Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś ma pomysł jak dodać sobie energii i polepszyć przyswajanie materiału w okresie sesji poprawkowej? Na mnie kawa już nie działa a amfy brać nie chcę. Macie jakieś metody jak szybko przyswoić materiał, zdać egzaminy bez wysiłku i mieć więcej czasu na inne przyjemności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są takie ta-ble-ty jak "sesja". Stosowałem na pewno pomagają w koncentracji. trzeba brać kilka dni przed nauką i w trakcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są takie ta-ble-ty jak "sesja". Stosowałem na pewno pomagają w koncentracji. trzeba brać kilka dni przed nauką i w trakcie

Na mnie nie działa ani to, ani pluszzz activ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

naprawdę ta-ble-ty sesji nie działają? kurcze to nieźle:))) pluszzz activ też mi nie pomaga. To jedyną opcją są tabletki energetyczne - rozpuszcza się je w szkalnce wody - działają podobnie jak napój energetyczny, osobiscie raz tylko spróbowałem. Generalnie nie polecam tego typu świństw. Ludzie piją Yerba Mate - może to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to są te tabletki energetyczne? Jakieś konkrety proszę! Tablety też chętnie przyjmę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś kupiłem je w piotrze i pawle, są przy energetykach, działają podobnie jak energetyki tylko cena mniejsza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś piłam sporo energetyków, teraz już tego nie robię. Energetyki to jednak syf, niszczy się od tego zdrowie. Już znacznie lepsze są izotoniki. Kupuję też czasem preparaty multiwitaminowe, gdy czuję, że mam mało energii, ale to nie działa na zasadzie takiej jak kofeina. Na efekt trzeba długo czekać, ale jeśli bierze się je regularnie np. przez miesiąc to faktycznie człowiek czuje się lepiej, ma lepszą koncentrację, czuje się po prostu zdrowiej. A przynajmniej ja tak mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no własnie isotonici uzupełniają płyny - warto je pić po kawie lub po energetyku, ja również odpusciłem sobie energetyki. tylko kawa, ale żeby działała to nie można jej pić 5 razy dziennie;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie są trzy dziennie niezależnie od dnia :). Energetyki jakoś tak nie bardzo mi podchodzą a już na pewno nie jakies dopalacze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na mnie tabletki "sesja" już tez nie dzialaja

teraz biore na raz 3,popijam cola i czuje moc ; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa z sokiem z cytryny ale wynalazek i ma kopa! Dzięki!!!

To prawda!!! ale ja ją piję tylko w na prawdę kryzysowej sytuacji, bo na prawdę smak jest straszy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno pomaga też na ból głowy. Ale jeszcze nigdy nie odważyłam się spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dużo czekolady ! :D

+ uśmiech chociażby do sąsiada ! :D

taki drobiazg doda nam więcej energii, niż nie jeden " wspomagacz " . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gusta i guściki są . :D

dla mnie bardziej obrzydliwe jest połączenie herbaty z mlekiem oO

cytrynę w kawie bym zniosła . ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam takich, którzy piją herbatę z mlekiem:) ale oni są z Warszawy:PPP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam takich, którzy piją herbatę z mlekiem:) ale oni są z Warszawy:PPP

to jest obrzydliwe . oO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam takich, którzy piją herbatę z mlekiem:) ale oni są z Warszawy:PPP

Ha! Jestem z Poznania i też pijam herbatę z mlekiem <Mniam> Herbata z cytryną;/ To juz lepiej jakąś naturalnie pobudzającą herbatkę sobie zrobić np. Yerba Mate :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naturalną? jak Ty dziwnie mówisz na herbatę z rumem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nigdy nic po za kawą nie stosowałam i jakoś sobie poradziłam a i brzuch zdrowy:)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są takie ta-ble-ty jak "sesja". Stosowałem na pewno pomagają w koncentracji. trzeba brać kilka dni przed nauką i w trakcie

