspektywami pracy? 
    • Przez Tojejo
      Witam, 
      Mam parę pytań odnośnie studiów logistycznych (zaocznie), 7 semestrów, tyuł inżyniera. 
      1. Politechnika Śląska czy Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach? Istnieje jakaś różnica między tymi uczelniami w powyższym kierunku? Co "lepsze"? 
      2. Czego warto zacząć sie już uczyć? Jakieś programy (typu Excel), konkretne działy (nie miałem roz. matematyki w liceum) 
      3. Porównujac logistyke do inżynierii produkcji...  Bardziej wymagająca, trudniejsza do ograniecia?  
      Chciałbym sie dowiedzieć jak najwięcej o tym kierunku. Orłem z maty nigdy nie byłem aczkolwiek potrafię przysiąć do nauki. 
    • Przez Malwianka
      Cześć, mam do was pytanie odnośnie wyboru W-F na Uniwersytecie Ekonomicznym. Chciałabym pójść na coś w stylu yoga, aerobik i takie tam, ale boję się, że nie uzbiera się grupa i będę musiała przymusowo chodzić na jakąś siatkówkę czy coś w tym stylu. Jeśli ktoś już studiuje albo orientuje się jak to jest to proszę o wyjaśnienie


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • A dlaczego nie? Fizyka na kierunkach technicznych jest mało istotnym zapychaczem. Jeśli dany kierunek ma przewidziane ćwiczenia z fizyki, to jedynym problemem może być to, że prowadzący np. używa już całek, których nie było jeszcze na matmie. Ostrzej zaczyna się dopiero na prowadzonych od podstaw przedmiotach, które niejako wywodzą się z fizyki (zaczynając od elektrotechniki). Oczywiście w tym przypadku łatwiej powinni mieć technicy, którzy przerabiali już co nieco w szkole, ale każdy zna poziom przeciętnego technikum
    • Po mat-inf da się iść na inżyniera? Bo ja nawet nie mam podstaw (w fizyce)  
    • Hmm... Ale właśnie taka prawda. Jesteś jeszcze młoda i Twoje plany w ciągu 4 lat ogólniaka mogą zmienić się kilka razy albo i więcej. Dlatego najbardziej rozsądnym wyborem jest rozszerzona matematyka jako przedmiot, który standardowo liczy się na wszystkie kierunki techniczne, ścisłe, przyrodnicze i ekonomiczne, a czasem także na medyczne, prawne i wiele innych. W ten sposób dajesz sobie największe możliwości wyboru i dobrze przygotowujesz się do studiów, bo na technicznych i ścisłych matematyka jest jedynym przedmiotem w kontynuacji. Całą resztę nauczają od podstaw. Pozostałe rozszerzenia dobierz sobie wg uznania - w rekrutacji będą mieć mniejsze znaczenie, jeśli w ogóle jakieś.
    • Cześć. Wielkimi krokami zbliża się rekrutacja do liceum na rok 2021/22, a ja nie wiem jaki profil wybrać.    Pytanie brzmi: Mat-inf-ang czy Mat-fiz-inf?  Chodzi o liceum. Technikum nie wchodzi w grę. Koniecznie chcę matmę.   Mój stosunek do przedmiotów rozszerzonych: Matematyka - nawet dobrze sobie radzę Informatyka - nigdy nie miałam problemów Fizyka - nic nie rozumiem, wszystko liczę z wzorów, ale mam świadomość, że to też da mi przyszłość Angielski - rozumiem proste filmy na youtube, znam w miarę zasady gramatyki, mam trochę blokadę językową, znam bardzo nieprzydatne wyrazy jak "dagger" (sztylet), "axe" (chyba topór), "pistol" (pistolet), "gun" (broń palna) i wiele innych.    Generalnie lubię rzeczy techniczne, komputery nie są mi obce (jeśli myślicie, że chodzi mi o programowanie, to się mylicie. Miałam do czynienia tylko z html i Pixblocks), lubię rzeczy kreatywno-techniczno-informatyczne (zawsze mnie bawiło np. gdy z mojego kodu powstało coś), lubię też rysować (ale odpada liceum plastyczne). Może pójdę na polibudę, informatykę lub na grafikę komputerową.   Na mat-inf, na który chcę iść jest bardzo dużo programowania.   Jest coś innego, co mi otworzy drogę na m.in Politechnikę, a nie zaleje mnie fizyką? Czy mat-inf pozwoli mi iść na cos związanego stricte z fizyką? Proszę, nie piszcie "Liceum niczego nie determinuje, idziesz na biolchem, a potem na informatykę!", dobrze wiem, że tak jest, ale liceum jest po to, by przygotować nas do studiów. Proszę o pomoc. Jestem ten gatunek osoby, który martwi i stresuję się zawczasu.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.