Skocz do zawartości
ASIA_2910

Studia dla kogoś ambitnego

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć :) Jestem tu ponieważ chcę wyjść z zawieszenia, w którym się znalazłam. Jestem na 2 roku inżynierii materiałowej na jednej z raczej dobrych politechnik. Studia idą mi łatwo, w tym semestrze udało mi się zdobyć stypendium naukowe, moim problem jest to że nie czuję by były one dla mnie. Ciężko widzę swoją przyszłość po nich, bardzo lubię fizykę, chemia jest na dalszym planie, nie widzę siebie w pracy z laminatami, tworzywami sztucznymi, obróbką cieplną. Jedyne co rzeczywiście interesuje mnie w tych studiach to biomateriały i powiązane z tym tematy itp jednak w moim programie mam tylko jeden przedmiot z tym powiązany. Bardzo lubiłam mechanikę, szło mi bardzo dobrze, teraz lubię wytrzymałość materiałów, z którą jak na razie także nie mam problemów (odpukać ;p), lubiłam też informatykę, generalnie interesują mnie komputery ale nie sądzę bym miała talent do programowania, lubię pracę na komputerze, bardzo lubiłam projektowanie w CAD. Mam opcję by przenieść się na 4 semestr na inżynierie biomedyczna na tej samej uczelni z odrabianiem tylko 3 przedmiotów, jednak kierunek mimo ze bralam go pod uwage przy wyborze studiow i rekrutacji wydaje mi się mało perspektywiczny w Polsce i zbyt ogólny, Kompletnie nie wiem co robić, ciężko mi już podjąć jakąś decyzje, chwilami  trace chec do wstawania z lozka, po dlugich rozmowach rodzice pozwolili mi zrezygnowac i podjac studia jeszcze raz, jednak boje sie ze skonczy sie podobnie z dodatkowo straconymi latami, prosiłabym o doradzenie bo czuje ze brak mi doswiadczen w zyciu by zdecydowac co chce w nim robic. Wiem tylko ze jestem ambitna (chyba az za bardzo), dobrze radze sobie z nauka i lubie wymagajace "przyłożenia sie" rzeczy o ile sa one dla mnie interesujace, od małego marzyłam o byciu lekarzem albo naukowcem

 

Po głębszym zastanowieniu muszę przyznać że nauka o hartowaniu, odpuszczaniu strukturach stali itp podstawy materiałoznawsta była całkiem okej, jednakże nadal nie widzę siebie w pracy po tym kierunku

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej. A czym kierowalas się wybierając te studia? Studia mają wynikać z Twoich zainteresowań. Moim zdaniem na tym etapie już bym tak szybko nie rzucał studiów. Zawsze po tym 1 stopniu możesz rozpocząć coś innego. Te studia dają Ci też dobre podstawy naukowe. Zawsze możesz po nich się przebranzowic na studiach podyplomowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.