Również je brałem i pomagają, chyba, że to placebo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie...ciekawe, na ile to działanie preparatu, a na ile sama świadomość, że się coś wzięło i powinno pomóc. Na mnie ani energetyki, ani takie tabletki nie działają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez magda232
      Witam! Jestem tegoroczną maturzystką i zmagam się z problemem wyboru studiów. Rozważam różne kierunki, jednak zawsze interesowała mnie filologia rosyjska. Bardzo lubię ten język. Wiem, że filologia to nie żaden kurs jezykowy, biorę to wszystko na poważnie. Najbardziej zainteresował mnie ten kierunek na Uniwersytecie Warszawskim oraz na Uniwerytecie Marii Curie - Skłodowskiej. W przyszłości chiałabym pracować, jako tłumacz w firmie utrzymującej kontakty ze Wschodem lub być nauczycielką języka rosyjskiego. W bardzo dalekiej przyszłości, kiedy juz podszkole swój warsztat chciałabym spróbować swoich sił z tłumaczeniem przysięgłym. Problem polega na tym, że nikt nie podtrzymuję mojej wizji. Ciągle słyszę, że po tym kierunku nie znajdę pracy albo będzie to bardzo trudne, dlatego zaczęłam mieć wątpliwości. Nie wykluczam studiowania drugiego kierunku albo zrobienie podyplomówki czy kursu. Jeśli chodzi o studia zawsze coś mi się zmieniało, ale filologia niestety  zawsze powracała, a w ostatniej klasie liceum ze zdwojoną siłą. Do złożenia dokumentów zostało mi jeszcze trochę czasu, jednak kiedy zaczynam myśleć, co mam wybrać mam totalny mętlik w głowie. Często słyszę, że może lepiej iść na studia z jakiejś ścisłej dziedziny, a języka uczyć się na kursach. Tylko po kursie językowym tłumaczem nie zostanę, to nie jest taki żywy kontakt z językiem i jego historią, jak na filologii. Czy może ktoś z Was studiował filologię rosyjską na tych uniwersytetach, jak to wygłąda później z pracą. Czy to dobry kierunek studiów czy totalnie zwariowałam. Proszę o jakieś wskazówki oraz o opinie. Za wszystkie uwagi będę wdzięczna! 
    • Przez galexxandra
      Jak wyżej. Zbliżają się terminy rozpoczęcia rekrutacji, a gdybym chciała złożyć na wszystko co chce to wydałabym fortunę więc pytam Was, który kierunek wydaję się Wam ciekawszy. Matematykę bardzo lubię nigdy nie miałam z nią problemu, chemię również rozszerzałam i w miarę ogarniam. Z obydwu przedmiotów pisałam maturę, ponieważ lubiłam się ich uczyć. 
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Mam w planach wybrać się na inżynierię materiałów lub technologie chemiczna. Nie miałam rozszerzonej matmy, ale podstawa nigdy nie sprawiała mi problemu, a rozszerzenie zaczęłam robić na własna rękę od ok marca, jestem w trakcie i póki co wydaje mi się, że wszystko to kwestia poświęconego czasu i ilości rozwiązanych zadań, ale absolutnie nie twierdze, że studiuj matmę jest łatwa Na maturze zdawałam rozszerzona chemię. Mogę określić, że jestem z niej po prostu dobra. Ani wybitna, ani przeciętna.
      Moje pytanie brzmi czy studiowanie na wymienionych przeze mnie kierunkach jest tak trudne jak plotka głosi?  
      Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że „trudność” to wrażenie bardzo subiektywne. Ale musicie mnie zrozumieć dlaczego zadaje te pytanie. Nigdy nie miałam większego kontaktu z fizyką, matury z matmy rozszerzonej nie pisałam, jestem w połowie materiału. Po prostu się boje, że po pierwszych dwóch miesiącach okaże się że baaaardzo się przeliczyłam.
      Czy na tych studiach ma znaczenie systematyczna praca i szczere chęci, czy też wybitnie ścisły umysł?
      Wiem, ze dla większości z was pytanie to będzie niemalże śmieszne, ale naprawdę potrzebuje opinii  
      Z góry dziękuje
    • Przez adrians162
      Witam, czy mam szansę dostać się na politechnikę lubelską/umcs w Lublinie z takimi wynikami? Matematyka poziom podstawowy 60%, matematyka poziom rozszerzony 50% j,angielski poziom podstawowy 84%(choć wiem że najbardziej brana pod uwage jest matematyka/informatyka). Tak to wygląda..a więc czy jest szansa,czy ciężko jest się teraz dostać na kierunek informatyczny ??
       
      Rozumiem, że na stronie szkoły są informacje dot.rekrutacji ale liczę również na opinie ludzi, którzy już studiują/mają pojęcie jak to jest z dostaniem się na uczelnie..proszę o zrozumienie i z góry dziękuję!:)
    • Przez skowronski
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Już wkrótce przyjdzie mi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu- wybrać kierunek studiów. No i tutaj pojawiają się kłopoty
      Otóż od dłuższego czasu nie mogę się zdecydować jaki konkretnie kierunek studiów chcę studiować.
      Jestem jednak przekonany, że chcę studiować jakiś kierunek ekonomiczny, gdyż od dłuższego czasu interesuję się tymi tematami i wiem że chciałbym rozszerzać wiedzę w tym kierunku.
      Jeśli chodzi o kwestie uczelni to rozważam Uniwersytet Gdański aczkolwiek z tyłu głowy siedzi mi też myśl o Uniwersytecie Ekonomicznym w poznan.studia.net.
       
      Jeśli chodzi o same kierunki studiów to rozważam Kierunek ekonomia, FiR, Podatki i doradztwo podatkowe, Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze lub z.arządzanie.
      Nie jestem jakimś matematycznym geniuszem(na maturze przewiduję około 40-50%), ale chcę podszkolić się z matmy w trakcie wakacji. Na maturze piszę rozszerzony angielski i wos.
      Jak wygląda kwestia matematyki na ww. przedmiotach jest tego dużo czy nie jest tak źle, jakie konkretne dziedziny matematyki są poruszanie na tych kierunkach.
      Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź
       
       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.