Skocz do zawartości
Dalib

Finanse i Rachunkowość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

w tym roku zamierzam podjąć studia. Na początku myślałem o studiach inżynierskich, lecz nie wiem czy odnajdę się w pracy fizycznej oraz czy w ogole mnie to zainteresuje(dodam iż skończyłem liceum). Mam zamiar wysłać papiery na Finanse i Rachunkowość na UE we Wrocławiu (studia niestacjonarne), co sądzicie o tym kierunku? Interesuje się finansami oraz odpowiada mi praca przy biurku, umyslowa, a nie fizyczna. Czy po tym kierunku ze znajomością niemieckiego i angielskiego można pracować również za granica w biurze/korporacji w swoim zawodzenie? Na przykład w Niemczech. Mieszkam niedaleko granicy, wiec byłaby to dla mnie świetna okazja. 

 

Myślałem również o Informatyce na WSB we Wrocławiu(studia inżynierskie), lecz martwi mnie wielkie zainteresowanie ta dziedzina. Może nastąpić przesyt i ciężko o prace dla kogoś, kto nie jest specjalista lub świetnym programista. 

 

Z góry dziekuje za odpowiedzi ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studia inżynierskie nie mają nic wspólnego z pracą fizyczną. O FiRze na forum jest bardzo dużo tematów. 

Bez dodatkowych studiów raczej nie myśl o pracy w zawodzie w Niemczech ponieważ jest tam inny system finansowo podatkowy. 

Informatyka to studia dla pasjonatów. Jeśli tego nie czujesz to nie ma sensu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Łukasz napisał:

Studia inżynierskie nie mają nic wspólnego z pracą fizyczną. O FiRze na forum jest bardzo dużo tematów. 

Bez dodatkowych studiów raczej nie myśl o pracy w zawodzie w Niemczech ponieważ jest tam inny system finansowo podatkowy. 

Informatyka to studia dla pasjonatów. Jeśli tego nie czujesz to nie ma sensu

Jest inny system, ale przecież FiR to nie tylko podatki i można isc w wiele dróg, stad moje pytanie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, aguagu napisał:

No nie powiedziałabym, że tak samo. Polskie dyplomy są jednak uznawane w Europie (można je na przykład nostryfikować), a ukraińskie nie są ze względu na wysoki poziom korupcji. 

Nostryfikować można dowolny zagraniczny dyplom, ale zwykle nie ma takiej potrzeby, bo w Europie Zachodniej zawody wymagające studiów (poza nielicznymi wyjątkami) nie są regulowane. Zatem ocena kwalifikacji często kończy się na pracodawcy, a nie urzędzie, który porównuje polskie wykształcenie z miejscowym i orzeka o jego zgodności lub braku (w UE nie ma automatycznego uznawania dyplomów). 

 

W kwestii porównania Polski z Ukrainą warto pamiętać, że jednak coś nas łączy pod względem wizerunku za granicą. Polska jest dla cudzoziemskich (często zachodnich) studentów tym, czym Ukraina dla polskich, czyli miejscem studiów, na które nie udało się dostać/skończyć w kraju. 

1 godzinę temu, Dalib napisał:

Przecież dużo ludzi z polskim dyplomem dostaje prace za granica. 

Podstawowe pytanie - jaki % tych ludzi pracuje w zawodzie lub jego okolicach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.