Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

chciałabym poprosić serdecznie o radę. Jestem kompletnie zagubiona, nie mam pojęcia, jaki kierunek studiów wybrać... 

Wszystko zaczęło się od tego, że rok temu zdałam maturę. Byłam (i jestem) zakochana w Bałkanach, niestety zbyt późno zdałam sobie sprawę, że nie jest to kierunek zbyt przyszłościowy. Poszłam na niszową filologię do Poznania, która niestety okazała się pomyłką... Trzech studentów, lekceważące podejście rektoratu i wykładowców, szkoda opowiadać. Bardzo się zaraziłam. Zrezygnowałam i w tym roku zaczynam na nowo. I tu zaczyna się dylemat...

Mam wrażenie, że jestem wypalona. Szczerze powiedziawszy, żyję w depresji. Wszystkie moje pasje ze szkoły nagle wyparowały, a kochałam angielski, polski, historię... Czuję się fatalnie. Jestem duszą humanistyczno-artystyczną, zawsze lubiłam języki obce. Mam dobrą wiedzę ogólną, ale jakoś nie widzę się nigdzie, co mnie przeraża. Przez całe liceum byłam najlepszą uczennicą, więc teraz nie mogę uwierzyć w swoją bezsilność i brak pomysłu na życie. Kierunki, które przychodzą mi do głowy to:

1. Filologia angielska; choć wiele osób powtarza, że jest to bez sensu.

2. Filologia germańska; niby lubię języki i wiem, że niemiecki jest przyszłościowy, ale go nie czuję do końca... Może to błąd.

3. Psychologia; podobno trudno z pracą po tym kierunku.

Bardzo proszę o pomoc, naprawdę czuję się bezsilna i zdemotywowana. Nie wiem, jak wykorzystać moje umiejętności i hobby, by stworzyć z tego coś sensownego. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A po co w ogóle chcesz robić studia? Są Ci w tej chwili do czegoś potrzebne? Nie lepiej iść do pracy i wszystko sobie poukładać. Na studia jest czas zawsze. 

Nie rozumiem co masz na myśli odnośnie filologii angielskiej czy niemieckiej na tych absolwentów zawsze jest miejsce pracy. Psychologia to trudny temat, głównie dla pasjonatów o dużych predyspozycjach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mierzę się ze sporą presją ze strony rodziny. Obawiam się, że nie miałabym życia, gdybym nic nie wybrała. Moją ambicją jest na pewno studiowanie z pasją i z pełnym zaangażowaniem.

Jeżeli chodzi o anglistykę i germanistykę, to kocham język angielski i literaturę anglojęzyczną, troszkę gorzej z kulturą. Natomiast angielski jest odbierany jako "język, który znają już wszyscy" i wiele osób odradza mi ten kierunek, argumentując to w taki właśnie sposób i namawiając do mniej obleganej filologii. Język niemiecki nie sprawia mi takiej satysfakcji, ale sądzę, że gdyby się w niego "wgryźć" też może nie byłoby źle... Ciężko jest mi cokolwiek wybrać, by być pewną swej decyzji. Od zawsze byłam lingwistycznie uzdolniona.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem bardzo głodna wiedzy i tęsknię za uczęszczaniem do placówki edukacyjnej... Marzy mi się wypożyczanie książek z biblioteki, przygotowywanie do kolokwiów, jestem takim typem naukowca. Problem tkwi w tym, że nie umiem wyobrazić sobie, w jakiej pracy się widzę... W związku z tym, praca lektora w szkole językowej/tłumacza/pracownika naukowego najbardziej do mnie przemawia i stąd moje parcie na studia :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.