Skocz do zawartości
Kasia777

Prawo na UJ czy UKSW

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć! Dostałam się na prawo na UJ i UKSW. Stoję przed trudną decyzją. Z jednej strony najstarszy uniwersytet w Polsce i dla wielu najlepszy wydział prawa w kraju, a z drugiej uczelnia w mieście, w którym mam rodzinę, zapewnione mieszkanie i dużo bliżej do rodzinnego domu, a poziom podobno też dobry. Co zrobilibyście na moim miejscu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie trudny wybór jednak atuty Warszawy w Twoim przypadku powinny zdecydować na jej korzyść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym brała UJ, to lepsza i bardziej ceniona uczelnia. Zwłaszcza tamtejszy wydział prawa uchodzi za bardzo dobry i wygrywa w różnych rankingach, w tym rankingach absolwentów, którzy dostali się na poszczególne aplikacje. UKSW to niższa liga. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez loakami
      Witam  chciałabym rozpocząć studia na kierunku finanse i rachunkowość (ewentualnie Kierunek ekonomia) i rozważam 3 uczelnie: UMCS, SGGW i UW. Chciałabym spytać o opinie o danych uczelniach w kontekście kierunku i dowiedzieć się gdzie warto najbardziej  oczywiście moim pierwszym wyborem będzie prawdopodobnie UW, ale obawiam się nieco progów punktowych. Pozdrawiam i mam nadzieję na odpowiedź
    • Przez Jakubbu
      Witam!
       
      Mam pytanie odnośnie zmiany trybu studiów. Obecnie jestem studentem zaocznym 2 roku. Mam zamiar bardzo bym chciał się przenieść na studia dzienne w 3 roku. Formalne wymagania na moim wydziale to średnia 4,5 z wszystkich lat studiów. W pierwszym roku miałem 3,88,więc słabo. Warunkiem odstąpienia od średniej jest zaangażowanie w sprawy uczelni. Uczę się dość dobrze. W  tym roku w 1 semestrze poszło mi dość nieźle, lecz jest problem w postaci..
       
      W drugim semestrze jak będę miał dobre oceny min 4,5 lub 5, średnia będzie mi wychodziła 4,40. Niestety będzie mało brakowało.. Jeżeli chodzi o zaangażowanie, to należę do kółka naukowego, staram się uczestniczyć w konferencjach, zbierać certyfikaty, oraz pomagać w organizacji wydarzeń organizowanych przez owe kółko. Ostatnio dostałem też podziękowania od dziekana za pomoc w konferencji. Czy na koniec roku dzięki argumentacji w podaniu mogę jakoś uprosić dziekana by przeniósł mnie  na dzienne studia mimo tak małej różnicy w średniej? Gdyby nie średnia z 1 roku spełniałbym wymóg formalny średniej 4,5. Czy ktoś spotkał się z takim podobam przypadkiem? 
       
      Pozdrawiam! 
    • Przez Zakrza
      Postanowiłem zostać psychoterapeutą. Wpisałem w Google frazę "jak zostać psychoterapeutą" i wyskoczyło mi, że wystarczy być magistrem jakiegokolwiek kierunku i ukończyć 4-letni kurs. Pomyślałem: "o, fajnie, jestem mgr dziennikarstwa, zrobię kurs i będę psychoterapeutą". Okazuje się, że to nie jest takie proste...
       
      Polska Rada Psychoterapii (zgodnie ze standardami europejskimi i światowymi) owszem, nie wymaga konkretnego wykształcenia (jak potwierdzają badania, zawód psychoterapeuty nie ma żadnego wpływu na jego skuteczność), ale poszczególne ośrodki rekomendowane przez stowarzyszenia już tak. Aby rozpocząć szkolenie trzeba mieć ukończone studia psychologiczne, pedagogiczne lub medyczne. No ok, nie wszystkie tego wymagają. Podkreślają jednak, że jeśli wejdzie w życie ustawa psychoterapeutyczna to nawet po ukończonym szkoleniu i zdobyciu certyfikatu nie będę miał możliwości wykonywania zawodu. A nawet jeśli nie wejdzie (lub wejdzie w zmienionym kształcie) to nie będę mógł pracować w placówkach NFZ, ani nawet robić tam stażów, co i tak uniemożliwi skończenie kursu.
       
      Nie zniechęciło mnie to jednak. Stwierdziłem, że sobie zrobię psychologię II stopnia, równolegle robiąć kurs na psychoterapeutę i gitara. No i tu pojawiają się kolejne przeszkody. Chciałbym studiować w Krakowie, bo tu znajduje się większość ośrodków kształcących terapeutów. Niestety nie znalazłem tutaj oferty psychologii MSU. Jedyne MSU jakie znalazłem to na SWPS, ale to uczelnia prywatna, a niezbyt mam możliwości płacić za szkołę i za kurs (+to, że nie mają filii w Krakowie, jak wspominałem). A zatem jednak 5-letnie jednolite magisterskie. Jak Kraków to UJ. A co! Wchodzę zatem na stronę, a tam info, że liczą się wyniki z matur. Liczyłem jednak, że mgr innego kierunku będzie miał jakąś inną prcedurę.
       
      Uniwersytet Jagielloński bierze pod uwagę pisemny, rozszerzony angielski + najlepszy przedmiot z grona biologia/matematyka/historia. Zdawałem tylko matematykę (angielski na podstawie więc się nie liczy). W tamtych czasach nie była obowiązkowa i zdobyłem 52%, co jak na tamten rocznik było wynikiem bardzo dobrym. Tyle, że to da mi jakieś 10 nędznych punktów na 100.
       
      I tutaj garść pytań do państwa:
      1. Czy w ogóle istnieje psychologia MSU gdzie indziej niż na SWPS?
      2. Orientuje się ktoś ile osób aplikuje średnio na UJ, na psychologię i jaki jest zazwyczaj próg przyjęć?
      3. Jeśli nie UJ to jaka publiczna szkoła w Krakowie?
      4. Jakbym chciał poprawić wyniki z matur po 15 latach to jaka jest procedura?
      5. Może jednak olać psychologię i zrobić tę pedagogikę?
       
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca tego postu. Wyszedł dłuższy niż się spodziewałem. A to dopiero początek!
    • Przez piesbobek
      Cześć wszystkim!
      Poszukuje kogoś kto studiuje matematykę komputerową na UJ i mógłby podzielić się swoimi wrażeniami. Chodzi mi głównie o to jak mniej więcej wyglądają zajęcia, plan studiów oczywiście przejrzałem jednak chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w praktyce. Ciekawi mnie również to na jakiej zasadzie działają przedmioty do wyboru. Znalazłem informacje o ich minimalnej ilości, ale czy jest jakaś górna granica? W sensie,czy mogę ich sobie wybrać tyle żeby pasowało mi czasowo, czy jest jakiś limit?
      Przeczytałem też, że mogą to być dowolne przedmioty oferowane na wydziale. Czyi jeśli przykładowo brakuje mi w planie czegoś o sieciach komputerowych to mogę sobie wybrać te zajęcia i będą one wspólnie z informatyką? Czy tyczy się to tylko przedmiotów obieralnych na innych kierunkach? Słyszałem też, ale to na informatyce na fais, że można sobie tak podobierać zajęcia aby mieć sporo wolnego czasu na własny rozwój lub pracę. Czy na mk jest podobnie? I na koniec czy jesteście zadowoleni z dokonanego wyboru? Przepraszam, że miejscami bez składu ale spodobał mi się ten kierunek, niestety poza krótkimi opiniami ciężko znaleźć jakąś bardziej rozbudowaną i w miarę aktualną wypowiedź. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc. 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.